Zbierały na chore zwierzęta, a pieniądze znikały. Dwie kobiety staną przed sądem

Trzymanie zwierząt w nieodpowiednich warunkach, bez dostępu do wody i jedzenia, i bez opieki weterynaryjnej, co w efekcie doprowadziło do chorób i zgonów zwierząt – to najpoważniejsze zarzuty wobec dwóch kobiet mieszkających w okolicy Środy Śląskiej. Do sądu trafił właśnie akt oskarżenia w tej sprawie.
Śledczy zarzucają 24-letniej Dominice Sz. oraz 32-letniej Liliannie R. które działały w ramach Stowarzyszenie o nazwie „Cztery Łapy”, że w okresie od marca 2022 roku do września 2025 roku, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, na platformach croundfundingowych utworzyły szereg fikcyjnych zbiórek. Według zapowiedzi, miały być one realizowane na potrzeby chorych zwierząt.
Nadawały zbiórkom bardzo emocjonalne nazwy m.in "Choroba Odbiera nam przyjaciela", "Tyle bólu w tak małym ciałku" czy "Przebudowa i utrzymanie azylu dla zwierząt". W rzeczywistości, wprowadzały pokrzywdzonych w błąd co do rzeczywistego przeznaczenia środków. W ten sposób doprowadziły oraz usiłowały doprowadzić nieustaloną liczbę osób, do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie około 25 tysięcy złotych.
Za zarzucane oskarżonym czyny grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Jeżeli sąd podzieli stanowisko prokuratury, że oskarżone z popełniania przestępstw uczyniły stałe źródło dochód, zagrożenie karą może wzrosnąć do 12 lat.
Przeczytaj również: Mieszkańcy dolnośląskiej wsi żądają dostępu do morza. Tak walczą z wykluczeniem komunikacyjnym
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

