Pogoń za rywalem to za mało. Górnik przegrał ze Startem
Mecz lepiej rozpoczęli przyjezdni, choć chwilę później to Górnik wyszedł na prowadzenie. Dobrze grał Cabbil, pod koszem starał się dominować Wyka. Start jednak skutecznie pozostawał w grze i w końcówce pierwszej kwarty wyszedł na prowadzenie.
W drugiej odsłonie Lublinianie powiększyli przewagę. Górnik miał problem w defensywie, Wałbrzyszanie tracili też więcej piłek niż rywale. Pod koniec pierwszej połowy gospodarze zdołali trochę nadgonić wynik, ale ostatecznie na przerwę schodzili przegrywając 37:43.
W trzeciej kwarcie znów Start powiększył przewagę. I znów dystans utrzymywał się na poziomie około 10. punktów. I ponownie to Górnik zaczął odrabiać straty, ale jednak podobnie jak wcześniej, Wałbrzyszanom nie udało się przełamać rywala. Przed ostatnią częścią Górnik tracił 6 oczek.
W czwartej kwarcie znów powtórzył się ten sam scenariusz. Start zaatakował, powiększył przewagę, a potem kontrolował wydarzenia na boisku. Górnik zbliżył się w końcówce nawet na dwa punkty, ale ostatecznie to Lublinianie zachowali więcej zimnej krwi i wygrali ten meczu. Górnik uległ 81:86.
Górnik Zamek Książ Wałbrzych – PGE Start Lublin 81:86 (19:20, 18:23, 25:24, 19:19).
Punkty:
Górnik Zamek Książ Wałbrzych: Lovell Cabbil Jr. 18, Tauras Jogela 17, Dariusz Wyka 17, Ryan Taylor 11, Avery Anderson 6, Marc Garcia 6, Maciej Bojanowski 4, Adam Łapeta 2, Maciej Puchalski 0, Grzegorz Kulka 0;
PGE Start Lublin: Jordan Wright 25, Liam O'reilly 17, Bryan Griffin 13, Courtney Ramey 12, Quincy Ford 12, Conner Frankamp 6, Filip Put 1, Michał Krasuski 0.
ZOBACZ TEŻ: Kibice we Wrocławiu uczcili pamięć Jacka Magiery. Śląsk zremisował ze Zniczem Pruszków
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


