"W Miłoszycach cisza trwa" [REPORTAŻ]

Piotr Kaszuwara | Utworzono: 2016-03-18 07:20 | Zmodyfikowano: 2016-03-18 07:20
A|A|A

Jest Nowy Rok. Przełom 1996 i 1997 roku. Na dworze -15, -20 stopni. Młodzi bawią się w popularnej i jedynej dyskotece na wsi Alcatraz. Starsi siedzą w domach i też imprezują. Mnóstwo ludzi chodzi ulicą Kościelną i Główną. Śpiewają, krzyczą. W jednym z domów ktoś obchodzi urodziny. Dyskoteka jest zaraz koło meliny. Można kupić wódkę przez całą dobę. Pijani młodzi ludzie, śmiech, muzyka. Typowy sylwester na wsi.

Małgosia jest wśród nich. Żywa. Rodzice wiedzą, że jest w Miłoszycach. To miała być jej pierwsza impreza. Długo prosiła, żeby ją puścili. Fajnie się tańczy. Wokół znajomi. Jest już po dwunastej. Sylwester to podobno taka jedyna noc w roku, że z kim się go spędzi, to później już cały rok z tą osobą. Może i dłużej. Może nigdy takiej nocy się nie zapomni.

Alkohol zaczyna uderzać do głów. Twarze się rozmywają. Ktoś wchodzi, ktoś wychodzi, ktoś się całuje. Inna para poszła za szopkę. Wiadomo po co. W końcu to sylwester. Alkohol wszystkich otwiera na nowe doznania. Widzi to wszystko ochroniarz z dyskoteki. Nie reaguje, bo niby czemu. Przecież nic nadzwyczajnego się nie dzieje. Dzieciaki pijane i łażą w tę i we w tę.

Ludzi na ulicy coraz więcej. Coraz mniej

Jakaś grupa poszła za domy. Na skróty przez podwórka sąsiadów. Ludzie tak robią. Ta młodzież, wszędzie wlezie, jak jest pijana. Przeszli przez płot, zaraz koło domu, gdzie świętowano urodziny. Pewnie poszli do meliny do R. [nazwisko do wiadomości Redakcji]. Po wódkę. Każdy u nich kupuje, a i posiedzieć można. Alkohol rozszedł się już dobrze po ciałach. Niektórzy dawno odpadli. Niektórzy nie. Zaczęło się robić jakoś nieprzyjemnie. Wiele dziewczyn wolało w porę opuścić imprezę i po północy pojechały do domów. Małgosia została. Ostatni raz widziano ją żywą o 00:30. Wychodziła albo była wyciągana przez co najmniej dwóch mężczyzn.

Noc pędzi jak oszalała. Gdzieś słychać krzyki. Jakby wołanie o pomoc: mamo (?). - Widziałam, że na podwórku u R. coś tak dużo ludzi się zebrało. Nie wiedziałam po co, ale tam zawsze pełno było. Później ucichło to jakoś. Innych krzyków już nie słyszałam. Zresztą wie Pan, jak to jest na sylwestra.

Pijana albo już skacowana wieś opustoszała i ogłuchła. Dziewczęcy głos słabł wraz z nadchodzącym świtem. Ulice były puste. Drogą przebiegł tylko jakiś chłopak. Na mrozie, w samej koszuli. Jakby uciekał. Później wstało zimne słońce. W dyskotece cicho. Milczenie, które owładnęło tego ranka Miłoszyce trwa.

W złowrogiej ciszy, słychać pukanie. Ktoś chodzi od domu do domu. Dajcie ludziom spać, po takiej imprezie. - Do dziś żałuję, że nie otworzyłam wtedy drzwi. W samej koszuli nocnej byłam. Długo pukała. Później się okazało, że to jej mama przyjechała szukać. Zanim doszłam do drzwi, to już poszła.

Rodzicom Małgosi nie udało się znaleźć córki, choć pukali do wszystkich drzwi. Do meliny, gdzie sprzedawano wódkę też. To tam po południu znaleziono zakrwawione, nagie i pogryzione ciało dziewczyny. Brutalnie zgwałcona, najprawdopodobniej nie jednokrotnie i nie przez jednego mężczyznę, umierała wołając o pomoc przez całą noc. Jak przypuszczał później lekarz sądowy Jerzy Kawecki, Małgosię zgwałcono dużym kijem lub pałką. Dlatego jej ciało było niemal rozerwane i po tak długim czasie spędzonym na mrozie, nie było najmniejszych szans, żeby ją uratować. Choć na pewno żyła jeszcze przez kilka godzin.

fot. TVP Wrocław

Blady strach

- Zeznawałam na policji, a jakże. Imion to tu dużo padało. Bo trzeba znaleźć tych zwyrodnialców. Marek, Gustek, Karol, Tomek, Kamil*. Może i wszyscy tam byli. Łukasz* też, ale podobno ma mocne alibi. Później przestałam mówić. I już nic nie powiem. No bo wie Pan, jak człowiek idzie na komisariat i chce prawdy, a tam go wyzywają od najgorszych i pomiatają, jakbym to ja była winna... nie, nie. Mam dość, ale niech Pan idzie do sąsiadki. Mieszka tam na przeciwko. Jej synowie na tej dyskotece byli, ale pewnie i tak nic Panu nie powie.

Uchylam masywną, metalową bramę. Nie ma przy niej dzwonka. Powoli wchodzę na podwórko. Stary dom, drzwi wejściowe. Pukam. Nikt nie wychodzi, ale okno się lekko otwiera. - Do kogo Pan? - słyszę. Wyjaśniam, co robię w Miłoszycach.

- Ja nic nie wiem. Nigdy nawet nie słyszałam, że kogoś tu zamordowano.
- W takiej małej wiosce i Pani nie słyszała nic a nic?
- Nie. Nic nie wiem. Do widzenia.
- A nie zna Pani kogoś, kto na tej dyskotece był wtedy?
- Dawno to było. Nie pamiętam. Nie wiem. Nikogo nie znam, żeby tam wtedy się bawił.

Na ulicy spotykam kolejną osobę. Znowu pytam o Małgosię. - Słyszałam. Oczywiście. Tyle lat już ich szukają i nic. Może teraz się uda. Trzeba ich złapać, ale jak? To była taka młoda dziewczyna. Tak ją zgwałcić okrutnie... to się w głowie nie mieści. Na wsi się mówi, że to bliźniacy, bracia. W tamtym domu, o tu, mieszkają. Jak Pan spojrzy, to po drugiej stronie ulicy. Trochę mi się nie chce wierzyć, że to oni. Znam ich od lat i to takie fajtłapy. Ten, co poszedł siedzieć, to też nie wiem, czy to on. Taki trochę, przepraszam za wyrażenie, głupek z niego.

Znalezione na miejscu zbrodni DNA należy na pewno do trzech różnych osób. Na tej podstawie, a także dzięki portretom pamięciowym, po 8 latach od skatowania dziewczyny, udało się ustalić jednego ze sprawców - Tomasza K. Nie wydał jednak żadnego z pozostałych morderców, nigdy nie przyznał się też do zabójstwa ani gwałtu. Twierdzi, że musiał tak zeznać, bo kazano mu na komendzie, mówił w jednym z programów telewizyjnych. Policjanci podobno długo go bili, ale tej wersji akta sprawy nie potwierdzają.

Wszyscy wiedzą, panie...

- Pewnie, że słyszałem. Kto by o tym nie słyszał tu na wiosce. Każdy wie, kto to zrobił.

- To kto?
- Panie... 20 lat minęło. Każdy chce w spokoju żyć, a nie żeby mu szyby powybijali albo co gorszego zrobili. Różnie się mówi, ale ja nic nie wiem.
- Coś tam słyszałam. Ludzie mówią tu czasem, że to Karol*, że Kamil*. Innych też wymieniają, ale ja jestem za młoda. To nic nie wiem. Zresztą, po tylu latach, to kto ich złapie? Dzieci mają, żony, rodziny. Tu niedaleko mieszkają. Ale ja nic nie wiem. Może moja mama...

Trzask drzwi.
- No... przepraszam, że nie możemy pomóc. Do widzenia.

Pomóc może za to krakowskie tzw. Archiwum X, czyli specjalny oddział policji zajmujący się rozwiązywaniem zbrodni sprzed lat. W tej sprawie do Ministra Zbigniewa Ziobro pisano już 10 lat temu, kiedy prezydentem był Lech Kaczyński. Nic z tego jednak nie wyszło. Dziś, kiedy Małgosia miałaby już 35 lat, Ministerstwo Sprawiedliwości wyraża chęć wznowienia sprawy.

- Potwierdzam, iż Pan Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro jest zainteresowany przedmiotową sprawą, co będzie skutkowało możliwością podjęcia stosownych działań przez jednostki prokuratury, w szczególności zbadania tej sprawy. W razie podejmowania konkretnych działań przez prokuraturę, będziemy Państwa informować - odpowiedział na moje pytanie rzecznik resortu Sebastian Kaleta.

Ewa Szymecka, mecenas i były sędzia, która nieodpłatnie pomaga rodzinie Małgosi rozwikłać sprawę mówi wprost: wrocławska prokuratura popełniła tyle błędów, że trudno je zliczyć.

- Wiele takich rzeczy się działo, które w moim przekonaniu dowodzą, że sprawą zajmowano się niechętnie lub nieumiejętnie. Dochodziło nawet do tak karczemnych sytuacji, że zastraszano świadków. Potem się okazało, że przez policjantów, którzy wykonywali czynności służbowe. Na przystanku autobusowym. Dla mnie to nie do pojęcia, dlaczego aż taka groza wiała z tego postępowania.

POSŁUCHAJ CAŁEJ ROZMOWY Z MECENAS EWĄ SZYMECKĄ:

Wielu świadków odwołało zeznania, choć na początku byli chętni do współpracy z policją. - Jeden z nich żalił się nawet, że kiedy był w służbie wojskowej, to ktoś do niego zadzwonił i powiedział, że jeśli spróbuje cokolwiek powiedzieć, to będzie z nim źle. Zdechniesz jak tamta k... - mówiono przez telefon. Trudno, żeby w takiej scenerii wracać do sprawy w tym samym miejscu, we Wrocławiu. W Krakowie policjanci są profesjonalni i na pewno spojrzą na sprawę na nowo - wierzy Ewa Szymecka.

Podobne nadzieje, mimo wszechobecnego milczenia, ma też wielu mieszkańców Miłoszyc. - Jak Archiwum X się zajmie sprawą, to na pewno ich złapią. Bo przecież to wszyscy wiedzą.

* imiona zostały zmienione i pozostają do wiadomości Redakcji.

POSŁUCHAJ ARCHIWALNEGO REPORTAŻU RADIA WROCŁAW AUTORSTWA JOLANTY KRYSOWATEJ KLIKAJĄC TUTAJ

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Mieszkaniec
2018-11-24 19:25:16
z adresu IP: (77.253.xxx.xxx)
Ocena: 0
Oj czuję że sprawa się rozwiaze i to szybko, zmowa milczenia nic nie da..
~Błąd
2018-10-17 17:11:06
z adresu IP: (88.199.xxx.xxx)
Ocena: 1
wrocławskiej prokuratury. To już norma. Po za Tomaszem K. wielu niewinnych i wrobionych ludzi siedziało i siedzi, bo panie prokuratorki chcą mieć sukces ale nie obchodzi ich prawda i sprawiedliwość.
~Duch
2018-10-02 15:22:19
z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Ocena: 2
Nie bójcie się zeznawać. Roman Ł. nie żyje. Tatuś juz nie ochroni synków. Ani bractwo kurkowe nie pomoże. Piszcie tutaj kto brał udział w tej okrutnej zbrodni?!
~lex
2018-09-24 13:03:59
z adresu IP: (91.216.xxx.xxx)
Ocena: -1
i takie wsióry polskie mordowaly żydów za okupacji, a teraz caly narod za to jest oskarżany. ja to bym dojebal podatek 50% od bycia tępym i zapijaczonym wsiokiem. pozdychaly by i bylby spokoj
~KAT
2018-04-24 22:40:06
z adresu IP: (90.202.xxx.xxx)
Ocena: 5
MIESZKAŃCY TEJ WIOCHY TO PLAKATOWI WIEŚNIACY. PRZEJEŻDŻAM TAMTĘDY CO TYDZIEŃ I WIDZĘ TE MORDY OBLEŚNE. ZGRAJA BURAKÓW DO ROZTRZELANIA!
~kkk
2018-04-01 23:56:32
z adresu IP: (91.234.xxx.xxx)
Ocena: 0
Trudno w to uwierzyć :( niesamowite jest to że można było spreparować dowody przeciwko niewinnemu człowiekowi..
~miki
2018-03-24 09:19:06
z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Ocena: 3
Ten własciciel tej posesji tez mocno podejrzanyi chyba ograbił zwłoki Gosi
~andy
2018-03-24 09:16:21
z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Ocena: 7
Spalić tą wioske thórzy!!
~JAKIŚ GOŚCIU
2018-03-20 04:27:48
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 4
W 1997 we Wrocławiu lekarze Biegli Sądowi robiący sekcjie zwłok dla sądu, byli bardzo mocno skorumpowani. Za łapówe na piśmie fałszowali nie tylko bezpośrednie przyczyny śmierci, ale także choroby na które denat wcześniej chorował pare lat przed śmiercią. I tak kupione od nich opinie na temat denata znajdowały się w aktach Wrocławskich sądów badających przycyne zgonu
~Sid
2018-03-19 00:49:57
z adresu IP: (80.49.xxx.xxx)
Ocena: 18
Mieszkańcy Miłoszyc! Jesteście obrzydliwymi tchórzami!
~Opole
2018-03-17 14:52:47
z adresu IP: (77.186.xxx.xxx)
Ocena: 2
Chyba jakies 40 latemu w Opolu zamordowano ojca mojego znajomego.Sprawce nie znaleziono i sprawe umorzono.Po jakims czasie zglosil sie chlopak,ktory znal sprawcow.To bylo dwoch odbywajacych sluzbe wojskowa.Zeznal,ale pod warunkiem,ze zmienia mu dane osobowe.Tych dwoch dostalo chyba 25 lat
~A..
2018-03-16 11:35:42
z adresu IP: (88.199.xxx.xxx)
Ocena: 7
Współczuję Tomkowi, mam nadzieję, że prasa właściwie nagłośni sprawę. Niech społeczeństwo wie, kim są rodzice Ireneusza i kto pomógł mu bezkarnie gwałcić kobiety. Obu sprawiedliwość zaczęła obowiązywać w Polsce dla wszystkich na tych samych warunkach. Czy koś wie jakie nazwisko nosi tez zbok?
~qaz
2018-03-15 16:59:41
z adresu IP: (80.55.xxx.xxx)
Ocena: 9
Wiemy ale ni powimy bo sie boimy..... Oj wieśniaki pierd olone!
~Masakra
2018-03-15 14:04:58
z adresu IP: (83.3.xxx.xxx)
Ocena: 6
Wystarczy trochę poczytać forum i wszystko wiadomo. Współczuję chłopakowi, tylko jakim cudem dotarli do niego te 18 lat temu? Przecież to nie była rosyjska ruletka, nie wskazali palcem "ty pójdziesz siedzieć-bo tak" coś musiało wskazywać na tego chłopaka. Jeśli jest niewinny to odpowiadać powinni ci, którzy go wsadzili do pierdla, nawet pierdlem. Chłopie bierz miliony, nie zwrócą ci one utraconych lat, ale trochę zrekompensują to co utraciłeś. Tylko nie zgadzam się, żeby szło to z moich pieniędzy. Dlaczego ja mam płacić mega odszkodowanie za czyjeś błędy? Czy za moje pomyłki w pracy ktoś płaci?
~Bobek
2017-05-14 23:40:06
z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Ocena: 12
Dlaczego cisza? Bo z czasem może wyjdzie tak jak z Iwona Cygan że zamieszani byli policjanci. Póki nie zajmą się sprawa niezależni policjanci to nie będzie wyjaśniona sprawa. Bo pewnie jest zamieszany jakiś synek biznesmana lub jakiegoś prokuratora. A podobno już 10 lat temu do Ziobry pisali rodzice i co? Kupa ????
~7272
2017-03-19 23:13:53
z adresu IP: (79.238.xxx.xxx)
Ocena: 14
Jak trzy DNA a jedna osoba w więzieniu siedzi. No to fest pracuje policja w Polsce. DNA mówi prawdę i jeśli te DNA przy zgwalceniu zostały. Dlaczego nie odebrali DNA od wszystkich mezczyzn co tam byli to by wtedy znaleźli morderców, gwalcicieli
~DRODZY LUDZIE
2017-03-19 19:34:06
z adresu IP: (81.102.xxx.xxx)
Ocena: 12
Z tego co widac wiecie bardzo duzo, a moze i nawe wiecej. Milczycie, boicie sie o wlasne zycie, zrozumiale. Dlaczego nie doniesiecie anonimowo? Bo nie chcecie taka prawda.. Mozna przeciez napisac list na komputerze z detalami, wyslac do prokuratury do mecenas, pani minister sprawiedliwosci czy do telewizji! Nie do policji ktora juz miala mozliwosc sie wykazac w tym sledzctwie.
~pewnie są nauczycielami
2017-03-19 10:02:02
z adresu IP: (141.0.xxx.xxx)
Ocena: -1
mają żony i dzieci... :)
~z_innej_perspektywy
2017-03-19 09:49:17
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: -2
Ludzie się wypowiadaja i kolejne plotki powielają. Żadna z osób, która tutaj pisze nie ma bladego pojęcia co sie wydarzyło, jeżeli ktoś coś wie, widział dlaczego nie pójdzie i nie powie nic na policji. Jeśli nie odpowiada miejski komisariat można to zgłosić gdzie indziej. Jak to w internetach jad i agresja sie wylewa, ale cywilnej odwagi brak. Szkalowane są kolejne osoby, bez dowodów, bez uzasadnień, jedynie "bo słyszałem". Po takim czasie zeznania osób jakie tutaj Pan dziennikaż w reportażu przytacza o pukaniach, wołaniach to już mogą być zniekształcenia pamięci, trochę psychologii. Nie mówiąc o biciu, zastraszaniu świadków, może to tylko zwykła autoprezentacja tych osób szuakająca społecznego wsparcia, uzasadnienia dla siebie, zwolnienia z odpowiedzialności itp. Poza tym warto też wiedzieć, że artykuł przedstawia tylko jakaś wybiórczą część sprawy, zazwyczaj wygodną dla autora w celu zbudowania pewnej atmosfery i zmotywowania właśnie do takiej dyskusji wzajemnego oskarżania, co by był on jeszcze bardziej popularny. Dziennikarz nie ma wglądu do teczki sprawy, bo prawo tego zabrania, więc opiera się tylko na tym co było w mediach, opisach osób plus oficjalnych wystąpieniach służb prowadzących, które również nie mogą odnieść się do szczegółów, więc używaja ogólnych sformułowań "liczne uchybienia" itp. Artykuły z reguły są jednostronne bez możliwości odniesienia się chociażby drugiej strony do takiej właśnie wypowiedzi, bo w sumie nawet jak bez konkretów druga strona miała by się odnieść. Posługiwanie sie takimi niedomówieniami, półsłówkami zawsze powoduje atmosfere tajemnicy, a nic innego lepiej nie oddziałowuje na ludzką wyobraźnię.  Pan artykuł napisał, ale pytanie czy media wezmą odpowiedzialność też za szkalowanie imion i wizerunków osób wskazywanych w komentarzach - być może nie wprost, ale w tak małych miejscowościach zawsze wiadomo o kogo chodzi. W takich sytuacjach konstytucja ogranicza wolność słowa, gdzie istnieje ryzyko że może to zagrażać czyjemuś życiu. Żeby powiedzieć źe to ktoś trzeba mieć dowody, a i tak niektórych imion nazwisk skazanych się nie ujawnia. Takie strzelanie na ślepo ma swoje konsekwencje. Zbrodnia jest straszna, obrzydliwa i w niczym nie znajduje swojego usprawidliwienia, jednak polecam zachować w tym zdrowy rozsądek i nie celować na zasadzie zasłyszenia. Jeśli ktoś coś wie, widział niech to w końcu powie. Jest materiał DNA, można to zweryfikować, może są też inne poszlaki, dowody - co zostało już wspomniane nie znamy akt. Każdy by chciał żeby to sie w końcu wyjaśniło i znalazło choć częściowe zadość uczynienie.
~Alibaba
2017-03-19 07:58:50
z adresu IP: (217.99.xxx.xxx)
Ocena: 17
Że Ci zwyrodnialcy żyją sobie teraz i że sumienie ich nie męczy? Pewnie mają rodziny i dzieci, a może nawet córki? Mam nadzieję, że czytają te komentarze. To nie dożywocie im się należy, a kara śmierci. Oby plaga spadła na tych zwyrodnialców, żeby zdechli w meczarniach.
~Mieszkaniec
2017-03-18 20:37:53
z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ocena: 1
Pierdolonie, ludzie się nie boją , po prostu nie wiadomo kto to, cały czas są plotki !
~Bandzior
2017-03-18 18:53:12
z adresu IP: (82.113.xxx.xxx)
Ocena: 8
Siedziałem z tym chłopakiem skazanym za ten mord na cwiarze. Jestem z tej miejscowości i nie ukrywam ze chciałem go dojechać. Po tym co przeszedł z nami nie wierze ze on to zrobił. Został wrobiony i tyle. Niestety niewiadomo nadal przez kogo. Wiem jedno. Ze wcale nie potrzeba świadków aby dojść kto to zrobił. Wystarczy oskarzyc o współudział pierwszego prokuratora i policjantów co sprawę prowadzili i wtedy wszystko sie wyjaśni.
~ciekawe
2016-03-30 13:51:54
z adresu IP: (62.141.xxx.xxx)
Ocena: 1
Auto był we wsi co napisał na początku, ale zdjęcia ma udostepnione. Co to za fejk?
~gosc
2016-03-29 12:14:55
z adresu IP: (78.10.xxx.xxx)
Ocena: 9
Co za zwyrodnialcy to musieli być. Sadyści, ludzie chorzy psychicznie, nie mam innych słów na ludzi, którzy w taki sposób pozbawili życia 15 letnią dziewczynę. Psychole!! Tak jak przedmówca uważam, że prędzej czy później sprawiedliwości stanie się zadość. Bożek nierychliwy ale sprawiedliwy. Druga sprawa to podciągnięcie do odpowiedzialności zarówno Policji jak i Prokuratury, przecież takie nieprawidłowości jakie zostały popełnione przy prowadzeniu tego śledztwa są tak rażące, że aż dziw, że do tej pory tego nie zrobiono. Od tego powinno się zacząć.
~Kazus
2016-03-29 05:32:29
z adresu IP: (194.181.xxx.xxx)
Ocena: 6
Proponuję odwołanie do Strasburga, jak zawiedzie Kraków, lub chociaż Kolegium Odwoławcze (muszą zawieść wszystkie środki najpierw w kraju). Rodzinie Małgosi, jeśli to możliwe zalecam wyprowadzkę z tej dziury... Zemsta sama się ziści. Bo jak mówi chińskie przysłowie, "prędzej czy później, trup Twojego wroga przepłynie pod mostem".
~seba
2016-03-23 22:44:34
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 19
kazdy kto cos wie w tej sprawie a nie mówi,ma krew tej dziewczyny na rekach,co jesli by to spotkalo wasze dziecko? Dobrac im sie do dupy konkretnie.
~Ela
2016-03-23 09:45:29
z adresu IP: (185.80.xxx.xxx)
Ocena: 8
Ja na miejscu rodziców bym poprosiła ministra Ziobro, aby nadzorował to śledztwo. Niech pokaże jaki jest prawy i sprawiedliwy
~.............
2016-03-22 19:32:36
z adresu IP: (81.219.xxx.xxx)
Ocena: 3
nie tylko rodzina Malgosi cierpi.. bo ktos za tych sprawcow siedzi i wszyscy wiedza ze to nie on...
~sdf
2016-03-22 10:27:28
z adresu IP: (5.172.xxx.xxx)
Ocena: 14
Ci co zamordowali w okrutny sposób 15 letnie dziecko, to bestie. Apeluje do mieszkańców wioski - wskażcie tych morderców.
~dfg
2016-03-21 20:55:17
z adresu IP: (123.142.xxx.xxx)
Ocena: 6
smutne.
~1234
2016-03-20 22:04:19
z adresu IP: (159.205.xxx.xxx)
Ocena: 8
nie rozumiem dlaczego prokuratura ma dna trzech osób to dlaczego nie zatrzymała podejrzanych osób do porównania dna mowa o tych osobach co są w aktach i głównego podejrzanego co wszyscy o nim mówią co ten koleś może wam zrobić? wieklie gówno nic wam nie zrobi ludzie opanujcie się i zacznijcie mówić zresztą pierwsze co to zatrzymać go odrazu do porównania DNA
~Komentarz został usunięty
2016-03-19 22:50:03
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 0
Komentarz został usunięty
~Yyy
2016-03-19 19:28:12
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 3
Jak możecie milczeć wiecie kto i nic nie mówicie to się w głowie nie mieści .ludzie zacznijcie mówić
~Dddd
2016-03-19 19:20:53
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 6
Oby archiwum x znalazło sprawców
~Gość
2016-03-19 11:44:13
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 4
Jak im nie wstyd chodzic po ulicy hak gdyby nigdy nic.
~Spppp
2016-03-19 11:23:45
z adresu IP: (92.18.xxx.xxx)
Ocena: 17
Goska poszła na imprezę z kolezankami.wszyscy widzieli z kim sie bawila.bramkarze widzieli z kim wychodzila .ale jak się świadków bilo,zastraszalo.to jak sprawa mogla byc wyjaśniona
~Akcja na FB
2016-03-19 11:04:41
z adresu IP: (193.0.xxx.xxx)
Ocena: 0
www. facebook. com/ZbrodniawMiloszycach/
~Gosha
2016-03-19 10:00:51
z adresu IP: (109.155.xxx.xxx)
Ocena: 10
Do winnych. Boisz się? I dobrze w końcu za to zapłacisz.
~Asdfghk
2016-03-18 23:25:36
z adresu IP: (83.5.xxx.xxx)
Ocena: 11
Ja slyszalam, że mordercą jest synek policjanta. Dlatego wszystko zatuszowano. Wiadomo co robią znajomosci.
~Kasia
2016-03-18 21:59:34
z adresu IP: (188.99.xxx.xxx)
Ocena: 10
Nie rozumiem czego się bać, sami przyzwalacie im na kolejną zbrodnię niech wreszcie stanie się zadość uczynieniu nie ten sukinsyn odpowie dożywociem za tą zbrodnię ludzie na Boga zacznijcie wreszcie mówić
~Gość
2016-03-18 21:44:15
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 7
Podobno policja z jelcza kryje sprawcow po znajomosci.. kręcą .
~ivan
2016-03-18 21:35:40
z adresu IP: (90.204.xxx.xxx)
Ocena: 11
Niech się wezmą wkońcu za te tłuste mordy przy korycie w tym komisariacie i tych urzędach, wszyscy chodzą bezkarnie,a rodzina Małgosi nadal cierpi po tylu latach
~to nie zabójcy ją zabili.
2016-03-18 21:24:50
z adresu IP: (83.5.xxx.xxx)
Ocena: 12
to zmowa milczenia wieśniaków z Miłoszyc. Ciekawe czy nowo wybudowani wiedzą kto koło ich dzieci mieszka :3 pamiętajcie vindicta
~sasiad
2016-03-18 20:01:57
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 9
Wiadomo kto to zrobil ale policja i prokuratura ma to w dupie wolą lapac pijanych rowerzystow
~kojy
2016-03-18 18:22:15
z adresu IP: (159.205.xxx.xxx)
Ocena: 0
@ola: OBY!
~qiqa
2016-03-18 18:21:50
z adresu IP: (91.240.xxx.xxx)
Ocena: 4
jeśli wiecie kto to dajcie anonim cokolwiek mineło tyle lat a tu nic! dlaczego nie chcecie pomóc ???? czy ci ludzie to jakaś szajka bogaczy czy maffi???? czego sie boicie ?????
~ola
2016-03-18 18:03:20
z adresu IP: (5.172.xxx.xxx)
Ocena: 9
Mam nadzieję, że zgniją w więzieniu jak ich złapią. Za takie coś w pierdlu dostanie im się po dupie. Zgwałcona czymś? Podobno włożyli jej petardę tam i odpalili! A ta co myła płytki w domu z krwi Małgosi siedzi sobie w Anglii! Jej też sprawiedliwość dojrzy!
~mord
2016-03-18 18:01:53
z adresu IP: (213.5.xxx.xxx)
Ocena: 2
Wszyscy wiedza kto to kazd sie boi
Reklama