Jerzy Węgrzyn i muzyczni rówieśnicy Radia Wrocław: Marianne Faithfull

30 stycznia minie równo rok od jej śmierci. Gdyby żyła, Marianne Faithfull obchodziłaby w tym roku swoje 80-te urodziny. „Faithfull” znaczy po angielsku „wierna”. Brzmi jak pseudonim artystyczny, ale Marianne naprawdę tak się nazywała. Artystką stała się za sprawą przypadku. Oto wypatrzył ją na jakimś przyjęciu Andrew Loog Oldham, ówczesny błyskotliwy menadżer The Rolling Stones. Podszedł i zadał parę pytań. Z wyjątkiem jednego – czy umie śpiewać. To akurat jego – marketingowego geniusza – interesowało najmniej.
Ważne było, że dziewczyna wyglądała, jak wyglądała. Następnie, Oldham zlecił swoim podopiecznym, początkującemu duetowi kompozytorskiemu Mick Jagger – Keith Richards, napisanie piosenki na pierwszy singiel Marianne Faithfull. Utwór „As Tears Go By” odniósł duży sukces. I tak, dosłownie z dnia na dzień, stała się gwiazdą.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

