Dolny Śląsk dobrze wygląda na ekranie. Sześć Orłów dla produkcji związanych z Wrocławiem

Andrzej Konopka poprowadził galę wręczenia Orłów i odebrał jedną ze statuetek - za najlepszą drugoplanową rolę męską. Wyróżniono go za kreację w filmie „LARP, Miłość, trolle i inne questy”, ale to inna dolnośląska koprodukcja zebrała więcej nagród.
Chodzi o film „Chopin, Chopin”, który kręcono m.in. we Wrocławiu. Zdobył Orły za charakteryzację, dźwięk, kostiumy i scenografię. Dolny Śląsk zatem ciągle na ekranie najlepiej wygląda. Nie tylko na dużym, bo realizowany m.in. w stolicy Dolnego Śląska „Heweliusz” wygrał w kategorii najlepszy serial fabularny.
Triumfatorem na Orłach był „Dom Dobry” – zwyciężył w 5 kategoriach: za najlepszy film, reżyserię, główną rolę męską, główną rolę kobiecą oraz za muzykę.
Dwie nagrody – za scenariusz i publiczności – przypadły „Ministrantom”. Także dwie statuetki zdobyły autorki „Nie ma duchów w mieszkaniu na dobrej” - za drugoplanową rolę kobiecą oraz w kategorii odkrycie roku. Film Emi Buchwald wchodzi na ekrany kin w najbliższy piątek.
Znane widzom festiwalu filmów dokumentalnych Millenium Docs Against Gravity „Pociągi” Macieja Drygasa również uhonorowano dwiema nagrodami: za montaż i dla najlepszego filmu dokumentalnego.
Jeden Orzeł pofrunął, za zdjęcia, na konto polskiego kandydata do Oscara, filmu „Franz Kafka”.
Najlepszy filmem europejskim wybrano dystrybuowany przez Stowarzyszenie Nowe Horyzonty „Sirat”.
Kultura: Lata 90. na niezależnej scenie Wrocławia. Studio BWA Wrocław zaprasza na wystawę
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

