Pracownicy Ilpei zachowają posady. Powstanie nowa hala

Barbara Szeligowska | Utworzono: 2015-08-18 08:00 | Zmodyfikowano: 2015-08-18 08:00
A|A|A

fot. B.Z.Chojęta - archiwum UMiG Twardogóra

Będzie pomoc dla fabryki uszczelek w Twardogórze, która spłonęła w pożarze. Wsparcie deklaruje Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna oraz ministerstwo gospodarki. Według wiceminister resortu, Ilony Antoniszyn-Klik, kierownictwo zakładu jest gotowe wznowić produkcję, jeśli tylko znajdzie miejsce na postawienie maszyn:

- Jeżeli inwestor będzie chciał tutaj wejść, to my po kosztach wybudujemy tą halę tak, żeby jak najszybciej można było ją uruchomić. Jest bardzo dobra sytuacja, bo jest teren strefowy zaraz w pobliżu tej spalonej hali. Zarząd strefy spotkał się już z inwestorem. Jest to kwestia ponad 10 tysięcy metrów kwadratowych.

Koszt hali szacowany jest na ok. 10 mln zł. Fabryka mogłaby z niej korzystać na zasadzie leasingu.

W ocalałych częściach zakładu trwa produkcja, przy której zatrudnionych jest około 500 osób. Pozostali, niewiele ponad sto osób, na razie są na urlopach, ale wkrótce wrócą do pracy.

Właściciel firmy deklaruje, że nikt nie straci pracy.

Zobacz też: Pożar w Ilpei (ZDJĘCIA)

Straty, które szacowane są na prawie 20 milionów euro byłby pewnie większe gdyby nie sprawna akcja strażaków. Udało im się uratować budynki, w których jest duża linia technologiczna, na niej przy produkcji uszczelek do sprzętu AGD pracuje 500 osób. "Ludzie nie muszą się obawiać o miejsca pracy" - mówi burmistrz Zbigniew Potyrała.

Ilpea to drugi pod względem zatrudnienia pracodawca w tym rejonie. Ponad 2 tys osób pracuje w fabryce mebli Bodzio.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~mieszkaniec
2015-08-18 13:13:09
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 0
nie chcielibyscie pracować ani tu, ani w bodziu...
Reklama