Ceny wyższe niż w Tatrach. Karkonoski Park Narodowy najdroższym parkiem w Polsce

G. Stefanowicz, el | Utworzono: 2018-10-07 16:31 | Zmodyfikowano: 2018-10-07 16:43
Ceny wyższe niż w Tatrach. Karkonoski Park Narodowy najdroższym parkiem w Polsce - Fot: G. Stefanowicz
Fot: G. Stefanowicz

Turyści nie rozumieją decyzji władz parku. - To trochę dużo. Gdyby bilety były tańsze, ludzie by więcej zwiedzali - mówi jeden z naszych rozmówców. 

Tym samym Karkonoski Park Narodowy stał się najdroższym parkiem w Polsce. Nawet w Tatrach bilet jest tańszy - wstęp kosztuje 6 złotych.

Wzrost cen biletów do Karkonoskiego Parku Narodowego może w sezonie odbić się na liczbie turystów odwiedzających pobliskie atrakcje. I tak wycieczka na Zamek Chojnik dla 4-osobowej rodziny kosztuje aż 54 złote. Trzeba zapłacić za parking, wstęp do parku i na zamek. - To będzie miało poważne konsekwencje - przekonuje kasztelan zamku, Andrzej Ciosański

- Rośnie nam liczba turystów i z tego powodu koszty, jakie Karkonoski Park Narodowy ponosi na utrzymanie całej infrastruktury i sprzątanie, są zdecydowanie wyższe, niż to co pozyskujemy dotychczas z opłat - tak podwyżkę cen tłumaczy Andrzej Raj, dyrektor Karkonoskiego Parku Narodowego

Sprawą zainteresowało się PTTK Sudety Zachodnie. Jak twierdzą, istnieje możliwość, że podwyżka cen biletów nie mieści się w ramach określonych w ustawie o ochronie przyrody. Warto zaznaczyć, że 15 % zysków za wstęp do parku przekazywane jest co roku na działalność Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. W zeszłym roku było to blisko pół miliona złotych, które przeznaczano m.in. na zakup sprzętu i szkolenia ratowników.

Reklama

Komentarze (12)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Karkonosz 2019-01-10 23:34:39 z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Bardzo mnie zastanawia fakt poboru podwójnej opłaty do wąwozu Kamienczyka. Niby się tłumaczą że to gospodarstwo pomocnicze które wynajmuje zawszone kaski. A jak mam swój kask atestowany to mogę wejść czy nie. O zgrozo co do bezpieczeństwa i stanu technicznego schodów. To ruina., coś się w końcu wydarzy. Problem że park umywa ręce i odpowiedzialność za stan techniczny i bezpieczeństwo przerzuca w umowie na najemce wąwozu. To maszynka do robienia pieniądzy. Z jaką pompą zapowiadano kręcenie filmu Książę Kaspian. W wyniku tego w szczycie sezonu lipiec - sierpień ok 30 dni wodospad był zamknięty. Chucznie zapowiadano budowę szklanej platformy widokowej w wawozie. Inwestycji nie ma, w filmie urywek 15 sekund, i kilka osób mocno zadowolonych. Boże, niech się ktoś w końcu za to weźmie
~mieszkanka Jagniątkowa2018-10-10 16:55:10 z adresu IP: (124.27.xxx.xxx)
jaki jest Kpn każdy wie kto miał choć trochę z nim styczność, ale i tak w największego wała zrobiła mieszkańców rada miasta Jeleniej Góry, która zgodziła się na przyłączenie dodatkowych terenów do Parku. Teraz jak przyjeżdżają do mnie znajomi i chcę z nimi wyjść do lasu to każdy będzie musiał płacić 8 zł za krótki spacer po lesie. Taniej wychodzi wsiąść w autobus i zabrać ich n.p. na Perłę Zachodu (bilet 6 zł w obie strony). Normalnie jakaś paranoja. Tylko patrzeć jak Kpn w ogóle zabroni poruszania się ścieżkami 200 metrów od mojego domu. Nazwiska członków tej rady którzy za tym głosowali należało by ujawnić i publikować pod każdym tematem dotyczącym Kpn tak samo jak tych pociotków dyr. Raja .
~turysta2018-10-10 15:47:50 z adresu IP: (79.121.xxx.xxx)
Pracownicy Karkonoskiego Parku Narodowego i tak nie sprzątają śmieci, robią to (za darmo!) wolontariusze podczas organizowanych co chwilę akcji sprzątania. A co do większej ilości śmieci to park sam jest sobie winien, bo przebudował wszystkie szlaki na wygodne, brukowane chodniki, przez co nie tylko wzrosła liczba turystów w Karkonoszach, ale też większy obecnie jest procent turystów "niedzielnych", nie nawykłych do chodzenia po górach i nie nauczonych pewnej kultury zachowania się w górach. Po prostu teraz każdy cepr który przyjedzie do Karpacza (modny kurort!) zachęcony wygodnym chodnikiem pójdzie w góry w klapkach i z reklamówką w ręku (którą zostawi pod krzakiem gdy ta się opróżni) bo myśli, że sobie poradzi, a wcześniej poszedłby co najwyżej do Gołębiewskiego na basen czy przespacerował się po deptaku w Karpaczu.
~cietszef2018-10-10 14:11:53 z adresu IP: (190.131.xxx.xxx)
Większa liczba klientów powoduje wzrost (a nie obniżenie) cen? To tylko w KPN takie cuda. KPN - państwo w państwie, a tłumaczenia dyrektora Raja są tak głupie że aż trudno je skomentować. Dlaczego pan dyrektor nie powie o prawdziwej przyczynie wzrostu cen biletów? Pozatrudniali w KPN pociotków których trzeba z czegoś wyżywić. W KPN-ie od lat kwitnie nepotyzm. Zapewne przez przypadek pracują tam trzy osoby o nazwisku Raj: Andrzej Raj (dyrektor), Żaklina Antczak-Raj i Barbara Wieniawska-Raj. Może w "przedsiębiorstwie" dyr. Raja zatrudniona jest cała jego rodzina? Również zbiegiem okoliczności jest że wśród pracowników znajdziemy dwie osoby o nazwisku Kuś: Dariusz Kuś i Joanna Kuś. Kolejne przykłady: Marek Dobrowolski i Karolina Dobrowolska. Dalej: Czesława Podkańska, Łukasz Podkański. Więcej przykładów w książce adresowej parku na stronach KPN: kpnmab{kropka}pl/pl/ksiazka-adresowa-kpn,91 . Turyści tylko przeszkadzają w księstwie dyrektora Raja, który urządza się w pałacu w Sobieszowie niczym hrabia Schaffgotsch, otacza pociotkami i znajomkami, a kosztowny remont pałacu trzeba z czegoś sfinansować.
~Turysta2018-10-07 21:18:46 z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Zapraszają do Czech. :-) A tam żadnych opłat za wstęp, można jeździć rowerem nawet w szczytowych partiach, zimą przygotowane trasy na biegówki, bardzo dobra infrastruktura noclegowa, gdzie można zjeść prawdziwy obiad zamiast pierogów z mikrofali w cenie restauracyjnej, znakomicie oznakowane szlaki. Czesi kochają Raja, bo taki Raj, to dla nich raj. W zasadzie to nie jeden Raj, tylko kilka, tak rodzinnie. Do tego te szkolenia przewodnickie, które nic ponad uprawnienia państwowe nie dają, a dodatkowo wymagają, uwaga, wolontariatu. :-)
~Fido2018-10-07 20:54:50 z adresu IP: (37.8.xxx.xxx)
Wystarczy iść na Czeską strone wszystko za darmo.
~Maki2018-10-07 19:22:46 z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Jeśli dzięki temu nie spotkam zimą na szlaku Janusza i Grażyny w sandałach, wzywających GOPR bo im zimno, to niech bilet kosztuje nawet 20 PLN
~////2018-10-07 19:20:27 z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Wstęp do Parków Narodowych dla 5 ≤ osobowej rodziny i więcej nie kosztuje ani grosza.
~Kazimierz572018-10-07 19:02:03 z adresu IP: (109.197.xxx.xxx)
Bywałem w górach, często, nigdy nie pozostawiłem żadnego bałaganu po swoim pobycie. Cóż, tam bywają tam ludzie wychowani i odchowani.
~A kto każe...2018-10-07 17:35:10 z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
...kupować bilety? Żaden problem ominąć budkę.
~Turysta2018-10-07 17:23:54 z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Jeżeli ktoś twierdzi że opłaty są wysokie to jest śmieszny.W Polsce jest brak kultury turyści zostawiają po sobie masę śmieci.Dewastują infrastrukturę w parkach.Kto ma za to płacić?
~Turysta? 2018-10-09 08:54:25 z adresu IP: (37.108.xxx.xxx)
5
Mówisz chyba o sobie, z tą kulturą? Nie wycieraj sobie gęby Polakami. Jestesmy Polakami od urodzenia i z dziada pradziada, i nie zostawiliśmy w górach niczego nigdy. Co wnosimy, zabieramy na dół. Za to na Śnieżce 9 września było pełno śmieci, aż obciach. Zapłaciliśmy za oglądanie góry śmieci u celu. Pan strażnik gdzie się podział?