"Karkonoski Park Narodowy kontra Google to jakby pies szczekał na słońce"

Piotr Słowiński, BT | Utworzono: 2018-09-04 08:28 | Zmodyfikowano: 2018-09-04 08:32
A|A|A

fot. archiwum.radiowroclaw.pl

Na obszarach chronionych, zgodnie z polskim prawem, można wędrować tylko oznakowanymi szlakami. Turyści wędrują jednak i nawigują przy pomocy telefonów, co doprowadziło już do kilku akcji ratunkowych w górach, kiedy wychłodzeni ludzie nie potrafili sami zejść. Pisma, maile, ani wpisy na stronie internetowego giganta nie skutkują.

- Znamy przypadki zimowe ludzi, którzy wędrowali za pomocą GPS, a potem wzywali pomoc. Trudno to komentować. My jako tradycjonaliści, turyści z krwi i kości używamy map. Oczywiście nie mówię, że GPS są niepotrzebne natomiast na pewno nie można im bezgranicznie ufać. - mówi Andrzej Mateusiak z PTTK.

- Ludzie nawigujący przy pomocy map Google wyszli gdzieś na zboczach Śnieżki i była cała akcja ratunkowa GOPR. Tutaj naprawdę nie wiemy co z tym zrobić. Nie przymierzając Karkonoski Park kontra korporacja Google to tak jakby pies szczekał na słońce. - mówi Michał Makowski z Karkonoskiego Parku Narodowego.

Nie znamy na razie stanowiska Google w tej sprawie. Wysłaliśmy pytania dwukrotnie. Służby parków narodowych przypominają, że schodzenie ze szlaków czy to w Karkonoskim Parku Narodowym czy w Parku Gór Stołowych jest łamaniem prawa i można za to dostać nawet 500 złotych mandatu.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~N'L
2018-09-06 18:49:51
z adresu IP: (185.153.xxx.xxx)
Ocena: 0
Można w aplikacji Google oznaczać poszczególne niedozwolone drogi jako zamknięte (bez dostępu) i już. To jest oparte o crowdsourcing.
~Milena
2018-09-05 16:10:01
z adresu IP: (222.116.xxx.xxx)
Ocena: 7
Och, jakie bidulki w tym KPN. Toczą walki ze złym Google a poprawić map na ich własnej stronie nie ma kto. Może Google bierze informacje właśnie ze stron parku? Po co szczekać na słońce? Wystarczy że zaczną sami uczciwie pracować.
~grzesiek
2018-09-05 14:36:48
z adresu IP: (58.85.xxx.xxx)
Ocena: 8
nie, lepiej korzystać z map zamieszczonych na stronie parku narodowego gdzie brakuje wielu szlaków albo ich przebieg jest nieaktualny. to jest dopiero kompromitacja - pracownicy karkonoskiego parku narodowego nawet nie znają własnych gór i nie wiedzą jak biegną szlaki turystyczne na jego terenie :D
~PTTK nadal przed 89r
2018-09-04 21:06:11
z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Ocena: 9
"Turyści z krwi i kości" - himalaje, kuchenka na denaturat i wełniana czapka. I odznaka od Gierka na plecaku ze stelażem. Zobaczcie, wy z PTTK, jak się robi współczesną turystykę w Czechach (->Klub Czeskich Turystów) - bezpłatnie i nowocześnie, bo wszystkim się opłaca. PTTK w 2018(!) roku nadal nie ma aplikacji z mapą turystyczną i siecią szlaków (trzeba płacić abonament w jakiejś stowarzyszonej firmie, żeby nawigować po szlakach, które i tak za darmo wprowadzają ludzie w ramach projektu OSM). W Czechach mają za darmo dokładną mapę turystyczną całego kraju - polecam mapy.cz. PTTK, zwyczajnie wstyd! I jeszcze słówko do KPN: może by tak pomyśleć i ponaklejać przy wejściach do parku kody QR z regulaminem? Tak się chwalicie współpracą z KNR, a turyści efektów nie widzą. Co za problem zrobić kampanię informacyjną "Nie korzystaj z map Google na szlaku!"? Wszyscy turyści są z krwi i kości, ale to PTTK i KPN są od tego, żeby podnosić ich bezpieczeństwo na szlaku. Ludzie używają map Google, bo nie ma polskich. Jak zaproponujecie Czechowi, żeby sprawdził w mapach Google, gdzie jest na szlaku, to wam da zimny kompres, bo ma zainstalowane w telefonie mapy czeskie, przy których mapy Google wyglądają jak plan Moskwy z lat 50-tych.
~mieszko
2018-09-04 12:36:53
z adresu IP: (31.11.xxx.xxx)
Ocena: -6
Głupota ludzka nie zna granic, a wyposażona w techniczne bajery normalnych ludzi może wprowadzić w osłupienie.
~Kajda
2018-09-04 10:03:41
z adresu IP: (87.99.xxx.xxx)
Ocena: -5
To nie wina google tylko ludzi, po pierwsze szlaki są dobrze oznakowane, po drugie zawsze warto się zaopatrzyć w papierową mapę. Nie piszcie do google tylko badajcie iloraz inteligencji przy wejściu na szlak
~Taki problem kupić mapę
2018-09-04 09:31:29
z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Ocena: -4
Taki problem kupić mapę papierową, gdy od tego zależy nasze czy czyjeś życie? Telefon może się uszkodzić, paść bateria. A jak, już ktoś musi mieć telefon przy sobie to polecam apkę Mapy.cz Google przy niej to cienias. Nie ma chyba drugiego takiego narodu, który lubi dreptać, jak Czesi.
~wola
2018-09-04 09:09:51
z adresu IP: (193.239.xxx.xxx)
Ocena: 3
Zgłaszajcie do Google swoje uwagi i wprowadzą a nie tylko marudzić . Do roboty.Prawym klawiszem myszki "Zgłoś problem z danymi " i opisz
Reklama