Nowe mieszkania kontra zagrożony gatunek chomika. Radni z Jawora przekazali grunt pod budowę
Nowe mieszkania kontra krytycznie zagrożony gatunek chomika. Decyzją jaworskich radnych na ponad 5-hektarowej działce przy ulicy Krzywoustego powstaną nowe mieszkania. Choć decyzja nie była jednomyślna, większość zadecydowała o tym, by przekazać grunt miejskiej spółce SiM Dolny Śląsk.
Do Przewodniczącego Rady wpłynęły w ubiegłym tygodniu wnioski o wstrzymaniu się z procedowaniem uchwały. Wszystko dlatego, że według przyrodników zajmujących się ochroną chomika europejskiego, ten zagrożony gatunek może występować na tym terenie. Daniel Iwański, zastępca burmistrza Jawora, podkreśla, że uchwała umożliwiająca budowę mieszkań jest bardzo kluczowa dla jaworzan:
- Działkę chcemy zagospodarować z korzyścią dla mieszkańców typowo pod mieszkania. Wpłynął wniosek odnośnie wstrzymania tej uchwały ze względu na występowanie tam chomika europejskiego, ale z badań z lat 2023-2025 wynika, że żadna nora nie była czynna na tym terenie - takie opracowanie mamy.
Przyrodnicy wnioskowali, by przed przekazaniem gruntu najpierw przeprowadzić odpowiednie badania i - jeśli to będzie konieczne - przenieść osobniki w inne miejsce. Miasto Jawor zapewnia, że fakt występowania chomika europejskiego jest im dobrze znany. Tak jak przy każdej inwestycji, tak i teraz mają dopilnować, by inwestor przeprowadził - zgodnie z wytycznymi RDOŚ - dokładne badania zmierzające do ustalenia, czy zagrożony gatunek występuje w tym miejscu.
Sprawdź też: Radni z Jawora uchylili swoją uchwałę. Chodzi o ośrodki dla migrantów i unijne dotacje
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


