Chciał porwać dziewczynkę na ulicy w Ziębicach. Został zatrzymany i trafił do aresztu - Radio Wrocław

Chciał porwać dziewczynkę na ulicy w Ziębicach. Został zatrzymany i trafił do aresztu

Mateusz Florczyk
Mateusz Florczyk, PAP
| 4 miesiące temu, 2026-02-02, 15:15
Chciał porwać dziewczynkę na ulicy w Ziębicach. Został zatrzymany i trafił do aresztu - Areszt dla mężczyzny podejrzanego o próbę uprowadzenia dziecka w Ziębicach
Areszt dla mężczyzny podejrzanego o próbę uprowadzenia dziecka w Ziębicach
fot. Policja Dolnośląska

Do zdarzenia doszło 27 stycznia na jednym ze skrzyżowań w Ziębicach, w pobliżu przejścia dla pieszych. Jak informuje policja, mężczyzna chwycił dziewczynkę za rękę i próbował zmusić ją do oddalenia się w kierunku przeciwnym do jej miejsca zamieszkania. Działał wbrew jej woli.

Dziecko zaczęło się bronić, a napastnik szarpał ją za kurtkę. Sytuację zauważył jeden z przechodniów, co zmusiło mężczyznę do przerwania ataku. Dziewczynka zdołała bezpiecznie wrócić do domu.

Sprawa została zgłoszona policji 31 stycznia. Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze z Ziębic wytypowali i zatrzymali podejrzanego. W niedzielę sąd przychylił się do wniosku prokuratury o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztu.

– Z uwagi na charakter sprawy nie ujawniamy danych osobowych mężczyzny. – przekazał st. asp. Łukasz Porębski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Z ustaleń wynika, że podejrzany nie był znany rodzinie dziecka.

Za próbę uprowadzenia lub bezprawnego pozbawienia wolności osoby małoletniej do 15. roku życia grozi kara do pięciu lat więzienia.

Przeczytaj także: Profil Zaufany nie działa. To z powodu "bardzo dużego zainteresowania" KSeF

Element Serwisów Informacyjnych PAP

Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Pamiętnik 2026-02-02 19:40:03 z adresu IP: (2a02:a318:40e9:6d80:6035:x:x:x)
Pamiętam jak w 1983 roku, koleżankę facet złapał i przystawił jej nóż do gardła. Szli tak ulica główną, nikt nie reagował. Dziewczyna miała 14 lat. Na szczęście sąsiedzi tylko zareagowali, bo przechodnie nic.