PKP PLK pod presją samorządu. Czy tunel pod peronami w końcu połączy dwie części miasta? - Radio Wrocław

PKP PLK pod presją samorządu. Czy tunel pod peronami w końcu połączy dwie części miasta?

Andrzej Andrzejewski
Andrzej Andrzejewski
| 5 miesiecy temu, 2026-01-30, 06:13
PKP PLK pod presją samorządu. Czy tunel pod peronami w końcu połączy dwie części miasta? – Samorządowcy naciskają na PKP PLK. Chcą dokończenia modernizacji dworca w Legnicy
Samorządowcy naciskają na PKP PLK. Chcą dokończenia modernizacji dworca w Legnicy
Fot. Krzysztof Milewski

Pełny remont dworca kolejowego w Legnicy miał uwzględnić jeszcze wiele aspektów: m. in. modernizację kolejnych trzech peronów, montaż dynamicznej informacji pasażerskiej. Samorządowcy domagają się, by po dwuletniej przerwie PKP PLK wywiązało się z realizacji wszystkich planów.

Zdaniem Katarzyny Odrowskiej, radnej i aktywistki, drugi etap modernizacji powinien uwzględniać przedłużenie korytarza prowadzącego na perony tak, by wychodził na ul. Ścinawską. Przebicie ściany i wydrążenie trzydziestometrowego tunelu przyspieszy rozwój całej dzielnicy w dorzeczach Kaczawy i Czarnej Wody:

 - Miasto jest przecięte przez linię kolejową. Dzieli się na część, gdzie będzie za chwilę centrum przesiadkowe i na część, gdzie jest stary dworzec tzw. Legnica-Północ. Warto połączyć te dwie części miasta. One są w tej chwili przedzielone przez ścianę wyremontowanego kawałka tunelu.

Przebicie głównego tunelu prowadzącego na perony aż do ulicy Ścinawskiej - to pomysł ówczesnego prezesa Kolei Dolnośląskich, Piotra Rachwalskiego:

 - Dlatego, że w tej chwili widzimy problem parkowania. Całe okolice dworca są zapchane samochodami legniczan i mieszkańców okolicznych miejscowości, którzy przyjeżdżają przed dworzec i zostawiają tu samochody. Nie ma tu dużego parkingu "park & ride", w związku z czym byłoby takie proste połączenie. Duża część zostawiałaby swoje pojazdy właśnie po drugiej stronie, gdyby udało się ten tunel przebić.

Pomysł od razu zyskał aprobatę PKP PLK, do tej pory nie doczekał się realizacji

Spółka - ze względu na koszty - podzieliła bowiem remont na dwa etapy. Przez niewłaściwy nadzór inwestycyjny w atmosferze skandalu pierwszy etap rozciągnął się z planowanych dwóch do sześciu lat. Teraz władze miasta domagają się dokończenia inwestycji. Pomysł zyskał akceptację ministerstwa infrastruktury.

Oficjalne pismo w tej sprawie trafiło już do PKP PLK. Jeszcze nie zostało rozpatrzone. Intencją samorządowców jest, aby ostateczna modernizacja dworca była realizowana równolegle z budową centrum przesiadkowego. Ta ostatnia inwestycja - zlecona przez miasto - ma się zakończyć w maju 2028 roku.

Przeczytaj także: Rusza remont na ważnym wjeździe do Wrocławia. Tutaj kierowcy mogą utknąć w korkach

Zdjęcia

Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Biznesnam 2026-01-30 18:12:58 z adresu IP: (89.151.xxx.xxx)
Przecież to nie chodzi o dobro ludzi tylko o dojście do tej wieży ciśnień, której to rzeczna radna jest właścicielem. Biznes is biznes.
~Kaitek 2026-01-30 16:20:02 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
nie czarujcie ale rozliczcie remont i ile poszło pieniedzy i kto siedział w zarządach tego nie udanego remontu robiony on był z pominięciem sztuki budowlanej i organizacyjnej a informacje o pociągach i co się dzieje na peronach to wstyd gdy chcesz cos sie dowiedziec
~~~Pkp 2026-01-30 13:25:06 z adresu IP: (185.5.xxx.xxx)
Słusznie, a ile dołoży samorząd do prac na terenie kolejowym? Jest to udogodnienie dla mieszkańców, ale będzie trasą komunikacyjna dla pieszych - sprawa bezpieczeństwa.