Jakuszyce bez prądu - winna szadź (REAKCJA24)

Magda Orzeł | Utworzono: 2016-01-21 13:45 | Zmodyfikowano: 2016-01-21 13:45
A|A|A
REAKCJA 24

Pan Sławek napisał: Kolejny już raz w Jakuszycach brak prądu. W centrali pogotowia energetycznego nie można uzyskać żadnej konkretnej informacji o przyczynie ani o konkretnym terminie usunięcia awarii. Taka sytuacja powtarza się kilkanaście razy w roku, a przecież to jest XXI wiek. Mieszkańcy i Goście nie mają światła ,wody i ciepła. Wyłączyły się nadajniki telefonii komórkowych Orange i T-Mobile gdyż mają słabe akumulatory. Tauron pobiera opłatę przesyłową ale nie jest w stanie doprowadzić bardzo awaryjnej linii energetycznej do porządnego stanu technicznego. Ciekawe co by było gdyby tak Panom Prezesom nie dostarczano by energii elektrycznej kilkanaście razy w roku po kilkadziesiąt godzin jednorazowo ? Czy nie można udzielać zmarzniętym odbiorcom konkretnych informacji na temat awarii? Pozdrawiam

Odpowiada Łukasz Zimnoch rzecznik prasowy grupy Tauron dla Dolnego Śląska. Jak się okazuje kilkadziesiąt gospodarstw nie ma prądu od wczorajszego wieczora. Na linii średniego napięcia osadziła się bardzo gruba szadź i ona doprowadziła do uszkodzeń w 4 miejscach.  Bez zasilania jest 6 stacji transformatorowych a jeden słup się złamał. Ekipy techniczne pracują w tym terenie i zasilanie powinno wrócić do Jakuszyc jeszcze dziś.

Posłuchaj całej rozmowy z przedstawicielem Taurona:

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~cymari
2016-01-22 10:27:22
z adresu IP: (37.128.xxx.xxx)
Ocena: 3
Witam, wysłuchałam rozmowę z rzecznikiem prasowym Taurona. Nie od dzisiaj wiadomo, że w Jakuszycach panują zimą ( i nie tylko) trudne warunki. Zima często trwa pół roku. Problemy z prądem powtarzają się co roku. Dostawca nie uwzględnia trudnych warunków. Zasłanianie się szadzią, śniegiem jest niepoważne. Można przewody ułożyć w ziemi. Trzeba pewnie wtedy płacić opłatę dzierżawną Nadleśnictwom za grunt, a to kosztuje. W dłuższym okresie czasu jest to tańsze niż usuwanie awarii ciężkim sprzętem, który grzęźnie. Skutery śnieżne też kosztują. Praca w takich trudnych warunkach nie należy do przyjemnych. Trzeba tylko zainwestować. Dostawcy energii niechętnie to niestety robią. Pozdrawiam
~Znajomy
2016-01-21 14:31:08
z adresu IP: (93.175.xxx.xxx)
Ocena: -1
Pani Magdo rzecznik zawsze jest prasowy
Reklama