Siatkarki #VolleyWrocław bez punktów w Mielcu

Pierwszy set był niezwykle wyrównany. Oba zespoły szły łeb w łeb i dopiero w połowie partii siatkarkom z Wrocławia udało się odskoczyć na kilka punktów. W końcówce jednak to Stal zdobyła 6 punktów z rzędu i wygrała 25:22.
W drugim secie to znów Volley był początkowo stroną dominującą. Już na początku Wrocławianki prowadziły 7:1. Wydawało się, że podopieczne Wojciecha Kurczyńskiego panują nad sytuacją na boisku, ale znów zawiodła końcówka. Stal najpierw doprowadziła do wyrównania, a potem zwyciężyła w partii 27:25.
W trzeciej odsłonie Volley paradoksalnie na początku prezentował się najgorzej ze wszystkich setów. Jednak tym razem Wrocławianki miały nóż na gardle, a to zadziałało motywująco. Przyjezdne zanotowały serię punktów w końcówce i wygrały ze Stalą 25:19.
W ostatnim secie gra toczyła się falami. Gdy jeden z zespołów odskoczył na kilka punktów, to potem druga drużyna zdobywała oczka hurtowo. Oba zespoły wymieniały się prowadzeniem, ale ostatnia seria punktów wpadła na konto gospodyń. To Stal wygrała 7 ostatnich wymian i zwyciężyła ostatecznie 25:19.
Stal Mielec - #VolleyWrocław 3:1 (25:22, 27:25, 19:25, 25:19).
ITA Tools Stal Mielec: Julia Bińczycka, Anna Bączyńska, Nina Nesimovic, Natasha Calkins, Aleksandra Kazała, Rozalia Moszyńska - Julia Mazur (libero) - Weronika Sobiczewska, Aleksandra Walczak, Gabriela Ponikowska, Aleksandra Adamczyk.
#VolleyWrocław: Martyna Łazowska, Diana Frenkewycz, Emilia Kaczmarzyk, Barbara Dapic, Joanna Garncarz, Natalia Dróżdż - Alika Łucenko (libero) – Anija Jurdża.
PRZECZYTAJ: Koszykarki Ślęzy nie dały rady AZS-owi Lublin
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

