Wójt gminy Wińsko utrzymała stanowisko

źródło: youtube.pl
Żeby referendum było ważne, do urn musiało pójść przynajmniej 3/5 liczby osób, które brały udział w wyborze odwoływanego organu, czyli 1856 osób. Oznaczało to, że frekwencja musiałaby przekroczyć 26,4 proc. Tymczasem wyniosła 19,5 proc. Przy urnach w 7 lokalach wyborczych pojawiło się 1339 osób.
W wyborach samorządowych w 2014 r. Jolantę Krysowatą-Zielnicę wybrano w II turze. Uzyskała ona wówczas poparcie 55,58 proc. pokonując Dariusza Olejniczaka.
Spośród 7031 uprawnionych do głosowania w lokalach wyborczych pojawiło się wówczas 3093 osób. Frekwencja wyniosła 43.99%.
Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~matematyka
2017-06-19 09:13:50 z adresu IP: (78.11.xxx.xxx)
Odpowiedz
Coś nie zgadza się matematyka. Jeśli frekwencja wyniosła 20%, przy czym głosowało 1339 osób, to łącznie uprawnionych do głosowania jest 6695 osób. Jeśli z kolei do ważności referendum potrzebna jest frekwencja 3/5 (czyli 60%), to powinno zagłosować co najmniej 4017 osób.
zgłoś do moderacji
Popularne
Reklama
Polecamy

