Chwalimy Swoje: Niko i Nika - Wrocławianie w olimpijskiej ekipie Kolumbii - Radio Wrocław

Chwalimy Swoje: Niko i Nika - Wrocławianie w olimpijskiej ekipie Kolumbii

Ewelina Lis
Ewelina Lis
| 4 miesiące temu, 2026-02-24, 14:38
Chwalimy Swoje: Niko i Nika - Wrocławianie w olimpijskiej ekipie Kolumbii - Na zdjęciu Niko i Nika, wrocławianie z olimpijskiego teamu Kolumbii
Na zdjęciu Niko i Nika, wrocławianie z olimpijskiego teamu Kolumbii
fot. R. Bugajski

Reprezentacja Kolumbii to – jak podkreślali goście audycji Chwalimy Swoje – przykład determinacji i walki o marzenia. Sporty zimowe tam nie istnieją. Niko i Nika razem z ekipą pracowali z jedynym kolumbijskim zawodnikiem zimowych igrzysk - urodzonym w Kolumbii i wychowanym w Norwegii Fredrikiem Fodstadem. Co ciekawe, do tworzenia materiałów foto i wideo zaprosił ich działacz o polsko-amerykańskich korzeniach, posiadający kolumbijski paszport. Stroje dla Kolumbijczyków zaprojektował japoński designer, a uszyła je bardzo znana japońska marka. Wrocławianie opowiedzieli też o tym, dlaczego wioska olimpijska przypomina akademiki, co najpyszniejszego zaserwowali włoscy kucharze i czy udało im się spotkać Snoop Dogga.

Nika zdradziła również, jak zdobyła srebro na igrzyskach. To znaczy – srebrny pierścionek zaręczynowy. 14 lutego - w dniu, w którym Kacper Tomasiak został wicemistrzem olimpijskim w skokach narciarskich -powiedziała „tak”. I kto wie, co się wydarzy, jeśli pojadą też na igrzyska do Los Angeles. 

POSŁUCHAJ:

1.0x
00:00
00:00

Sprawdź: Kilkadziesiąt osób czeka na otwarcie lumpeksu. Na Popowicach polują na perełki z drugiej ręki

 

 

 


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~ola 2026-03-06 15:13:57 z adresu IP: (208.127.xxx.xxx)
o czym wlasciwie jest ta audycja? kolega potrzebowal uslugi i poprosil znajomych + ktos sie komus oswiadczyl, no niesamowita historia XD chyba nie ma juz kogo zapraszac XD nie trudno odniesc wrazenie, ze ci mlodzi ludzie to lekcje jezyka polskiego spedzali chyba za garazami