Niepełnosprawny z Jeleniowa jest "więźniem" we własnym domu. Chodnik po zimie wymaga naprawy, ale urzędnicy rozkładają ręce

Pan Krzysztof z Jeleniowa w gminie Lewin Kłodzki porusza się na wózku inwalidzkim. Jak mówi jest uwięziony we własnym domu, który znajduje się bezpośrednio przy drodze krajowej nr 8. Po zimie, mrozach i po odśnieżaniu traktorem, chodnik i zjazd do jego posesji podniosły się na tyle, że aby przez niego przejechać, musi korzystać z pomocy innych - zwłaszcza po deszczu, kiedy jest ślisko. W okresie odśnieżania było to wręcz niemożliwe, bo przy posesji zalegał zgarnięty przez pług śnieg. Kiedy pan Krzysztof interweniował w siedzibie gminy, ze strony urzędników miały paść słowa, by "znaleźć Pana, który odśnieżał".
– Na przykład, jak chcę wyjechać na spacer, chcę się przejechać. Nie mogę wyjechać, bo jest za stromo. Potrzebuję dodatkowej osoby, żeby mnie wypchnęła. Łagodniej wcześniej było, zepsuli to, jak zaczęli jeździć tym traktorem, który odśnieżał chodnik. Powiedzieli, że trzeba odnaleźć pana, który to zasypuje.
Joanna Klimek-Szymanowicz, wójt gminy Lewin Kłodzki, odsyła do zarządcy drogi, czyli GDDKiA, bo to nie gmina odpowiada za odśnieżanie i przejazdy traktorem. Jak tłumaczy Magdalena Szumiata z wrocławskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, po przebudowie, wykonaniu chodników i zjazdów do posesji, według przepisów obowiązek dbania o zjazdy leży po stronie właścicieli działek:
– W tej sytuacji właściciele są zobowiązani do wszelkich napraw uszkodzonych zjazdów. Niemniej jednak nasi pracownicy podczas najbliższego objazdu drogi, zwrócą szczególną uwagę na chodnik w Jeleniowie, aby sprawdzić jego uszkodzenia.
Gwarancji, że wjazd zostanie naprawiony jednak nie ma. Jeśli będzie możliwość, drogowcy podejmą próbę ubicia terenu. Plany inwestycyjne zakładają, że droga ma zostać przebudowana do 2030 roku, a obejmie to również ciągi pieszo-rowerowe przebiegające wzdłuż DK 8.
Czytaj także: Zrywają nową drogę, by... wybudować kanalizację. "To absurd i głupota" - mówią mieszkańcy
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

