Przełom w diagnostyce glejaka mózgu? Na to liczą wrocławscy naukowcy - Radio Wrocław

Przełom w diagnostyce glejaka mózgu? Na to liczą wrocławscy naukowcy

Elżbieta Osowicz
Elżbieta Osowicz
| Wczoraj, 12:30
Przełom w diagnostyce glejaka mózgu? Na to liczą wrocławscy naukowcy - Lekarze operujący pacjentkę z glejakiem mózgu.
Lekarze operujący pacjentkę z glejakiem mózgu.
Fot: Szpital Wojskowy (zdjęcie ilustracyjne)

Zamiast pobierania fragmentu mózgu - badanie krwi. Wrocławscy naukowcy i lekarze chcą poprawić diagnostykę trudnych w leczeniu nowotworów między innymi glejaków. Na ten cel badacze dostaną 11 milionów złotych z Agencji Badań Medycznych. Dziś standardowa diagnostyka rozpoczyna się zwykle od rezonansu magnetycznego, kolejnym etapem jest wykonanie biopsji zmienionej okolicy mózgu i ocena histopatologiczna. To procedura wymagająca, czasochłonna i oparta na analizie wielu typów danych. Tymczasem wrocławscy badacze liczą na znalezienie materiału genetycznego nowotworu we krwi pacjenta, tłumaczy dr hab. Grzegorz Chodaczek z Łukasiewicz Port:

- Jeżeli udałoby nam się wskazać, że jest to stopień zaawansowania dwa, a nie trzy, to wówczas pacjenci mogą mieć mniej radykalną terapię, a czasami w drugą stronę, czasami trzeba bardziej radykalnie podejść do pacjenta i liczymy na to, że za pomocą tych wszystkich badań, które razem mają wskazać ten stopień zaawansowania choroby, przyspieszymy, a też w efekcie poprawimy terapię.

Pacjenci przechodzą standardową diagnostykę

Za rekrutację pacjentów i część kliniczną projektu odpowiadać będzie 4. Wojskowy Szpital Kliniczny we Wrocławiu. Projekt ma charakter nieinterwencyjny, co oznacza, że pacjenci nie będą poddawani dodatkowym procedurom związanym z leczeniem. Będą przechodzić standardową ścieżkę diagnostyczną, obejmującą m.in. badanie radiologiczne i histopatologiczne. Jedynym dodatkowym elementem, realizowanym na potrzeby projektu, będzie pobranie próbki krwi. Celem badania jest wykorzystanie nieinwazyjnej metody w diagnostyce poprzez zwykłe pobranie krwi - tłumaczy kierownik kliniki neurochirurgii szpitala wojskowego Bogdan Czapiga:

- Lekarz radiolog opisuje małą zmianę o niewiadomym pochodzeniu. W każdym takim przypadku trzeba wykonać kontrolę. I teraz specjalista decyduje czy to będzie za trzy miesiące, za sześć miesięcy. Postawić się trzeba w roli takiego pacjenta, który teraz będzie czekał co mi tam w głowie rośnie. No współczuję ludziom, którzy muszą zmierzyć się z takim problemem

Umowa z Agencję Badań Medycznych, która finansuje projekt ma być podpisana 1 września. Badania prowadzone przez naukowców z Łukasiewicz Port i lekarzy ze szpitala wojskowego mają potrwać trzy lata.

Dr hab. Grzegorz Chodaczek z Łukasiewicz Port:

1.0x
00:00
00:00

Kierownik Kliniki Neurochirurgii 4 WSK - Dr n. med. Bogdan Czapiga:

1.0x
00:00
00:00

Przeczytaj również: Parkometry pojawią się na Gajowicach, rozpoczęto przygotowania. Co sądzą o tym mieszkańcy?


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~qra 2026-07-21 16:33:33 z adresu IP: (185.5.xxx.xxx)
...ale punktują teraz jak wyszły wałki w wynagrodzeniach