Wtorek z derbowymi emocjami po koszem

Po 14. kolejkach Ślęza jest na trzecim miejscu w rozgrywkach. Zespół Arkadiusza Rusina ma bilans 10-4. Beniaminek z Jeleniej Góry zamyka ligową stawkę. Podopieczne Rafała Sroki wciąż czekają na pierwsze zwycięstwo w Basket Lidze Kobiet.
Pierwsze derbowe spotkanie z udziałem dolnośląskich drużyn w tym sezonie zakończyło się zdecydowanym triumfem zespołu z Wrocławia. Ślęza pod koniec października wygrała na własnym parkiecie 104:52.
Każdy inny wynik niż zwycięstwo gości we wtorkowym rewanżu będzie sporą sensacją. Ślęza do stolicy Karkonoszy przyjeżdża z czterema zawodniczkami zagranicznymi w składzie oraz trzema reprezentantkami Polski (Aleksandrą Zięborską, Aleksandrą Mielnicką i Zuzanną Kulińską). Takiego komfortu Arkadiuszowi Rusinowi może tylko pozazdrościć szkoleniowiec Wichosia Rafał Sroka, którego zespół jest jedyną drużyną w ekstraklasie grającą wyłącznie w krajowym składzie. Na domiar złego pod znakiem zapytania stoi występ w jeleniogórskim zespole czołowej koszykarki - Kingi Dzierbickiej, która doznała kontuzji w meczu z Eneą Poznań.
Początek meczu Isands Wichoś - Ślęza Wrocław we wtorek (6.01) o godz. 16.00 w hali sportowej SP8 w Jeleniej Górze. Wstęp na derbowe spotkanie jest wolny.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

