Zagraniczne złoża KGHM-u zaczęły przynosić zyski. W planach są kolejne inwestycje - między innymi w Afryce - Radio Wrocław

Zagraniczne złoża KGHM-u zaczęły przynosić zyski. W planach są kolejne inwestycje - między innymi w Afryce

Andrzej Andrzejewski
Andrzej Andrzejewski
| Ćwierć roku temu, 2026-03-27, 19:35
Zagraniczne złoża KGHM-u zaczęły przynosić zyski. W planach są kolejne inwestycje - między innymi w Afryce - Ubiegłoroczna konferencja w Kampali (Uganda).
Ubiegłoroczna konferencja w Kampali (Uganda).
Fot. Andrzej Andrzejewski

15 lat temu ta transakcja budziła wiele emocji. KGHM "Polska Miedź" wykupił udziały umożliwiające eksploatację zagranicznych złóż rudy miedzi i metali towarzyszących między innymi w Chile. Inwestycja jest o tyle kontrowersyjna, że do tej pory wymagała wsparcia finansowego - również od drugiego współwłaściciela, japońskiego koncernu Sumitomo. Zdaniem Remigiusza Paszkiewicza, obecnego prezesa KGHM, dzięki ostatnim zmianom w sposobie zarządzania oddziały należące do KGHM "International" zaczęły wreszcie przynosić dochody:

- Po raz pierwszy w historii nasze spółki zagraniczne uzyskały samodzielność finansową. Zrobiliśmy nową wycenę wartości inwestycji "Sierra Gorda" i uzyskaliśmy wynik na plus, na 504 miliony dolarów. W perspektywie najbliższej chcielibyśmy zyski wykorzystać i budować taką bazę zasobową, która na świecie umocni pozycję KGHM-u.

W regionie: Pogromca szlabanów z Lubina zatrzymany. Grozi mu 7 lat więzienia [WIDEO]

 

KGHM jest zainteresowany zagranicznymi złożami

Koncern KGHM oficjalnie przyznaje, że jest zainteresowany powiększeniem pokładów rudy miedzi o zagraniczne złoża. To jednak proces, który wymaga dokładnych analiz. Dlatego podpisana ostatnio umowa o współpracy z Marokańczykami na tym etapie ma charakter intencyjny. Na podobne zainteresowanie ze strony "Polskiej Miedzi" liczą kolejne kraje - w tym Kenia i Uganda, które obecnie nie są w stanie same zainwestować w swój przemysł wydobywczo-metalurgiczny. Taką deklarację dolnośląscy przedsiębiorcy i samorządowcy usłyszeli podczas międzynarodowego forum w Kampali od Agnes Alaba, komisarz ds. kopalń i koncesji w ugandyjskim Ministerstwie Energii i Rozwoju Surowców Mineralnych:

- My wciąż myślimy o przemyśle, który byłby oparty na uczciwej współpracy z firmą, która zna się na wydobyciu oraz na przetwórstwie rudy miedzi i metali towarzyszących. Nie chodzi o sprzedaż naszych pokładów naturalnych, ale o partnerską umowę z doświadczonym podmiotem. Takie mamy aspiracje jako rząd Ugandy.

O pomyśle na polsko-kenijską i polsko-ugandyjską współpracę wydobywczą pozytywnie wyraził się między innymi Krzysztof Galos, Główny Geolog Kraju i Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska RP. Z kolei przedstawiciele "Polskiej Miedzi" zastrzegają, że choć dziś nie można mówić o konkretnych rozwiązaniach, to są prowadzone analizy pod kątem złóż i bezpieczeństwa w różnych pozaeuropejskich krajach. - W każdym z takich przypadków badamy wiele aspektów - zastrzega Anna Sobieraj-Kozakiewicz, wiceprezes ds. aktywów zagranicznych w KGHM-ie:

- Jednym z nich jest pewne prawodawstwo, czyli stabilna jurysdykcja, ale przede wszystkim zasobność złoża i roczna przewidywana produkcja miedzi, a także okres żywotności kopalni. Opracowujemy sobie mapę takich przyszłych, ewentualnych wejść kapitałowych.

Prezesi koncernu z Lubina podkreślają, że obecnie - przy wysokich cenach miedzi na światowych giełdach - inwestycje w ten sektor gospodarki są drogie. Dlatego prowadzone działania rozpoznawcze rozłożone są na długi okres.

Sprawdź też: Ponad 3,5 miliarda złotych zysku w rok. To wynik finansowy KGHM


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.