Były starosta karkonoski sfałszował maturę, ale nie poniesie konsekwencji. Zaskakująca decyzja prokuratury

"Prokuratura Rejonowa w Bolesławcu umorzyła dochodzenie w sprawie podrobienia, w nieustalonym miejscu i czasie, nie później niż 17 listopada 2001 roku, dokumentów w postaci świadectwa dojrzałości Liceum Zawodowego Zespołu Szkół Mistrzostwa Sportowego w Karpaczu nr 22/LZ/99 oraz dwóch jego odpisów wystawionych na dane Krzysztofa W." - brzmi komunikat Prokuratury Rejonowej w Bolesławcu.
Jednocześnie prokuratura podaje, że zgromadzony materiał wskazuje jednoznacznie na sfałszowanie dokumentu przez byłego starostę karkonoskiego, Krzysztofa Wiśniewskiego (wyraził zgodę na podawanie jego pełnego nazwiska w kontekście tej sprawy).
Wątpliwości związane z wykształceniem starosty karkonoskiego pojawiły się pod koniec 2025 roku. W styczniu 2026 prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie. Jego przedmiotem było również to, czy starosta posłużył się sfałszowanym dokumentem do uzyskania wyższego wykształcenia. I ten wątek śledztwa został umorzony.
Jak wyjaśnia Ewa Węglarowicz-Makowska, decyzja o umorzeniu śledztwa wynika z przyczyn formalnych, to jest z uwagi na przedawnienie karalności popełnionych przestępstw.
- W toku prowadzonego postępowania zgromadzono obszerny materiał dowody, między innymi dokumentację ze szkoły w tym „księgę egzaminu dojrzałości z rocznika 1998/1999”. Przesłuchano także kilkoro uczniów, którzy uczęszczali do tej szkoły i w 1999 roku, zdawali w niej maturę. Przesłuchano również ówczesne kierownictwo Szkoły w Karpaczu. Wszystkie te osoby stanowczo zaprzeczyły, aby Krzysztof W. uczęszczał do tej szkoły i w 1999 roku, zdawał w niej egzamin dojrzałości - podkreśla Węglarowicz-Makowska.
- Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił ustalić, iż Krzysztof W. nie zdawał egzaminu maturalnego w 1999 roku, w Liceum Zawodowym Zespole Szkół Mistrzostwa Sportowego w Karpaczu. Natomiast, przedłożone przez niego świadectwo maturalne, w postaci oryginału i dwóch jego odpisów o nr 22/LZ/99, są dokumentami podrobionymi. Ustalono, że dokumenty te zostały wypełnione na oryginalnych drukach przez ówczesną pracownicę sekretariatu szkoły, która potwierdziła tę okoliczność w trakcie przesłuchania - dodaje.
Śledczy ustalili, że były starosta 17 listopada 2001 roku przedłożył ten podrobiony dokument Rektorowi Kolegium Karkonoskiego w Jeleniej Górze wraz z podaniem o przyjęcie na studia wyższe o specjalności: pielęgniarstwo, fizjoterapia i techniki medyczne. Nie posługiwał się już sfałszowanym dokumentem na dalszych etapach swojej kariery zawodowej.
Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z samym zainteresowanym, ale Krzysztof Wiśniewski przekazał, że nie będzie udzielał komentarza. Przypomnijmy, że Krzysztof Wiśniewski ze stanowiska starosty został odwołany w lutym, a wątpliwości dotyczące matury były jednym z powodów.
Decyzja o umorzeniu dochodzenia nie jest prawomocna.
- Jednocześnie, prokurator rejonowy w Bolesławcu wyłączył z tego dochodzenia materiały do postępowania administracyjnego, w celu wszczęcia procedury unieważnienia dyplomu ukończenia wyższych studiów przez Krzysztofa W. - zaznacza rzeczniczka prokuratury.
Czytaj także: Chlebosz zostaje na stanowisku starosty powiatu wrocławskiego. Polityk odszedł z KO
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

