Nie dopilnował psów, które dotkliwie pogryzły 26-latkę. Maciej K. usłyszał wyrok, a przed rozprawą doszło do awantury - Radio Wrocław

Nie dopilnował psów, które dotkliwie pogryzły 26-latkę. Maciej K. usłyszał wyrok, a przed rozprawą doszło do awantury

Beata Makowska
Beata Makowska
| 2 miesiące temu, 2026-04-24, 18:27
Nie dopilnował psów, które dotkliwie pogryzły 26-latkę. Maciej K. usłyszał wyrok, a przed rozprawą doszło do awantury - Nie dopilnował psów, które dotkliwie pogryzły 26-latkę. Maciej K. usłyszał wyrok, a przed rozprawą doszło do awantury.
Nie dopilnował psów, które dotkliwie pogryzły 26-latkę. Maciej K. usłyszał wyrok, a przed rozprawą doszło do awantury.
Fot. Beata Makowska

Rok więzienia w zawieszeniu na 2 lata i w sumie 135 tysięcy złotych dla pokrzywdzonej. Taki wyrok usłyszał właściciel trzech psów, które niespełna 2 lata temu zaatakowały i pogryzły 26-letnią kobietę. Do ataku doszło w Świerznej pod Oleśnicą. Pisaliśmy o nim wówczas na stronie internetowej Radia Wrocław.

Młoda kobieta jechała na rolkach ulicą. Właściciel psów podjechał samochodem przed bramę gospodarstwa i wypuścił psy z auta. Zwierzęta zaatakowały. Sędzia Marek Stefanowski, odczytując wyrok, przez kilka minut wymieniał obrażenia:

- Na policzku prawym, w okolicy oczodołowej, na małżowinie usznej prawej i lewej, w okolicy potylicznej i na szyi. Podspojówkowy wylew w oku prawym. Rany kąsane i szarpane na klatce piersiowej. Złamanie żeber 9. i 10. po stronie prawej. Niewielka odma opłucnowa po stronie prawej. Ran kąsanych i szarpanych na pośladku, biodrze, udzie. Uszkodzenie tętnicy udowej.

Sprawdź: Oszukali 163 osoby, spędzą lata w więzieniu. Jest wyrok dla szefa legnickiej kancelarii i jego podwładnej

 

Krzyki i kłótnia między rodzinami przed rozprawą

Chwilę przed rozprawą rodzina oskarżonego (nieobecnego na rozprawie) zaczęła wykrzykiwać do rodziców ofiary, że nakręcają aferę i nagonkę medialną:

- Te psy były szczeniakami, niespełna półrocznymi. Są wyszkolone, mają w sobie zero agresji, kilkunastu biegłych to potwierdza, ludzie no...
- Doktor Mazur zaraz po tym zdarzeniu powiedział, że nawet gdyby to był mały piesek...
- Czyli Państwa zdaniem to była wina dziewczyny?
- Nie była, oczywiście, że nie! To było niedopilnowanie pieska.
- Gdyby od razu się zwinęła w żółwika, tylko najpierw stała, krzyczała i machała rękami.

Pokrzywdzona od chwili wypadku walczy z ogromną traumą

Sama pokrzywdzona nie była w stanie przyjść do sądu. Od chwili wypadku walczy z ogromną traumą - boi się nie tylko psów, ale też wyjść z domu. Jej ojciec, Roman Szczurek, podkreślał, że córka nawet do sklepu oddalonego 200 metrów od domu jedzie autem:

- Najgorsze zostało udo, ponieważ zostało wygryzione, mięśnia już nie ma i nigdy już nie będzie sprawna noga do końca. Natomiast jeśli chodzi o stan psychiczny, do dziś dnia ten temat po prostu u nas nie istnieje. Córka nie jest w stanie się jak gdyby przemóc.

Rodzice pokrzywdzonej podkreślają, że uważają wyrok za niewystarczający. - Zależało nam na tym, aby psy, które skrzywdziły naszą córkę, po prostu zniknęły z jej życia, żeby nigdy więcej nie musiała ich oglądać - mówił Roman Szczurek:

- Rozumiem, ze można je szkolić, ale to są tylko psy. Jeśli ktoś je dalej źle będzie prowadził albo coś się stanie, może być kolejna tragedia. Dlatego nie jesteśmy z tego zadowoleni. Poczekamy na pisemne uzasadnienie wyroku i zobaczymy, czy będzie apelacja. Nie wiem.

Wyrok nie jest prawomocny.

Przeczytaj też: Rodzice zamordowanej 11-letniej Danusi odnaleźli telefon córki. Wcześniej urządzenia szukała policja


Komentarze (5)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Kimka 2026-04-25 17:55:02 z adresu IP: (2a00:f44:c10:c372:3099:x:x:x)
Wyroki w tym kraju to jakaś kpina! dla takich "ludzi" to żadna kara,
~Kris 2026-04-25 06:28:50 z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Niedzwiedz rozszarpał kobietę a "mondrzy inacze"j piszą na wp cyt po co szła do lasu. Jak niedziedz wejdzie do wsi to powiedzą "po co szła do śmietnika" . Tu też tzw milosnicy zwierzat beda ględzić ze to wina tej Pani. Głupota nie boli.
~wowka54r. 2026-04-26 09:03:58 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
AndreDW zawsze staram się być miły ale uj mnie strzela jak ktoś pisząc o cudzej głupocie staje się jeszcze głupszy. Prawda czyli racja jest zawsze po środku! Jako ludzie mamy prawo do bezpiecznego życia w naszym obszarze ale gdy wchodzimy do lasu to już na własną odpowiedzialność. Chrumkać, chrumkać to naprawdę pomaga jako rzecze jeden z najmądrzejszych ludzi na świecie. Kłaniam się nisko i wszystkiego dobrego!
~AndreDW 2026-04-25 13:13:57 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Wowka54. Wszystkiego dobrego, miły czlowieku.
~wowka54r. 2026-04-25 08:03:14 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Niepotrzebnie łączysz dwa zdarzenia że sobą. Co innego psy w przestrzeni zamieszkałej przez ludzi a co innego ludzie w przestrzeni zamieszkałej przez dzikie zwierzęta. Twój post jest tak naprawdę wołaniem o wybicie wszystkich zwierząt bo zagrażają tobie i twojej rodzinie . Nie trzeba posuwać się do aż tak drastycznych metod wystarczy tylko chrumkać jako rzecze prezes.