Polki triumfują na Cyprze. 4 punkty Aleksandry Mielnickiej

Polki, będące faworytkami rywalizacji, miały pewne problemy jedynie w pierwszej kwarcie. W drugiej, wygranej 29:13, grały lepiej w defensywie, co pozwoliło im wyprowadzać kontrataki, po których zdobywały łatwe punkty lub - będąc faulowane - wykorzystywały wolne. Trener Karol Kowalewski szybko wprowadził na parkiet zmienniczki, w tym nastolatki: 17-letnią Helenę Danielewicz i debiutującą w seniorskiej kadrze o rok starsza Marię Burligę. Obydwie punktowały w tej części spotkania, pokazując, że proces adaptacji do stylu gry pierwszej reprezentacji przebiega dość płynnie.
Polki miały przewagę pod tablicami i po 20 minutach wygrywały w tym elemencie aż 24:11. W ataku liderką była Klaudia Gertchen, która to z jednego skrzydła, to z drugiego, po dobrych podaniach koleżanek (kapitan Julia Niemojewska miała pięć asyst) zdobywała punkty rzutami zza linii 6,75 m - trafiła takich aż pięć w pierwszej połowie oraz jeden raz za dwa i na półmetku spotkania miała już 17 punktów.
Biało-czerwone po 20 minutach prowadziły 56:28, czyli wyżej niż w pierwszym spotkaniu w Sosnowcu (wówczas było 47:29). Druga połowa to czas debiutantek, których akcje oklaskiwały z ławki doświadczone zawodniczki Gertchen, Weronika Telenga czy kapitan Niemojewska.
Najlepiej z młodych zawodniczek zaprezentowała się Burliga, która spędziła na parkiecie 18 minut i była bliska uzyskania double-double - miała 12 punktów i dziewięć zbiórek.
Na początku czwartej kwarty Polki osiągnęło ponad czterdziestopunktowe prowadzenie. Ostatecznie zespół trenera Kowalewskiego triumfował 90:48.
Polki zdominowały walkę pod tablicami (46:26), miały 25 asyst (rywalki tylko 12) i aż 58,5 proc. skuteczności rzutów za dwa punkty (Cypryjki 44 proc.). W spotkaniu zagrała Aleksandra Mielnicka. Zawodniczka Ślęzy Wrocław występ w Limassol zakończyła z dorobkiem 4 punktów i 3 asyst.
Komplet zwycięstw biało-czerwonych to dopiero połowa sukcesu w drodze do finałów ME. W drugiej fazie eliminacji (rozpoczną się w listopadzie) Polska trafi w wyniku wiosennego losowania grup już na mocniejszych rywali.
Cypr - Polska 48:90 (15:27, 13:29, 11:20, 9:14)
Cypr: Marissa Pangalos 14, Ioanna Kyprianou 12, Stilyana Czenakliewa 10, Eleni Oikonomidou 4, Sofia Stylianidi 3, Tijana Raca 2, Demetra Papallia 2, Despina Papaioannou 1, Anthia Papadouri 0, Emmelia Georgiou 0, Stefania Georgiou 0, Dimitra Eftychiou 0;
Polska: Klaudia Gertchen 17, Maria Burliga 12, Liliana Banaszak 11, Helena Danielewicz 10, Karolina Ulan 8, Kamila Borkowska 7, Weronika Telenga 6, Amalia Rembiszewska 5, Martyna Pyka 4, Aleksandra Melnicka 4, Aleksandra Wojtala 4, Julia Niemojewska 2.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Wrocławianie pokonani w meczu na szczycie Basket Ligi
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

