Sprawa wykształcenia byłego starosty karkonoskiego. Śledztwo przekazano do innej jednostki prokuratury - Radio Wrocław

Sprawa wykształcenia byłego starosty karkonoskiego. Śledztwo przekazano do innej jednostki prokuratury

Maciej Ryłkiewicz
Maciej Ryłkiewicz
| 4 miesiące temu, 2026-02-23, 19:44
Sprawa wykształcenia byłego starosty karkonoskiego. Śledztwo przekazano do innej jednostki prokuratury - Jeleniogórska prokuratura przekazała śledztwo w sprawie byłego starosty karkonoskiego do Bolesławca.
Jeleniogórska prokuratura przekazała śledztwo w sprawie byłego starosty karkonoskiego do Bolesławca.
Fot. Maciej Ryłkiewicz

Jeleniogórska prokuratura przekazała śledztwo w sprawie byłego starosty karkonoskiego do Bolesławca. Chodzi o kwestię wykształcenia Krzysztofa Wiśniewskiego. Śledczy sprawdzają, czy jego świadectwo maturalne jest autentyczne. Powody przeniesienia postępowania tłumaczy Radiu Wrocław Ewa Węglarowicz-Makowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze:

- Powodem tego był wniosek prokuratora rejonowego w Jeleniej Górze, który z urzędu uczestniczył w komisji bezpieczeństwa i porządku publicznego. Ta komisja mieści się przy starostwie powiatowym i żeby zapobiec bezpodstawnym zarzutom, co do braku bezstronności ze strony Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze, ta sprawa została przekazana do Bolesławca.

Krzysztof Wiśniewski stracił stanowisko na ostatniej sesji rady powiatu. W tle decyzji były między innymi wątpliwości dotyczące wykształcenia. Radni argumentowali, że stracili zaufanie do starosty.

Sprawdź też: Policyjny pościg ulicami Legnicy. Kierowca wpadł w poślizg i uderzył w ogrodzenie


Komentarze (2)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Qra 2026-03-27 10:21:29 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Powinni zrobić ekspertyzę grafologiczna bo jeśli sam sobie wypisał świadectwo to fałszerstwo i kara do 3 lat a jeśli tylko posługiwał się sfałszowanym dokumentem to do 2 lat
~upal 2026-02-24 15:06:15 z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ciekawe dlaczego nie chce powiedzieć prawdy do jakich szkół chodził, póki co ich nawet nie wymienił. Szopkę odstawia, ze szkoda gadać, myśli że osoby, które z nim chodziły do jeleniogórskich szkół o nim zupełnie zapomniały? Oczywiście że nie, tylko patrzą co zrobi prokuratura a tego pod dywan ot tak nie da się pozamiatać. Za dużo osób uczniów co z nim chodziło do szkół to wiedzą jakie to ukończył szkoły.