Niespodzianka w Hali Orbita. Śląsk nie dał rady rywalom

Już w pierwszej kwarcie Stal odskoczyła na ponad 10 punktów. Wrocławianie dali się zaskoczyć pod koszem, a tam szczególnie skuteczny był Mareks Mejeris. Śląsk starał się gonić wynik w drugiej kwarcie, różnicę udało się nawet zniwelować poniżej 10 oczek, ale końcówka połowy należała do Stali i na przerwę Śląsk schodził z 13-punktową stratą.
W drugiej odsłonie Wrocławianie zwarli szeregi. Dobrze punktowali Nizioł i Urbaniak, choć nadal zdobycze punktowe obu zespołów nie były imponujące. Zarówno Stal, jak i Śląsk miały problem ze skutecznością. Gdy Śląsk zmniejszył różnicę do pięciu punktów, wydawało się, że gospodarzom uda się odwrócić losy meczu. Ostatecznie znów zawiodła skuteczność i Śląsk przegrał ze Stalą 73:77.
Śląsk Wrocław – Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wlkp. 73:77 (20:33, 18:18, 20:12, 15:14).
Punkty:
Śląsk Wrocław: Jakub Nizioł 14, Jakub Urbaniak 12, Ajdin Penava 12, Reigarvius Williams 11, Kadre Gray 9, Issuf Sanon 5, Błażej Czerniewicz 5, Kyrell Luc 3, Stefan Djordjević 2, Błażej Kulikowski 0;
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wlkp.: Mareks Mejeris 19, Trenton Gibson 17, Daniel Gołębiowski 16, Quan Jackson 15, Luka Sakota 6, Daniel Laster 2, Jacek Rutecki 2, Efton Reid III 0, Nikodem Czoska 0, David Brembly 0.
PRZECZYTAJ: Ślęza bez brązowego medalu. Porażka Wrocławianek w meczu o 3 miejsce
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
