Pracowity sezon grzewczy dla ekopatrolu straży miejskiej

fot. wroclaw.pl
W najlepszym wypadku mandat do 500 złotych, w najgorszym grzywna do 5 tysięcy. - Takie kary możemy otrzymać w przypadku palenia śmieciami w naszych piecach - wyjaśnia Maciej Gródecki ze straży miejskiej:
- Jedno zgłoszenie kamienicy w której ktoś widzi podejrzany dym przekłada się nawet na kilkadziesiąt kontroli bo w tego typu kamienicach mieści się do kilkudziesięciu mieszkań. Wszystkie te lokale kontrolujemy.
W przypadku kotłów na paliwo stałe, funkcjonariusze sprawdzają czego używamy do ogrzewania. Często się zdarza, że opał jest wysokiej jakości ale mieszkańcy używają byle czego do rozpalania w piecu, w tym przypadku starych ram okiennych:
W przypadku wykrycia nieprawidłowości, należy się spodziewać ponownej kontroli.
Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~jacek ma
2019-02-07 15:39:54 z adresu IP: (46.76.xxx.xxx)
Odpowiedz
kota i gitara
zgłoś do moderacji
~Bfr
2019-02-07 07:42:52 z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Taaaaaaa. Zadzwoniłam rok temu, że sasiadka pali płytami meblowym i obserwowałam ta bezradność i brak kompetencji strazy miejskiej. Żal było patrzeć, więc nie oszukujcie. Lepiej sprawdźcie na Wandy 23.
~Smoczek
2019-03-03 13:18:42 z adresu IP: (217.97.xxx.xxx)
Przecież płyty te muszą byc robione z ekologicznych materiałów, wiec nie ma obawy ze cos w nich jest trojącego.
Zobacz także
Popularne
Reklama
Polecamy

