Legnica: Kierowca zasłabł za kierownicą. "Nikt nie zatrzymał się, by sprawdzić co się stało" - Radio Wrocław

Legnica: Kierowca zasłabł za kierownicą. "Nikt nie zatrzymał się, by sprawdzić co się stało"

Karolina Bieniek
Karolina Bieniek, mk
| 7 lat temu, 2019-08-01, 14:40
Legnica: Kierowca zasłabł za kierownicą. "Nikt nie zatrzymał się, by sprawdzić co się stało" - fot. http://www.legnica.policja.gov.pl
fot. http://www.legnica.policja.gov.pl

 - Pojazdy omijały stojący na jezdni samochód, żaden kierowca nie zatrzymał się, by sprawdzić co się stało - wyjaśnia młd. asp Jagoda Ekiert - oficer prasowy:

- Policjanci podjechali do stojącego forda i zauważyli, że za kierownicą samochodu siedzi blady mężczyzna z zamkniętymi oczami, który nie dawał oznak życia. W pojeździe byli pasażerowie, który próbowali go ocucić. Stan poszkodowanego był bardzo poważny.

Samochód, w którym znaleziono mężczyznę stał na środkowym pasie ruchu przed sygnalizacją świetlną i tamował ruch. Policjanci reanimowali mężczyznę do czasu przyjazdu pogotowia ratunkowego. Poszkodowany został przewieziony do szpitala.


Komentarze (5)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~qwert 2019-08-02 09:45:27 z adresu IP: (176.221.xxx.xxx)
Może to z powodu przyzwyczajenia do idiotów, którym się wydaje, że mogą włączyć awaryjne i stanąć gdzie chcą, a nikt z tym nic nie robi.
~ada 2019-08-01 16:14:08 z adresu IP: (109.40.xxx.xxx)
Hmmmmmmmmm. W środku byli pasażerowie dorośli, nie dzieci, którzy jak widać na kamerach mieli opanowaną sytuację, a faktycznie nie mieli. Komu do głowy by przyszło, żeby się zatrzymać w aucie pełnym ludzi i na siłę pomagać skoro są pasażerowie?!
~adik 2019-08-05 13:55:15 z adresu IP: (109.40.xxx.xxx)
No tak, pasażerowie nie wiedzieli co się dzieje...a artykuł skierowany do kierowców...
~kovval 2019-08-02 08:41:05 z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
może to wyrzut do pasażerów, że nie ogarneli konającego kierowcy?
~Lulu22 2019-08-01 19:32:59 z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
No wlasnie. Nie rozumiem zarzutów.