Chomiki zablokują ważną inwestycję w Jaworze? Miasto i RDOŚ przeciągają linę w tej sprawie

Mieszkania kontra chomik europejski. Czy krytycznie zagrożony gatunek zablokuje ważną dla Jaworzan inwestycję? RDOŚ zapewnia, że na każdym etapie monitoruje sprawę, a miasto, że żaden chomik nie ucierpi.
W marcu 2026 roku jaworscy radni zdecydowali, by przekazać ponad 5-hektarową działkę przy Krzywoustego miejskiej spółce. Mają tam powstać nowe mieszkania. Zdaniem przyrodników występuje tam jednak krytycznie zagrożony wyginięciem chomik europejski. Jaworzanie boją się, że to wstrzyma budowę mieszkań na lata, a jak przyznają - te są w mieście bardzo potrzebne:
- Jak to tak, przez chomiki wstrzymać? Rozumiem, że są pod ochroną czy coś takiego, ale budowa powinna pójść. Powinni ci ludzie wkroczyć do akcji i się tym zająć, żeby te mieszkania jak najszybciej powstawały.
- Brakuje mieszkań, powinni wyłapać te chomiki i zapewnić im jakieś inne warunki, gdzie mogłyby żyć na wolności.
- To powinno być szybciutko załatwione.
W regionie: Nie mogą remontować domów czy postawić płotu. Wszystko przez plany konserwatora zabytków
Z informacji, jakie przekazała nam Marta Łysiak z RDOŚ we Wrocławiu, Miasto Jawor wystąpiło do regionalnej dyrekcji kilka dni temu z zapytaniem o procedurę dotyczącą tzw. udzielania zezwolenia na odstępstwa od zakazów w stosunku do dziko występujących gatunków. Informuje też, że realizacja inwestycji nie będzie możliwa dopóki nie będzie pewności, czy na tym terenie występują czynne nory:
- Wskazaliśmy, że jeżeli będą występować z wnioskiem o decyzję na odstępstwa od zakazów w stosunku do tego gatunku, konieczne jest też zapewnienie odpowiednich analiz, opracowanie jakiejś ekspertyzy, która by zweryfikowała występowanie tego gatunku na tym terenie.
Sprawa jest na etapie rozpatrywania, dlatego RDOŚ nie może udzielać szczegółowych informacji. Przedstawiciele RDOŚ informują jednak, że prowadzony od lat przez GIOŚ monitoring tego gatunku wskazuje, że chomik może tam bytować - dlatego konieczne będzie przeprowadzenie badań. Obecnie RDOŚ we Wrocławiu nie jest w stanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy w tej konkretnej sprawie zwierzę zostanie odłowione, ale istnieje taka możliwość.
Miasto Jawor powoływało się na opracowanie z lat 2023-2025, które ma zaprzeczać występowaniu tego gatunku na tej działce. Zapewnia jednak, że dopilnuje, by inwestor przeprowadził zgodnie z wytycznymi RDOŚ dokładne badania zmierzające do ustalenia, czy zagrożony gatunek występuje w tym miejscu. Przyrodnicy, którzy aktywnie zajmują się ochroną tego zagrożonego gatunku, podpowiadają, że najlepiej zrobić to właśnie teraz, gdy chomiki są aktywne.
Przeczytaj też: Za miliony złotych zbudują trasę dla rowerów. Połączy trzy dolnośląskie gminy
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

