Łukasz Kubot dał cenny punkt biało-czerwonym

Michał Hamburger | Utworzono: 2015-07-19 07:25 | Zmodyfikowano: 2015-07-19 07:26
A|A|A

fot. archiwum.prw.pl

W pierwszym dniu zmagań każda z drużyn zdobyła po jednym punkcie, bowiem Ołeksandr Dołgopołow pokonał Jerzego Janowicza w trzech setach, natomiast Michał Przysiężny z Machtpointu Wrocław w takim samym stosunku wygrał z Serhijem Stachowskim.

W sobotę na korcie pojawiły się pary deblowe. Kapitan reprezentacji Ukrainy w ostatniej chwili dokonał zmiany w składzie, bowiem Władysława Manafowa zastąpił Dołgopołow, który wystąpił w parze z Denisem Mołczanowem. Radosław Szymanik pozostał przy wcześniejszym wyborze i nominował do gry Marcina Matkowskiego i Łukasza Kubota.

Przewagę serwisową mięli gospodarze i to w dużej mierze zadecydowało o końcowym sukcesie. Po dwóch dniach zmagań w ramach meczu II rundy Grupy I Strefy Euroafrykańskiej Polska prowadzi z Ukrainą 2:1 i potrzebuje zaledwie jednego punktu, aby wyjść zwycięsko z całego, trwającego trzy dni, starcia. W niedzielę na korcie znów pojawią się singliści.

Gra 1.: Jerzy Janowicz - Ołeksandr Dołgopołow 3:6, 4:6, 6:7(2)
Gra 2.: Michał Przysiężny - Serhij Stachowski 7:6(5), 6:4, 6:4
Gra 3.: Łukasz Kubot / Marcin Matkowski - Ołeksandr Dołgopołow / Denis Mołczanow 6:3, 6:2, 7:6(6)
Gra 4.: Jerzy Janowicz - Serhij Stachowski niedziela od godz. 13:00
Gra 5.: ewentualnie Michał Przysiężny - Ołeksandr Dołgopołow.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama