Lubin nie zdobył Lublina. Zagłębie gorsze od MKS

| Utworzono: 2014-11-05 22:10

Faworytem była ekipa z Lublina, która przystępowała do spotkania jako lider rozgrywek. Słabszy występ Zagłębia może być tłumaczony sporym osłabieniem. Bożena Karkut nie mogła zabrać na ten szlagier Karoliny Semeniuk-Olchawy, Anny Pałgan oraz Juliany Malty Vareli.

Od początku niespodziewane lepiej prezentowały się zawodniczki z Dolnego Śląska. Objęły prowadzenie 2:0. Nie do zatrzymania była Joanna Obrusiewicz i szybko zrobiło się nawet 5:2. Gospodynie jednak równie szybko odzyskały rezon. Dzięki twardej defensywie mogły wyprowadzać kontry. Po kilku kolejnych minutach mieliśmy już remis 5:5. Zagłębie odpowiedziało podobnie. Po kwadransie znów dobre informacje dla fanów z Lubina. Ich pupilki prowadziły 10:7. Pierwsza połowa była bardzo szarpana ale za to bardzo wyrównana. Trzy kolejne akcje w ofensywie przeprowadziły mistrzynie Polski. Od kolejnego remisu nastąpiła ofensywa miedziowych. W 26. minucie prowadzenie Zagłębia 14:12. Od tego momentu przyjezdne zdobyły już tylko jedno bramkę, MKS aż 4. Do przerwy faworyt prowadził 16:15.

Pierwsze minuty drugiej połowy to doskonała postawa lubinianek. W obronie grały jak w transie do tego szybko rzuciły trzy bramki i wróciły na prowadzenie. Przebudzenie MKS-u nastąpiło po czerwonej kartce dla Aleksandry Paluch. Lubelska drużyna grała coraz szybciej. Tego tempa przyjezdne nie wytrzymały. Od stanu 22:19 nastąpił koncert mistrza. W 44. minucie było już 24:19, a po kolejnych 7 minutach 29:23. W końcówce gospodynie jeszcze powiększyły przewagę ostatecznie pewnie triumfując w meczu na szczycie.

Najskuteczniejsza w zespole Zagłębia była zdobywczyni 6 bramek Kaja Załęczna.
MKS Selgros Lublin - KGHM Metraco Zagłębie Lubin 34:27 (16:15)

MKS Selgros: Dzhukeva, Baranowska, Gawlik - Quintino, Małek, Kocela, Gęga, de Jesus, Repelewska, Kozimur, Drabik, Nestsiaruk, Skrzyniarz, Syncerz, Rola, Szarawaga.
Kary: 8 min. (Małek - 4 min., Gęga - 2 min., Repelewska - 2 min.).
Karne: 2/2.

Zagłębie: Maliczkiewicz, Tsvirko - Robótka, Brenkus, Załęczna, Piekarz, Obrusiewicz, Konofał, Paluch, Premović, Lalewicz, Piechnik, Jochymek, Milojević.
Kary: 16 min. (Paluch - 6 min., Maliczkiewicz - 2 min., Milojević - 2 min., Walczak - 2 min., Załęczna - 2 min., Piekarz - 2 min.).

Czerwona kartka: Paluch w 36 min. (gradacja kar).


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.