Chrobry Głogów wygrał dolnośląskie derby w Legnicy

W składzie Miedzi poza od dłuższego czasu kontuzjowanymi Adnanem Kovaceviciem i Juliuszem Letniowskim znów zabrakło Lennarta Czyborry, który od poniedziałku ma wrócić do treningów. Z urazem zmaga się także Gleb Kuchko i Mateusz Kowalski, a z powodu choroby zabrakło Benedika Mioca. U gości zabrakło z powodu kontuzji Michała Kozajdy, Przemysława Szarka, Mateusza Bartolewskiego oraz Roberta Mandrysza, a za kartki pauzował Sebastian Bonecki.
Początek spotkania toczył się głównie w środku pola, bardzo spokojnie, ale przy atmosferze piłkarskiej święta na trybunach. W 13 minucie pierwszą sytuację miał Kamil Antonik, który uderzył z pierwszej piłki po podaniu z kornera Jakuba Serafina, jednak kapitalną interwencją popisał się Dawid Arndt.
Osiem minut później odpowiedział Chrobry - po centrze z rzutu wolnego Kacpra Nowakowskiego doszło do zamieszania w szesnastce Miedzi. Po nim Szymon Lewkot zagrał na piąty metr, futbolówkę przedłużył Albert Zarówny i Kelechukwu Ibe-Torti z pierwszej piłki otworzył rezultat. W 35 minucie po wrzutce z prawej strony Antonika głową uderzał w kierunku dalszego słupka Asier Córdoba, lecz minimalnie niecelnie. Jeszcze przed przerwą po dośrodkowaniu z narożnika boiska Serafina główkował Daniel Stanclik, jednak minimalnie nad poprzeczką.
W 48 minucie kapitalną okazję po podaniu z prawej flanki od Antonika miał Córdoba, który przymierzył z pierwszej piłki zza linii 16 metra, niestety trafił w słupek. Trzy minuty później bezpośrednio z rzutu wolnego uderzał Myroslav Mazur, natomiast dobrze interweniował Ivan Lucić. Zaraz po tym centro strzał z lewego skrzydła oddał Córdoba, jednak znów pewnie sparował futbolówkę Arndt.
Legniczanie próbowali atakować na różne sposoby – po stałych fragmentach gry, po dośrodkowaniach, lecz nawet zmiany nie przyniosiły efektów. W 82 minucie za to po kontrze Szymon Bartlewicz zagrał do wbiegającego w szesnastkę Mateusza Ozimka, natomiast kapitalnie interweniował Lucić. W doliczonym czasie gry dwie kapitalne okazje miał Mateusz Bochnak – najpierw jego uderzenie z ostrego kąta obronił Arndt, a potem strzelił nad poprzeczką.
Miedź Legnica – Chrobry Głogów 0:1 (0:1)
Gol: Kelechukwu Ibe-Torti (21’)
Żółte kartki: Daniel Stanclik (59’) - Kamil Grzelak (33’), Kacper Laskowski (62’)
Sędziował: Jacek Małyszek (Lublin)
Widzów: 3317
Miedź: Ivan Lucić – Mateusz Grudziński (79’ Kamil Drygas), Jakub Serafin (70’ Erdal Rakip), Milos Jovicić, Asier Córdoba, Daniel Stanclik (70’ Marcel Mansfeld), Oliwier Szymoniak, Cezary Polak (67’ Mateusz Bochnak), Zvonimir Petrović, Kamil Antonik (79’ Jacek Podgórski), Bartosz Kwiecień
Chrobry: Dawid Arndt – Jakub Gric, Piotr Janczukowicz (67’ Sebastian Strózik), Kacper Nowakowski, Kelechukwu Ibe-Torti (67’ Mateusz Ozimek), Myroslav Mazur, Szymon Lewkot, Kamil Grzelak (80’ Radosław Bąk), Kacper Laskowski (80’ Szymon Bartlewicz), Albert Zarówny, Kacper Tabiś.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
