Wrocław: Ogromne korki po rozpoczęciu remontu ul. Gazowej. Czy będą zmiany? Mamy komentarz miasta

Po wczorajszym porannym paraliżu komunikacyjnym południowego-wschodu Wrocławia, zapytaliśmy magistrat, czy organizacja ruchu na czas remontu wiaduktów na ulicy Gazowej wymaga poprawy. Urzędnicy na razie nie planują zmian i zwracają uwagę, że na bieżąco monitorują sytuację.
Jako drogową alternatywę dla zakorkowanej Opolskiej proponują natomiast... trasę przez wąskie ulice Brochowa. Joanna Urbańska-Jaworska z Urzędu Miejskiego zwraca uwagę, że dzięki zmianom lepiej pojechać przez Karwińską i Konduktorską:
- Kierowcy z gminy Siechnice nie muszą wybierać ulicy Opolskiej. Wjazdy w kierunku centrum Wrocławia są możliwe też przez ulicę Karwińską i Konduktorską. Wczoraj już w porannym szczycie dla tych dwóch wyjazdów do centrum ruch odbywał się płynnie.
Urzędnicy wciąż zachęcają do powrotów przez ulicę Buforową na Jagodnie. - Dojazd od alei Armii Krajowej do Brochowa po godz. 17 zajmował 6 minut. Do Iwin przez Bardzką i Buforową zajmował 12 minut - przekonuje Joanna Urbańska-Jaworska. Pierwszy etap remontu skrzyżowania Gazowej i Karwińskiej potrwa jeszcze 4 miesiące.
Przeczytaj również: Kryminalni zatrzymali trzy auta przy S8. Padły strzały - jeden z kierowców trafił do szpitala
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

