Śląsk wygrywa z Legią 1:0

Piotr Pietraszek | Utworzono: 2012-12-08 08:47 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

W meczu 15 kolejki ekstraklasy Śląsk wygrał przed własną publicznością z liderem rozgrywek Legią Warszawa 1:0. Gola na wagę trzech punktów dla zespołu mistrza Polski zdobył w 56 minucie - Tomasz Jodłowiec.

Pierwsze minuty szlagieru w wykonaniu obu zespołów były dość chaotyczne. Po niemrawym początku pierwsza obudziła się drużyna Legii. Formę Mariana Kelemena jako pierwszy sprawdził Miroslav Radović, jednak piłka po jego strzale pewnie wylądowała w rękach golkipera Śląska.

Potem inicjatywę przejęli gospodarze. Dwie okazje miał Cristián Díaz. Najpierw po prostopadłym podaniu od Przemysława Kaźmierczaka na wolne pole w ostatniej chwili piłkę spod nóg wybił mu Artur Jędrzejczyk. Chwilę później Argentyńczyk najlepiej odnalazł się w zamieszaniu w polu karnym, zdołał uderzyć pomiędzy nogami legionistów, a przed utratą bramki Legię uratowała tylko interwencja Jędrzejczyka oraz słupek.

Była to najlepsza okazja do zdobycia gola przed przerwą. Po zmianie stron przed szansą pokonania Kelemena stanął Daniel Ljuboja, jednak obchodzący tego dnia 33. urodziny bramkarz Śląska popisał się doskonałą interwencją po strzale najlepszego snajpera ekstraklasy.  Niewykorzystana okazja się zemściła i po chwili to piłkarze Śląska cieszyli się ze zdobycia gola. W 56 minucie po dośrodkowaniu Sebastiana Mili z rzutu rożnego, najlepiej w "szesnastce" gości zachował się obrońca Śląska Tomasz Jodłowiec, który głową umieścił piłkę w bramce Legii.

Po zmianie strony przed szansą pokonania Mariana Kelemena stanął Ljuboja, jednak bramkarz gospodarzy popisał się doskonałą interwencją. Niewykorzystana okazja się zemściła i po chwili to piłkarze Śląska cieszyli się ze zdobycia gola. Po dośrodkowaniu Sebastiana Mili z rzutu rożnego, głową piłkę w bramce Legii umieścił Tomasz Jodłowiec. Zespół z Warszawy w ostatnich minutach uzyskał wyraźną przewagę, ale dobrze grająca obrona Śląska nie dała się zaskoczyć. Błędu nie popełnił także Kelemen, choć Słowak miał pewne problemy z obroną uderzeń Miroslava Radovicia oraz Ljuboji.

Śląsk pokonał ostatecznie, niezwyciężoną do tej pory na wyjazdach, Legię 1:0. Mimo porażki we Wrocławiu warszawski zespół zakończy rundę jesienną ekstraklasy jako lider - piłkarze trenera Jana Urbana zdobyli 33 punkty w 15 meczach. Broniący tytułu mistrza Polski Śląsk, po pierwszej części sezonu ma 26 punktów.  O tym, które miejsce będą wrocławianie zajmować, zadecydują pozostałe mecze 15. kolejki.

Śląsk Wrocław - Legia Warszawa 1:0 (0:0)

Bramki: 1:0 Tomasz Jodłowiec (56-głową).

Żółte kartki - Śląsk Wrocław: Tadeusz Socha, Mariusz Pawelec. Legia Warszawa: Inaki Astiz.

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz). Widzów 25˙000.

Śląsk Wrocław: Marian Kelemen - Mariusz Pawelec, Tomasz Jodłowiec, Marcin Kowalczyk, Tadeusz Socha - Przemysław Kaźmierczak, Waldemar Sobota, Rok Elsner, Sebastian Mila, Piotr Ćwielong (90+2. Mateusz Cetnarski) - Cristian Omar Diaz (90. Johan Voskamp).

Legia Warszawa: Dusan Kuciak - Artur Jędrzejczyk, Michał Żewłakow, Jakub Wawrzyniak (46. Jakub Rzeźniczak), Inaki Astiz - Miroslav Radovic, Janusz Gol (71. Michał Kucharczyk), Dominik Furman, Daniel Łukasik (86. Jorge Salinas), Jakub Kosecki - Danijel Ljuboja.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Asa
2012-12-13 19:37:51
z adresu IP: (164.126.xxx.xxx)
Ocena: -2
za chwile odejdzie mila i bedzie spadek śląska do pierwszej ligi....
~Grabiszynek Kibic Śląska.
2012-12-10 17:36:10
z adresu IP: (195.254.xxx.xxx)
Ocena: 1
Oklaski dla naszych wrocławskich piłkarzy ! Pokonaliśmy ich !
Reklama