Jest śledztwo prokuratury w sprawie wypadku w Ziębicach. Zginęli rodzice małego dziecka

Po zderzeniu auta z pociągiem dalekobieżnym na przejeździe kolejowym w Ziębicach na Dolnym Śląsku Prokuratura Rejonowa w Ząbkowicach Śląskich wszczęła w poniedziałek śledztwo ws. nieumyślnego spowodowania katastrofy kolejowej. W wypadku zginęły dwie osoby podróżujące samochodem.
Do wypadku doszło w niedzielę na wyposażonym w sygnalizację i rogatki przejeździe kolejowym drogi wojewódzkiej nr 385 w Ziębicach. W auto osobowe uderzył pociąg Intercity relacji Praga-Gdynia. Zginęły dwie osoby - kobieta i mężczyzna, rodzice małego dziecka. Nikt z pociągu nie ucierpiał w tym wypadku, o którym pisaliśmy na portalu Radia Wrocław.
Przeczytaj: Dwie osoby nie żyją, ogromne utrudnienia na kolei. Pociąg Intercity zderzył się z samochodem
Na razie nie wiadomo, czy sygnalizacja działała prawidłowo; wiadomo natomiast, że szlaban był podniesiony
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy prok. Mariusz Pindera przekazał w poniedziałek PAP, że śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Ząbkowicach Śląskich. – Śledztwo prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania katastrofy kolejowej, to jest wstępna kwalifikacja – powiedział PAP prokurator.
Dodał, że maszynista pociągu był trzeźwy. Prokurator Pindera przekazał, że zabezpieczono monitoring, m.in. zapis z kamery w lokomotywie oraz w jednym z pojazdów. – Będą wykonywane jeszcze oględziny tego miejsca i na razie nie możemy powiedzieć czy sygnalizacja na tym przejeździe działała prawidłowo czy też nie – powiedział rzecznik świdnickiej prokuratury.
Karol Jakubowski z biura prasowego PKP PLK powiedział PAP, że okoliczności zdarzenia wyjaśnić ma też postępowanie prowadzone przez tzw. komisję kolejową. – Na przejeździe kolejowym, na którym doszło do wypadku, są zabezpieczenia w postaci sygnalizatorów i rogatek.
Jak przyznał Radiu Wrocław, Robert Fudali, prokurator rejonowy w Ząbkowicach Śląskich, śledczy ustalili, że rogatki były podniesione:
– Udało się ustalić, że jeżeli chodzi o szlaban, szlaban był w górze. Natomiast trwają czynności związane z ustaleniem tego, czy działała sygnalizacja świetlna.
Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Ząbkowicach Śląskich.
Komisja ustali przyczyny niewłaściwego ustawienia rogatek na przejeździe w chwili zdarzenia – powiedział Jakubowski.
Sprawdź też: Młodzi oszuści wyłudzali pieniądze na fikcyjną zbiórkę. Wśród zatrzymanych jest 13-latek
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

