W środku nocy podpalili kampera na stacji benzynowej. Wszystko nagrał monitoring
Do groźnego zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek przed godziną 1:00. Na stacji benzynowej w Polkowicach został podpalony kamper. Jako pierwszy ogień zauważył klient stacji, który zdołał ugasić pożar jeszcze przed przybyciem służb.
- Jak poinformowała pracownica stacji, po obejrzeniu zapisu z monitoringu widać, jak dwóch mężczyzn oblewa pojazd łatwopalną substancją, a następnie go podpala. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja - relacjonuje mł. kpt. Adrian Ziemiański, oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Polkowicach.
Oprócz policji na miejscu pracowały zastępy polkowickiej straży pożarnej. Działania strażaków polegały na sprawdzeniu pojazdu przy użyciu kamery termowizyjnej oraz schłodzeniu i zabezpieczeniu nadpalonych elementów.
Sprawdź też: Śmierć bezdomnego w noclegowni we Wrocławiu. 36-latek zatrzymany, drugi sprawca wciąż na wolności
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


