Szalona jazda zakończona w rowie! Kierowca zabarykadował się w aucie. Policjanci wyciągnęli go siłą [WIDEO]
![Szalona jazda zakończona w rowie! Kierowca zabarykadował się w aucie. Policjanci wyciągnęli go siłą [WIDEO] - Mężczyzna wjechał do rowu i nie chciał wyjść z samochodu](/img/articles/158019/O178g55m7T.jpg)
Jak informuje lubińska policja, kilka dni temu doszło do bardzo niebezpiecznej sytuacji na drodze wojewódzkiej nr 333, relacji Polkowice – Lubin. Dyżurny lubińskiej komendy otrzymał informację o kierującym samochodem osobowym marki Volkswagen, który stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu. Całe zdarzenie zostało nagrane przez miejski monitoring. Na filmie widać, jak rozpędzony samochód taranuje słupki wyznaczające pas ruchu, o centymetry mija inne samochody i ostatecznie wjeżdża do rowu. Na nagraniu widać również, jak z pobocza ucieka zwierzę, prawdopodobnie pies przerażone zbliżającym się do niego rozpędzonym samochodem.
Na miejsce niezwłocznie udał się patrol ruchu drogowego. Policjanci zastali kierującego, który siedział w zamkniętym aucie, a pojazd znajdował się w rowie. Zachowanie mężczyzny wskazywało na zażycie narkotyków. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego oraz strażaków.
- Mężczyzna nie reagował na polecenia otwarcia drzwi samochodu i opuszczenia auta. Stawiał bierny opór i był agresywny - wyjaśnia podkom. Sylwia Serafin. - Funkcjonariusze zmuszeni byli wybić szybę w pojeździe, aby wyciągnąć z niego kierowcę. Badania narkotesterem potwierdziły, że 37-latek znajdował się pod wpływem amfetaminy i metamfetaminy - dodaje.
Po sprawdzeniu mężczyzny w policyjnych systemach informatycznych okazało się, że nie po raz pierwszy wszedł on w konflikt z prawem. Posiadał bowiem 3 sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, w tym dwa dożywotnie wydane przez Sąd Rejonowy w Lubinie oraz Sąd Okręgowy w Zielonej Górze. Lubinianin nie zastosował się również do decyzji Starosty Lubińskiego o dożywotnim cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami. Mundurowi ustalili, że w przeszłości był również skazany na bezwzględną karę pozbawienia wolności za podobne przestępstwo, którą odbywał przez kilka lat.
37-latek po wszystkich czynnościach i badaniu lekarskim trafił do policyjnej celi. Usłyszał już zarzuty. Odpowie za kierowanie pojazdem pomimo sądowych zakazów i pod wpływem narkotyków. Wkrótce czeka go proces. Z uwagi na to, że czynów tych dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa, może mu grozić kara ponad 7 lat pozbawienia wolności.
Czytaj także: Zabrał telefony i wyszedł bez płacenia. Kradzież nagrała sklepowa kamera [WIDEO]
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

