Myślał, że jest królem szos. Dostał 26 punktów karnych

Dorota Kuźnik | Utworzono: 2015-08-17 11:15 | Zmodyfikowano: 2015-08-17 11:16
A|A|A

Funkcjonariusze z Jeleniej Góry złapali kierowcę, który na terenie Lubania nie tylko przekroczył prędkość o prawie 50 km/h, ale naraził na niebezpieczeństwo wielu innych zmotoryzowanych, na przykład wyprzedzając na zakrętach. Tłumaczenie nie przekonało funkcjonariuszy, którzy surowo ukarali pirata - mówi Wojciech Jabłoński z dolnośląskiej policji. 

Teraz mężczyznę czeka powtórny egzamin na prawo jazdy.

Z KOMUNIKATU POLICJI

"Jeleniogórscy policjanci zatrzymali na drodze krajowej nr 30 w Lubaniu mężczyznę, który kierując niebezpiecznie samochodem stworzył bezpośrednie zagrożenie w ruchu drogowym. Prowadzący pojazd przy ograniczeniu prędkości do 90 km/h pędził aż 144, poza tym wyprzedzał na podwójnej ciągłej i zmuszał innych kierujących do gwałtownego hamowania. Funkcjonariusze natychmiast przerwali jego szaleńczą jazdę. Za popełnione wykroczenia został on ukarany łącznie 26 punktami karnymi oraz mandatem w wysokości 1000 zł. Kierowca będzie musiał ponownie zdawać egzamin na prawo jazdy."

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Kazimierz57
2015-09-12 14:08:01
z adresu IP: (109.197.xxx.xxx)
Ocena: 0
Wczoraj, 11 września 2015, nagrałem na rejestrator debila komunikacyjnego na drodze. Jeszcze się zastanawiam, dochodzę do siebie, czy i jak przekazać nagranie policji! Prowadzę pojazdy ponad 40 lat bez kolizji a ten debil "szedł na czołówkę"
~Kier
2015-08-17 12:05:07
z adresu IP: (176.120.xxx.xxx)
Ocena: -1
Brawo! Zapraszam funkcjonariuszy PP na AOW celem dyscyplinowania miłośników jazdy środkowym i lewym pasem.
~Limciu
2015-08-17 12:04:34
z adresu IP: (89.174.xxx.xxx)
Ocena: 0
Chyba niezbyt się spieszyli z jego złapaniem, skoro uzbierał aż 26 punktów. Niepotrzebnie się zgodził, bo powinien odpowiadać tylko za ostatnie wykroczenie. Policja nie ma prawa śledzić kierowców, tylko ma zatrzymywać natychmiast po zauważeniu wykroczenia. Robią tak, bo wiedzą że większość ludzi nie zna prawa.
Reklama