Bez powodu ranił przed sklepem innego mężczyznę. Atak nożownika w powiecie lubińskim

Policjanci z Rudnej, wspierani przez funkcjonariuszy z Lubina, zatrzymali 29-latka, który jest podejrzany o ugodzenie nożem 51-letniego mężczyzny. Jak ustalili śledczy sprawca bez żadnego powodu wyciągnął nóż i ranił nim pokrzywdzonego w brzuch i rękę, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia, mówi Łukasz Porębski z sekcji prasowej dolnośląskiej komendy:
- Dyżurny natychmiast powiadomił funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Rudnej i dodatkowo wysłał wsparcie z Lubina. Na miejscu zdarzenia okazało się, że ranny to 51-letni mieszkaniec gminy, który bez żadnego powodu został zaatakowany przez napastnika. Mężczyzna w stanie ciężkim został zabrany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala.
Sprawdź: Nocny wypadek na autostradzie A4. 87-letni kierowca wjechał na trasę pod prąd
Sprawca po kilku godzinach już był w policyjnym areszcie
Okazało się, że sprawca jest znany policji. Kilka godzin po zdarzeniu siedział już w policyjnym areszcie.
- Chwilę od zgłoszenia mundurowi znajdowali się już w mieszkaniu sprawcy. 29-latek początkowo zaprzeczał zarzutom, jednak po chwili doświadczeni policjanci ujawnili narzędzie, czyli nóż, którym się posłużył. Jak ustalili policjanci, tuż po dokonaniu czynu mężczyzna wrócił do miejsca zamieszkania, a zakrwawiony jeszcze nóż ukrył w łóżku - mówi Łukasz Porębski.
W tym czasie poszkodowany 59-latek przechodził operację, ale na szczęście tuż po zabiegu lekarze ocenili jego stan jako stabilny i już niezagrażający życiu.
Sprawca usłyszał zarzut usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi za to do 20 lat pozbawienia wolności, ale mężczyzna będzie odpowiadał w warunkach recydywy. Dlatego kara może być nawet bardziej surowa.
Przeczytaj też: Rzucił się na matkę z pięściami, bo nie chciało mu się posprzątać w domu. 20-latek skończył w areszcie
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

