Pierwszy zagraniczny transfer Śląska Wrocław. Sięgnęli po gracza z USA

Malik Parsons mierzy 190 cm wzrostu i występuje na pozycji rzucającego obrońcy, który może grać także na pozycji rozgrywającego i niskiego skrzydłowego. Przygodę z koszykówką na poziomie akademickim rozpoczynał w Wenatchee Valley College, skąd przeniósł się do NCAA2, gdzie reprezentował barwy Chaminade University oraz Northwestern Oklahoma State University. To właśnie na tej ostatniej uczelni rozwinął skrzydła – w swoim ostatnim sezonie na uczelni (2022/2023) zdobywał średnio 24,8 punktu, 4,4 zbiórki i 3,3 asysty na mecz, czym zasłużył na miejsce w pierwszej piątce konferencji GAC.
Swoją europejską karierę Amerykanin rozpoczął w Danii. W barwach Bakken Bears z miejsca stał się wiodącą postacią zespołu, sięgając po mistrzostwo kraju oraz puchar rozgrywek ENBL. W lidze duńskiej notował średnio 14,4 punktu, zaś na międzynarodowej arenie, w FIBA Europe Cup, zdobywał średnio 16,7 punktu na mecz.
Świetne występy w Danii otworzyły mu drzwi do czołowych lig w Europie. Sezon 2024/2025 spędził w niemieckiej Bundeslidze (BBL) jako zawodnik Skyliners Frankfurt. Ze średnią 16,3 punktu na mecz zajął 5. miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców całej niemieckiej ekstraklasy.
Ostatni rok Parsons podzielił pomiędzy rywalizację w wymagającej lidze tureckiej oraz powrót do Niemiec. W pierwszej części sezonu reprezentował Bursaspor, z którym występował zarówno w BSL, jak i w Koszykarskiej Lidze Mistrzów. Na tureckich parkietach zdobywał średnio 11,6 punktu na mecz (notując m.in. 23 punkty w starciu z Anadolu Efes). W marcu 2026 roku przeniósł się do niemieckiego Rasta Vechta, gdzie dokończył rozgrywki ze średnimi na poziomie 11,1 punktu oraz kapitalną skutecznością 45% w rzutach z dystansu.
Przeczytaj także: Rafał Grodzicki: "Ekstraklasa finansowo nam uciekła"
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
