Zamiast wymarzonej kariery wojskowej – uszkodzone biodro

Beata Makowska, PP | Utworzono: 2019-08-22 07:35 | Zmodyfikowano: 2019-08-22 07:35
A|A|A

fot. archiwum prywatne

Zawsze chciała być żołnierzem. Bez problemu dostała się na Akademię Wojsk Lądowych we Wrocławiu. Nie przejmowała się spartańskimi warunkami. Dostała się do klasy saperskiej. Kiedy pojawił się ból biodra zgłosiła się do lekarza w jednostce. Po miesiącach nieskutecznego leczenia i błędnych diagnozach lekarz wystawił jej wreszcie skierowanie do specjalisty. Przez kolejne tygodnie dowódca nie zezwolił jej na przepustkę w tym celu. Do specjalisty trafiła dopiero po roku. - Na wyleczenie biodra było już za późno – mówi Urszula Gast, była już podchorąży wrocławskiej uczelni wojskowej.

Przedstawiciele Akademii Wojsk Lądowych odpierają zarzuty twierdząc, że kobieta mogła nie zgodzić się z decyzją swojego przełożonego i zwrócić się do wyższych rangą oficerów - mówi Rafał Niedziela z AWL.

Ból nogi i szykany przełożonych z powodu niemożności zaliczenia zajęć wf spowodowały kolejne problemy ze zdrowiem – w tym także depresję. W efekcie dziewczyna nie zaliczyła trzeciego semestru i została skreślona z listy studentów. Uczelnia zażądała od niej prawie 30 tysięcy złotych zwrotu kosztów pobytu w szkole. - Sprawa prawdopodobnie skończy się w sądzie - mówi Renata Kopczyk, mecenas Urszuli Gast.

Posłuchaj materiału Beaty Makowskiej:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Marek
2019-09-13 21:05:34
z adresu IP: (93.179.xxx.xxx)
Ocena: 0
Kobiety zawsze mają lepiej w wojsku. Zwłaszcza jak wiedzą komu dać
~Czarli
2019-09-06 09:07:59
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: -2
Toż to jakaś sierota. Nie dawała sobie rady to odpadła. Nikt niechciałby żeby takie osoby broniły naszego kraju.
~Zły Pan
2019-08-26 14:48:51
z adresu IP: (77.112.xxx.xxx)
Ocena: -2
Prawda jest taka,że 3/4 kobiet w armii nie nadają się do służby. Na codzień mam kontakt z nimi i wiem jakie to jest uczucie, gdy wszyscy muszą zapierdalać a damy stoją i się patrzą zadowolone, bo wszystkim płacą w naturze. Kobiety nie potrafią sobie poradzić z najprostrzymi rzeczami jak poszanowanie munduru czy zasady żołnierskiego zachowania. Jedyne czym kierują się to chęć wydawania rozkazów i dostawanie hajsu od MONu. Powiem tak, wstyd mi za to jak widzę co odpierdala się w tym cyrku. Najlepiej komentuje się to ludziom, którzy nigdy nie mieli kontaktu z wojskiem ...
~FizjoterapeutaWrocław
2019-08-23 08:47:17
z adresu IP: (217.99.xxx.xxx)
Ocena: 1
Ciężko mi się wypowiadać, na temat warunków panujących na AWL, ale ze względu na bliskość gabinetu w stosunku do AWL przyjmuje wielu kadetów z różnych roczników, z różnymi dolegliwościami, i nigdy nie słyszałem, żeby mieli problem z wizytą u specjalisty. Mają przepustki od 15-16 do minimum 19-20 na pierwszym roku także nie jest tak, że nie mogą oni opuszczać jednostki poza pierwszym okresem skoszarowania (3msc)
~Anons
2019-08-23 08:06:40
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: -2
Pacjentka odeszła nie kończąc pierwszego roku, jak mogła być wysłana po roku do specjalisty, jeżeli nie była tyle na jednostce wojskowej. Artykuł kompletna bzdura.
~Jan
2019-08-23 07:49:43
z adresu IP: (109.207.xxx.xxx)
Ocena: 1
Wojsko to nie przedszkole. Liczy się hart ducha i ciała. Powinna być selekcja. Słabsze jednostki odpadają. W tym wypadku mechanizm zadziałał prawidłowo. W przeciwnym razie, w razie wojny armia was nie obroni.
~wojsko to dno
2019-08-22 22:32:47
z adresu IP: (83.4.xxx.xxx)
Ocena: 2
Pamiętam jak odbębniałem służbę wojskową w Słupsku. Jednego dnia rano dostałem gorączki a wywieźli nas do Koszalina na strzelanie. Wystrzelałem 4. Po powrocie poszedłem do tego pseudo ambulatorium, przestraszony żołnierz młodszy poborem na służbie dzwoni do pielęgniarki do domu że klient przyszedł a ta olewka i odsyłanie mnie na pododdział. Jak zmierzył mi temp. i zadzwonił do niej ponownie że mam 40 stopni gorączkę to przyjechała jak poparzona bo dopiero przestraszyła się konsekwencji. Dlaczego zawsze mówiło się że "WOJSKO TO SYF"? Z przepustek zawsze wracaliśmy do "SYFU".
~Fizjoterapeuta
2019-08-22 17:39:39
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 1
ICD-10: M16.5 Koksartroza wynikająca z uszkodzenia stawu biodrowego, najczęściej na skutek wysiłku i nieprawidłowego prowadzenia ćwiczeń, oraz nieleczonego stanu zapalnego nabyta. Do tego doprowadził AWL.
~Pchorek
2019-08-22 15:28:37
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 3
To co jest napisane w tym artykule nie ma zadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości. Pani Gast wielokrotnie udowodniła, że nie nadaje się, żeby zostać oficerem wojska polskiego, zarówno pod względem dyscyplinarnym jak i w kontekście zdawania przedmiotów na szkole. Wykorzystuje po prostu moment po ostatnim artykule na onecie, gdy o AWL zrobiło sie głośno.
~IREKZEBESCIAK
2019-08-22 14:13:35
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: -4
WIDAC DZIEWCZYNA MIAŁA HARAKTER KTOS COS OD NIEJ CHCIAL NIE DOSTAŁ TO SIE MSCIŁ .PANOWIE TO NIE MY WYBIERAMY SOBIE ZONY TO ONE NAS INACZEJ BEDZIE ZDRADZAC
~Informatyk
2019-08-22 13:58:42
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: -3
Wystarczy być w sieci Play by mieć taki początek IP ????
~Paweł
2019-08-22 13:57:05
z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Ocena: 2
Czytam sobie poniższe komentarze (tak, jakby nagle cały rok AWL, na którym była, zaczął je pisać - sami naoczni świadkowie) i mam jedno pytanie do tych wszystkich jej kolegów (i koleżanek), którzy czuli się stali zagrożeni w jej obecności i twierdzą, że artykuł jest stekiem bzdur. Wyjaśnijcie mi proszę, jak to możliwe, że pani Urszula na AWL się dostała. W zeszłym roku (2018) na 340 miejsc dla podchorążych zgłosiło się aż 2361 kandydatów, co oznacza prawie 7 osób na jedno miejsce. Jak mniemam, dostają się zatem najlepsi, absolutna elita, wybrańcy. I wśród tej elity trafiła się, wg Was, lebiega. Może mi to wyjaśnicie? Tak samo jak to, jakim cudem została skreślona dopiero po trzecim semestrze, a nie po pierwszym. Skoro wytrwała tak długo, proponuję pociągnąć do odpowiedzialności wszystkich odpowiedzialnych za rekrutację na uczelni i osoby prowadzące zajęcia z nią na I roku. W końcu - jak podpowiada logika - musieli ją na siłę przepychać, narażając budżet państwa na niepotrzebne koszty. Może niech je zatem pokryją z własnej kieszeni, skoro sami nie dopełnili swoich obowiązkowych służbowych?
~rezerwa
2019-08-22 13:48:54
z adresu IP: (188.121.xxx.xxx)
Ocena: 6
To utyskiwanie to chyba jakieś nieporozumienie. Ta kobieta z swoją psychiką, zaradnością i sprawnością życiową nie nadaje się na osobę do wyprowadzania trochę większego psa. A, co dopiero na oficera. Poza tym w wojsku powinna panować stara zasada. "Kto nie umarł ten zdrowy".
~GASTronomia
2019-08-22 12:46:10
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 3
Treść zawarta w tym artykule to kompletna bzdura. Powiedziała tylko o tym co dało się udowodnić, to co było na papierze, a nie wyjawiła prawdy o tym, że nie zwyczajnie nie nadawała się na żołnierza, ba! studenta. Niezaliczony wf to tylko jeden z kilku przedmiotów, z których nie dawała sobie radę. Jest też coś takiego jak żołnierskie zachowanie, które Pani Urszula niestety miała w głębokim poważaniu. AWL nie potrzebuje takich osób, tylko i wyłącznie osób wytrwałych, pracowitych oraz umiejących się dostosować do obowiązujących zasad. Można spokojnie można znaleźć kilka punktów regulaminu, które ona wielokrotnie łamała. Pani Urszulo proszę zacząć od siebie, a potem oczekiwać od innych. Może zacznijmy od higieny osobistej, bo jej zaniedbanie chyba nie jest powodem depresji czy też urazu. Na koniec dodam, że sranie do własnego gniazda, jest najgorszą rzeczą jaką mogła Pani zrobić. Nie pozdrawiam.
~Chemol
2019-08-22 12:45:22
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 5
Nawet na zdjęciu widać źle założony hełm i maskę
~Pchor z AWL
2019-08-22 12:38:49
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 4
Zgadzam się z innymi komentarzami. Tej Pani bal się każdy z podchorążych i dowódców kiedy szliśmy na strzelnice a Pani dostawała amunicję ostra i broń do ręki. Nie zaliczyła nie tylko wf. A poza tym do podciagania się lub zwisania na drążku biodro nie jest potrzebne. Mimo to ta Pani miała problem z zaliczeniem wszystkiego. Nawet przedmiotów specjalistycznych. Dodatkowo uciekała z jednostki, miała problem z nauczaniem się podstawowych zasad jakie panują w wojsku, nie wiedząc nic o dyscyplinie a nawet o higienie osobistej.
~Przypadek
2019-08-22 12:35:57
z adresu IP: (193.28.xxx.xxx)
Ocena: 5
Jak to możliwe, że w krótkim okresie czasu pojawia się kilka hejtujących wpisów z tego samego IP?? Przypadek??
~Pchor
2019-08-22 12:29:12
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: -1
Znam tą panią z AWL, od samego początku dziwiłem się, że ktoś taki dostał się na szkołę, ale służba szybko ją zweryfikowała, nie możność przyswojenia nawet podstawowej wiedzy, brak jakichkolwiek umiejętności pokroju włożenie magazynka do broni, oprócz tego mogła skorzystać z pomocy lekarza na jednej ze swoich częstych samowolnych oddaleń
~JohnyJohnson
2019-08-22 12:29:11
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 2
Cały ten artykuł to kompletna bzdura. Weryfikujcie zanim cokolwiek napiszecie. Pani Gast od początku odstawała na każdym kroku i ewidentnie jej obecność na akademii była wielka pomylką. Ale tonący brzytwy się chwyta.
~Xyz
2019-08-22 12:19:45
z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Ocena: -1
Współczuję przedmówca a nie Pani Urszuli, obserwowałem jej kroki na akademii i prawda jest taka, że nie powinna być dopuszczona do służby wojskowej
~Iksinski
2019-08-22 12:17:21
z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Ocena: 1
Byłem świadkiem całego roku służby Pani Urszuli i artykuł jest absolutnym stekiem bzdur
~szkoda gadać...
2019-08-22 12:06:42
z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Ocena: 3
A może by tak spytać bohaterki artykułu ile jeszcze przedmiotów oprócz wf-u nie zaliczyła...
~Rold
2019-08-22 11:10:32
z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Ocena: 5
Widze , ze jak zwykle lekarze wojskowi pomimo uplywu lat zawsze tak samo zlewajacy zolnierza...Rozumiem , ze tak bylo w czasach poboru gdzie czesto symulowano i kombinowano, ale teraz? To chyba juz tradycja wojskowo-lekarska...
~Mon **
2019-08-22 09:55:13
z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Ocena: 6
Normalne zachowanie, najpierw obiecanoe kariery promocja korzyści później olewka przełożonych bo żołnierz stymuluje a na końcu gdy pojawia się choroba wypinanie się i wypieranie aby winę zrzucić na żołnierza
~WD40
2019-08-22 09:22:41
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: -6
Po co to feminizowanie armii? W myśl utopijnych haseł o równości?
~Grzegorz
2019-08-22 08:40:59
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 1
Jezeli treść tekstu w pełni oddaje stan rzeczy, stawia to AWL w fatalnym świetle. Owszem, żołnierz musi być hardy. Niezależnie od płci. Musi jednak też być zdrowy i znać swoją wartość.
~Było takie przysłowie...
2019-08-22 08:04:12
z adresu IP: (88.156.xxx.xxx)
Ocena: 9
... że kto w wojsku służył choć przez chwilę, ten w cyrku się już nie śmieje.
~Paweł
2019-08-22 07:51:30
z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Ocena: 8
Wstąp do armii - zachęca minister Błaszczak... Bardzo współczuję pani Urszuli i życzę wytrwałości w sądowej batalii. W wojsku jest pełno idiotyzmów, a los bohaterki reportażu jest kolejnym dowodem na to, że armia nie wymaga tylko nowego uzbrojenia, ale przede wszystkim zmiany mentalności, czego nie da się kupić jak sprzętu...
Reklama