Strzelaniny, potyczki, ataki i transporty wojsk. W długi majowy weekend kolejny Rajd Arado

Piotr Słowiński, el | Utworzono: 2017-04-02 14:06 | Zmodyfikowano: 2017-04-02 14:03
A|A|A

Fot: Projekt Arado

W długi majowy weekend, od 28 kwietnia grupy rekonstruktorów przebranych za żołnierzy radzieckich, niemieckich, amerykańskich i polskich przejadą przez Kamienną Górę, Lubawkę, Bolków, Karpacz, Kowary, Jelenią Górę i Zamek Czocha. Nie zabraknie pirotechniki. - Wisienką na torcie będą jak zwykle historyczne maszyny -  mówi Łukasz Gładysiak z Rajdu Arado: 

Będą willisy, studebakery us6, mercedes L3000, a także motocykle w tym m.in. harley WLA. Osią fabularną wydarzeń tegorocznego rajdu Arado będzie ucieczka jednostek niemieckich z Dolnego Śląska oraz zbrojna konfrontacja z powracającymi z Operacji Praskiej jednostkami 2. Armii Wojska Polskiego.

ZDJĘCIA Z RAJDU ARADO 2016 (WIĘCEJ TUTAJ)

Firma organizująca Rajd Arado zagospodarowuje także bunkier pod Placem Solnym we Wrocławiu i podziemia pod Wzgórzem Kościuszki w Jeleniej Górze. Jarosław Bona mówi, że na długi majowy weekend nie zostaną one jeszcze otwarte. Firma ma tam jeszcze sporo do zrobienia:

Podziemia we Wrocławiu i Jeleniej Górze mogą zostać otwarte jeszcze przed wakacjami, jeśli tylko nie będzie dodatkowych kłopotów. Jelenia Góra i podziemny kompleks nazywany Time Gates, czyli Wrotami Czasu, będzie także wykorzystany w czasie finałowej akcji tegorocznego Rajdu Arado. 3 maja dojdzie tam do bitwy, w czasie której doborowe jednostki Waffen-SS, cofające się w wysokie partie Karkonoszy, będą walczyć z próbującymi je zatrzymać oddziałami polskimi.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama