Pojechał na pamięć i z dawnej karetki zrobił "kabriolet". Skończyło się mandatem na 150 zł

Nie uwzględnił wysokości samochodu, którym jechał i... zrobił z niego kabriolet. Przy okazji uszkodził oznaczenia wysokościowe przed wiaduktem kolejowym w rejonie Parku Miejskiego w Oławie na drodze łączącej ulice Spacerową i Kilińskiego. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Jak ustalili policjanci z oławskiego Wydziału Ruchu Drogowego, kierujący pojazdem marki Volkswagen Transporter nie zastosował się ograniczenia wysokości do 2,1 metra i uszkodził oznaczenia wysokościowe znajdujące się przed wiaduktem.
Mężczyzna poinformował funkcjonariuszy, że na co dzień pokonuje tę trasę samochodem osobowym. Tym razem poruszał się wyższym pojazdem i zapomniał o ograniczeniu wysokości, co doprowadziło do zdarzenia.
19-latek był trzeźwy. Za spowodowanie zdarzenia drogowego został ukarany mandatem w wysokości 150 złotych, a do jego indywidualnego konta dopisane zostały 2 punkty karne. Dodatkowo funkcjonariusze zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu w związku z powstałymi uszkodzeniami.
Policja apeluje do kierowców o nie jeżdżenie na pamięć i zwracanie uwagi na znaki.
Czytaj także: 19-letnia drifterka już bez prawa jazdy. Straciła je tuż po wprowadzeniu nowych przepisów [WIDEO]
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

