KPR nie dał rady MKS-owi. Lublinianki górą w Kobierzycach - Radio Wrocław

KPR nie dał rady MKS-owi. Lublinianki górą w Kobierzycach

Wojciech Klich
Wojciech Klich, RW
| 5 miesiecy temu, 2026-01-28, 22:49
KPR nie dał rady MKS-owi. Lublinianki górą w Kobierzycach - Piłlkarki ręczne KPR-u przegrały z MKS-em Lublin.
Piłlkarki ręczne KPR-u przegrały z MKS-em Lublin.
Fot. mat. prasowe

Pierwsza akcja zwiastowała, że będzie to wyrównane spotkanie. Piłka adresowana do obrotowej nie dotarła do Joanny Andruszak, a „Kobierki” ruszyły z kontrą. Nieskutecznie. Chwilę później wynik jednak otworzyła rozgrywająca gospodyń Paulina Stapurewicz. Po trzech minutach gry wysoka zawodniczka gospodyń miała na swoim koncie już dwa gole. Podobnie, jak Maria Prieto O’Mullony. Trafienie dołożyła też Sanja Radosavljević i PGE MKS El-Volt Lublin wygrywał 3:2. Po kolejnych trzech minutach przyjezdne prowadziły już 6:3, a biało-zielone grały coraz lepiej.

Lublinianki coraz bardziej przejmowały inicjatywę. Świetnie spisywały się O’Mullony i Radosavljević. Hiszpanka trafiała z nawet najostrzejszego kąta.  W 14. minucie miejscowy zespół miał na swoim koncie tylko pięć goli, a wicemistrzynie Polski z Lublina dwukrotnie więcej.

Patrycja Chojnacka robiła w bramce ekipy z Kobierzyc, co mogła. Gdy jednak inicjowała kontrę po skutecznej interwencji, Lublinianki błyskawicznie wracały do defensywy. Podopieczne Pawła Tetelewskiego w końcu uzyskały sześciobramkowe prowadzenie (6:12). Gospodynie tylko na moment skróciły ten dystans o dwa gole. Kolejne trafienia O’Mullony. Błyskotliwy przechwyt i rzut do pustej bramki Adrianny Górnej. To wszystko sprawiło, że w 23. minucie przyjezdne wygrywały już 15:8. W końcu hiszpańska rozgrywająca z Lublina zdobyła dziesiątego gola w tym spotkaniu. Było to trafienie na 16:9 dla gości w 25. minucie. W pewnym momencie lublinianki wygrywały już dziewięcioma bramkami. Pierwsza połowa meczu zakończyła się jednak rezultatem 12:19 na korzyść PGE MKS-u El-Volt Lublin.

Pierwszego gola w drugiej części meczu, podobnie jak w pierwszej, zdobyła Paulina Stapurewicz. Lublinianki na pierwsze trafienie po zmianie stron musiały trochę zaczekać. Dwukrotnie nie trafiła fenomenalna w pierwszej odsłonie meczu O’Mullony. W końcu dwudziestego gola dla Lublina zdobyła Joanna Andruszak (13:20). Utrzymywała się siedmiobramkowa przewaga gości. Hiszpanka natomiast wciąż nie mogła zdobyć jedenastego gola w tym spotkaniu. Nie pomógł rzut karny obroniony przez Viktoriię Saltaniuk. Gospodynie walczyły coraz skuteczniej. Po upływie 40. minuty meczu skróciły dystans do pięciu goli. Na kwadrans przed końcem meczu tablica wyników wskazywała już rezultat 21:25.

Lublinianki nie pozwoliły „Kobierkom” zbliżyć się jeszcze bardziej. Druga połowa meczu była zdecydowanie mniej dynamiczna niż pierwsza. Obie drużyny popełniały błędy. Czas grał jednak na korzyść gości. W końcu trzy gole z dystansu Magdy Więckowskiej sprawiły, że biało-zielone odbudowały przewagę na poziomie +8. Mecz zakończył się wygraną zespołu z Lublina 32:24, a tytuł MVP trafił do Marii Prieto O’Mullony.

KPR Gminy Kobierzyce – PGE MKS El-Volt Lublin 24:32 (12:19)

Najwięcej bramek – dla KPR: Ausra Arcisevskaja 5, Zuzanna Ważna 4, Magdalena Drażyk i Paulina Stapurewicz po 3; dla PGE MKS El-Volt: Maria Prieto 10, Adrianna Górna i Sansja Radosavljević po 5, Magda Więckowska 3.

ZOBACZ TEŻ: Zagłębie wzmacnia kadrę. Kowalczyk i Szabo w Lubinie 


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.