Wynosił produkty ze sklepu pod osłoną nocy. Gdy został wykryty to uciekł i schował się w trawie...

Policjanci z Komendy Powiatowej w Lwówku Śląskim w nocy ze środy na czwartek otrzymali zgłoszenie dotyczące włamania do jednego z marketów we Wleniu. Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, zauważyli mężczyznę pakującego produkty spożywcze do wózków sklepowych.
Włamywacz gdy tylko ich zobaczył to zaczął uciekać, a w międzyczasie rzucił w ich stronę kilka niecenzuralnych słów. Plan ucieczki był prosty - odbiec wystarczająco daleko i schować się w trawie. Jego plan niestety się nie powiódł i już po kilku chwilach został odnaleziony.
- Jak ustalili policjanci, 30-letni mieszkaniec powiatu lwóweckiego przygotował sobie w wózkach sklepowych kwiaty oraz owoce, które znajdowały się przed sklepem, a także w zamkniętych boksach. Podczas interwencji mężczyzna znieważył policjantów - przekazuje młodszy aspirant Olga Łukaszewicz.
Na domiar wszystkiego, mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Po zakończonej akcji został osadzony w policyjnej celi, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty.
30-latek tłumaczył mundurowym, że w ten sposób chciał „zabezpieczyć towar”.
CZYTAJ WIĘCEJ: Wrócił na wakacje do rodziny w Legnicy. Jedną z atrakcji była wspólna kradzież kabli telekomunikacyjnych
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
