Dworzec w Legnicy nie dla niepełnosprawnych. PKP PLK: Lepiej wysiadać... 6 kilometrów dalej

Andrzej Andrzejewski, GN | Utworzono: 2020-08-31 14:04 | Zmodyfikowano: 2020-08-31 14:07
A|A|A

fot. Andrzej Andrzejewski

Pociąg dojeżdża do Legnicy. Niepełnosprawny bez przeszkód wyjeżdża wózkiem na peron, ale żeby dotrzeć na ulicę prosi o pomoc konduktorkę. Ta sama znosi wózek. Wtedy inwalida siada na kamiennych schodach i... zsuwa się po kolejnych stopniach. To nie scenariusz kiepskiego horroru - takie sytuacje mają miejsce na legnickiej stacji. Kierowniczka jednego z pociągów przejeżdżających przez Dolny Śląsk podkreśla, że od kilku miesięcy ochroniarze tego dworca odmawiają jakiejkolwiek pomocy niepełnosprawnym:

- Uważam, że takie osoby są tutaj upodlone i skrzywdzone. Panu było bardzo przykro, ja miałam łzy w oczach. Każdy ma prawo wsiąść do pociągu, każdy ma prawo odbyć podróż. Tym bardziej, że kupuje bilet, jest naszym pasażerem. Zależy mi bardzo, żeby tę sprawę jakoś tutaj rozwiązać, bo taka sytuacja nie powinna mieć miejsca - tłumaczy kierowniczka pociągu.

Od pięciu lat znoszeniem niepełnosprawnych na wózkach po kamiennych schodach przy wyjściach z peronów zajmowali się ochroniarze. Od rozpoczęcia remontu hali peronowej zmieniła się jednak firma.

Bartłomiej Rodak, rzecznik Kolei Dolnośląskich przyznaje inwalidzi mają prawo czuć bezsilność:

- Z góry na dół? To słyszałem o takich sytuacjach, że takie osoby wręcz "zjeżdżają" po tych schodach. W przeciwnym kierunku nie potrafię sobie tego nawet wyobrazić. Drużyny konduktorskie wielokrotnie słyszały pretensje, a to nie wobec nich one powinny być zgłaszane - tłumaczy Rodak.

A przypomnijmy, że miała być winda, potem kolejarze obiecywali specjalną platformę, schodołazy... Potem przez ostatnich pięć lat osoby, które nie mogą się poruszać na własnych nogach, były znoszone z wózkami przez ochroniarzy. Okazuje się jednak, że teraz inwalidzi nie mogą liczyć nawet na taką pomoc.

Rzecznik PKP PLK, Mirosław Siemieniec sugeruje, by podróżni na wózkach zamiast w Legnicy wysiadali... na stacji w Jezierzanach oddalonej o 6 kilometrów:

- Według informacji, które są podawane pasażerom stacja Legnica nie zapewnia obsługi osób na wózkach. Ten dylemat zostanie rozwiązany dzięki modernizacji stacji, która jest już realizowana. Najbliższa stacja to jest przystanek obok Legnicy, gdzie takie warunki istnieją - dodaje Mirosław Siemieniec.

Nieoficjalnie wiadomo, że remont hali peronowej przedłuży się przynajmniej do marca. W jednym z dolnośląskich plebiscytów budynek legnickiej stacji... ubiega się o tytuł "Dworca roku 2020".

Czytaj więcej: Wydali na dworzec za 13 mln zł i zapomnieli o niepełnosprawnych

Posłuchaj materiału:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Justyna Zapotoczna-Kikoła
2020-09-12 14:26:42
z adresu IP: (185.157.xxx.xxx)
Ocena: 14
Urząd Marszałkowski tak dba o linię kolejową do Jakuszyc jak wyremontował linię do Lwówka, którą zaorał, a wcześniej Rachwalski jako prezes Kolei Dolnośląskich wygasił frekwencję w pociągach. Z remontem peronu 3 w Szklarskiej Porębie brandzlowali się przez 5 lat. W Jakuszycach, po modernizacji linii za miliony będącej teraz pod opieką DSDiK (Dolnośląska Służba Dróg i Kolei), przez lata nie potrafili wstawić kawałka urwanej rynny, siedziska czy zbitej szybki. Przez ich niedbalstwo padły wiaty w Jakuszycach, Hucie czy na Górnej, urżnięto przejazd pociągów na Polanie Jakuszyckiej podczas Biegu Piastów. Taki to gospodarz od 7 boleści. 283 była przez UMWD zaniedbywana przez całe dziesięciolecia; poza jakąś drobną wymianą najbardziej spróchniałych podkładów, wycinaniu gałęzi ze skrajni czy czyszczeniu rowów niewiele się tam działo, a ostatnio nawet już tego nie robili. Jakoś wtedy ta łajza z wiochy pod Wągrowcem nie robiła afery. A teraz wielki obrońca mostu się znalazł. A nie, sorry, zamontowali nowe oświetlenie na stacji we Wleniu, które przy braku ruchu jest potrzebne jak trupowi skakanka. Tak działa marszałek.
~loper
2020-09-12 08:32:48
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: -13
Nową jakością w programowaniu i wdrażaniu Europejskich Funduszy Strukturalnych i Inwestycyjnych w latach 2014-2020 jest poważna refleksja nad zasadą równości szans i niedyskryminacji, w tym dostępności dla osób z niepełnosprawnościami. Zarówno kluczowe dokumenty na poziomie Unii Europejskiej, jak i operacjonalizujące je wytyczne horyzontalne starają się wprowadzać do głównego nurtu polityki spójności mechanizmy wywodzące się z Konwencji Organizacji Narodów Zjednoczonych o prawach osób niepełnosprawnych. Przed tymi osobami, czyli kilkoma milionami obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, otwiera się niezwykle ważna możliwość skoku cywilizacyjnego oraz życia o znacznie lepszych parametrach ekonomicznych, dużo bardziej niezależnego i szczęśliwego. To także szansa na spójny rozwój społeczno-gospodarczy całego kraju. Przed instytucjami systemu wdrażania i beneficjentami funduszy europejskich stają natomiast duże wyzwania: Jak realizować skomplikowane formalnie i różnorodne tematycznie interwencje, by tej szansy nie zmarnować? Jak w praktyce wdrażać zasadę równości szans i niedyskryminacji oraz dostępności dla osób z niepełnosprawnościami na wszystkich etapach realizacji programów, począwszy od projektowania, poprzez wdrażanie, kontrolę, monitorowanie, aż po ich ewaluację? Jak w kontekście realizacji projektów miękkich i infrastrukturalnych rozumieć pojęcia, takie jak włączanie osób z niepełnosprawnościami, uniwersalne projektowanie, racjonalne usprawnienia?
~Pan
2020-09-11 12:46:00
z adresu IP: (83.15.xxx.xxx)
Ocena: -16
Winda na peron nieczynna. Najbliższa czynna winda w Poznaniu. - Bareja jak nic.
~Tersa
2020-09-10 17:00:18
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 12
Już nic nie powinno zakłócić terminu ukończenia przystanku kolejowego Wałbrzych Centrum. Prace są zaawansowane, wkrótce zostanie ukończony drugi peron i będą montowane windy. Wraz z grudniową zmianą rozkładu jazdy - pociągi zaczną się zatrzymywać na przystanku Wałbrzych Centrum - ten scenariusz jest już bardzo prawdopodobny. Prace nad budową kolejowej części powstającego w Wałbrzychu centrum przesiadkowego są już zaawansowane.
~małgorzata
2020-09-08 07:40:24
z adresu IP: (77.111.xxx.xxx)
Ocena: -16
Jaką odpowiedzialność poniósł dziennikarz "Gazety Wrocławskiej" Marcin Rybak, który przez 18 lat oczerniał Tomasza Komendę?
~Krystka
2020-09-05 13:30:35
z adresu IP: (46.21.xxx.xxx)
Ocena: -17
Ot, polski 21.wiek????. Może do p. Premiera... Może coś poradzi. Podobno jest budzet taki rewelacyjny, kraj sobie tak poradził z kryzysem, to na likwidację barier nie wystarczy... Pewnie spokojnie. Przecież u nas nie ma dyskryminacji...
~Jerzy Patraszewski
2020-09-04 17:59:14
z adresu IP: (116.121.xxx.xxx)
Ocena: 18
Koleje Dolnośląskie Legnica? SKANDAL ZA SKANDALEM. To,że brakuje maszynistów nie znaczy,że Ci którzy jeżdżą będą stosowali przepisy z nieba wzięte? idąc śladem tej interwencji i takiego rozumowania,to powinni wyrzucać też tych z telefonami komórkowymi,których akumulatory częściej wybuchają od tych z wózka,poza tym jest ich sporo w każdym kursie,a nie sporadycznie jak w przypadku hulajnogi,czy wózka inwalidzkiego,bądź roweru? który to numer regulaminu wspomina o wózku i zakazie, a który o rowerze elektrycznym,a wózek inwalidzki to doczepiamy z tyłu za pociągiem???
~Władysław Chołda
2020-09-04 17:57:24
z adresu IP: (118.71.xxx.xxx)
Ocena: 19
Wypowiem sie tzw skrótem myślowym...:) Transport publiczny jest transportem publicznym i ma obowiązki...:) Ten "mądry" maszynista pewnie już by nie rozróżnił roweru od roweru hybrydowego...:) Tydzień temu jechałm KD z JG do Wrocka i conajmniej w jednym wagonie było kilka elektrycznych hlajnog i tam one przeszkadzały, mimo że mniejsze od bicykli i złożone leżały pod siedzeniami...:) Oczywiście rozumię, że Wrocław ma kompleksy WSI!, ale dziennie jest więcej wypadków we Wro niz z pożarem hulajnog w ciągu 10 lat. A tak na marginesie, jak raz w roku kozystam z usług przewoźnika, to teraz w JG po wejściu do pociągu KD, każe maszyniście czekać aż zapoznam się z regulaminem, no to kilka minut....:) Maszynista ma jechać bezpiecznie!!! To co powiedziałem nie znaczy, że zgadzam się z zachowaniem tego pana! Może jednak niech KD zacznie oferować usługi a nie kończyć pracę o 18 - tej....!
~dorzucę...
2020-09-03 15:30:49
z adresu IP: (2.50.xxx.xxx)
Ocena: 16
Koleje Dolnośląskie zawsze traktowały pasażerów z wózkami, rowerami itd. na odwal się, jakby oni nie istnieli. Tak było też za czasów poprzedniego prezesa Rachwalskiego. Linia turystyczna, wokół Park Krajobrazowy Doliny Bobru. Czekasz z rowerem wieczorem na ostatni pociąg powrotny a tu zamiast szynobusu przyjeżdża mały busik na 20 miejsc, gdzie ledwo człowiek się zmieści a co dopiero z rowerem. Oczywiście możesz tylko pocałować klamkę, radź sobie sam, a chamski konduktor jeszcze odpowiada, że jego to nic nie obchodzi. Szynobus na jakiejś linii doznał awarii więc zabierano ten z Lwówka i takie rzeczy zdarzały się nagminnie bez żadnej informacji w rozkładzie. W ten sposób Koleje Dolnośląskie za czasów Rachwalskiego wygasiły frekwencję na tej malowniczej trasie a potem w ogóle zlikwidowały wszystkie pociągi. Koleje Dolnośląskie to najbardziej dziadowska spółka kolejowa w Polsce!!!
~Niepełnosprawna pasażerka
2020-09-03 13:41:49
z adresu IP: (49.165.xxx.xxx)
Ocena: 18
Jestem niepełnosprawną pasażerką i mogę napisać tyle, że pracownicy Kolei Dolnośląskich zwyczajnie nie wywiązują się ze swoich obowiązków zapewnienia pomocy pasażerom podczas wejścia do pociągów. Nie raz miałam sytuację, że poproszony konduktor nie chciał mi pomóc a nawet spotkałam się z niekulturalnymi, agresywnymi reakcjami ze strony konduktorów. Dużo przyjaźniejsza jest ochrona u nas na dworcu w Legnicy, w przypadku której nigdy nie miałam sytuacji, że ktoś by mi odmówił pomocy w dostaniu się na peron, zawsze są życzliwi i przyjaźni. Myślę, że wiele to mówi o przewoźniku, który do tej pory nie przyswoił cywilizowanych zasad obsługi pasażera.
~pracownik KD
2020-09-03 09:44:12
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: -13
Powiem krotko: kazdy przewoznik jest odpowiedzialny za zapewnienie niepelnosprawnemu pasazerowi bezpiecznego wejscia do pociagu i jego opuszczenia czyli odpowiadamy za odcinek 'peron-poklad pociagu'. I my to wszyscy robimy. Ale to w jaki sposob pasazer dostanie sie na peron to na to nie mamy wplywu. Wlascicielem peronow i dworcow jest PKP i oni maja psi obowiazek kazdemu to zapewnic.
~Macedoński
2020-09-01 23:03:53
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: -15
W styt i hańba i kto przyjął taki projekt na modernizację stacji kolejowej . Niekompetentni ludzie paranoja że tacy są na stołkach obłęd
~niepełnosprawna z Piekar
2020-09-01 17:38:47
z adresu IP: (113.197.xxx.xxx)
Ocena: 22
Dlatego pociągi KD (Koleje Dziadowskie) omijam szerokim łukiem. Tak jak piszą niżej - ochrona dworca nie jest od wnoszenia pasażerów do pociągów tylko od pilnowania porządku na dworcu. Jeśli Koleje Dolnośląskie wożą pasażerów i zarabiają na nich, to niech obsługa pociągów łaskawie zakasze rękawy i pomoże pasażerowi wejść do pociągu. A nie znowu próbują wysługiwać się innymi. Czy jak ja prowadzę sklep to też będę rządała od policjanta żeby pomógł wchodzić do niego różnym osobom czy też sama zadbam, żeby każdy klient wygodnie wszedł do mojego sklepu, zrobił zakupy i wyszedł zadowolony? Ale oni w KD wciąż żyją jak w komunie i nawet nie dbają o bezpieczeństwo swoich pasażerów, bo maszyniści jeżdżą naćpani. Taki to przewoźnik.
~wrocuś klocuś
2020-09-01 17:22:21
z adresu IP: (211.236.xxx.xxx)
Ocena: 26
Ta linia kolejowa w ogóle jest niepotrzebna. A dworzec przerobić na noclegowisko dla bezdomnych. Zachęcony komentarzami pojechałem do tego całego Drezna pół roku temu. Niedziela wydawałoby się szczyt turystyczny. Na pokładzie dwoje dziadków z jakiejś przesiadki, ja i kierpoć. Na początek wyjeżdżaliśmy z Wrocławia przez coś w rodzaju wysypiska, trawsko wymieszane ze śmieciami. Chojnów, Pieńsk pozarastane perony, w Pieńsku pies na peronie chciał zagryźć konduktora mały agresywny kundel, chyba nikt tam nie chodzi. Bolesławiec z perspektywy wiaduktu ni rów to ni ściek, jakaś brudna maź płynie, widoki żadne. Wiadukt w Pilchowicach albo linia do Szklarskiej bez porównania ciekawsza. Zgorzelec myślałem że to jakiś slums. Waląca się ruina, miejscowe żule obrzucają butelkami pociąg. Kierpoć nawet nie czekał na rozkładową godzinę odjazdu. Obok poniemieckie szroty pościągane za grosze. Węgliniec wsiadł jakiś burak chyba kolejarz, poszedł się przywitać z kierpociem - jakiś podstarzały grzyb, na mordzie wypisane że pracował na kolei. Wcisnął mu chyba 2 złote, biletu nie dostał bo i po co. Wrocław Nowy Dwór to nie dwór tylko chlew, jakieś dzieci koło przejazdu kolejowego, na peronie jakiś MK o wyglądzie lekko upośledzonego z aparatem biegał raz z jednej raz z drugiej strony. Zebrzydowa dziadki wysiedli (mówili, że na grzyby, ale w lutym?), pod dworcem pełno łebków 15-16 lat z piwskiem, rzucanie k... h..., jakieś wyzwiska w stronę kolejarza i zaczepki dziaków. Jędrzychowice wsiadły 2 osoby z rowerami, kier nawet do nich nie podszedł. Zagadałem ich bo siedziałem na środku szynobusu, mówili że jadą do Goerlitz po coś do picia bo od Zgorzelca darmowo. Goerlitz wysiadam na chwilę, zresztą jako ostatni pasażer (w sumie byłem już tylko ja i dwaj rowerzyści). Robię zdjęcie to jeszcze kierpoć stara fleja, koszula rozchełstana niemyty od tygodnia coś do mnie burczy klnie wyśmiewa. Niemcy stoją na peronie, cóż mogę powiedzieć - wstyd. Dalej juz nie jechałem, odechciało mi się. Poszedłem na miasto zobaczyć co tam fajnego. Za mną na każdym kroku oglądanie się, chyba dawno tu nikogo z plecakiem nie widzieli. Miasto jak miasto, może kiedyś było ładne, teraz dziura zabita dechami. Kto mógł to wyjechał. Z powrotem wróciłem pieszo przez most. Cały Zgorzelec narąbany, po bramach pełno ludzi z piwskiem, na stacji i przy rampie królowało tanie wino. Brzydkie elewacje, odrapane domy, śmieci dokoła, brud. Wychodząc koło dworca ktoś rzucił w moją stronę i rowerzystów butelkę. Pod dworcem pełno rozkładów busów, nawet w niedzielę jeżdżą. Czekali na te autobusy ludzie. Porozmawiałem z miejscowymi mówią że tymi pociągami do Drezna jeżdżą tylko konduktorzy i czasem jakiś Niemiec jak się zgubi. Olałem pociąg mimo że miałem turystyczny i wróciłem PKS przez Jelenią Górę za podobne pieniądze. Osobliwa przygoda ale nikomu bym nie polecił jazdy na to zadupie.
~wieprz ze Świniar
2020-09-01 17:20:18
z adresu IP: (221.162.xxx.xxx)
Ocena: 25
Widać jak różne mają wymagania ludzie w różnych miastach. Z kolei my, wrocławianie, oczekujemy bazaru, gdzie można kupić tanią marchewkę, używane portki i różne klamoty z szabru, a nie dworca. I tak nikogo tu nie stać na bilety na pociąg.
~Paweł Kukurowski
2020-09-01 17:14:49
z adresu IP: (125.199.xxx.xxx)
Ocena: 19
A po co wysiadać w Legnicy? Kto i po co miałby jeździć do takiej dziury? Faktycznie lepiej wysiadać 6 kilometrów dalej, a nawet jeszcze dalej, w Bolesławcu, gdzie dużo mieszkańców Wrocławia jeździ się leczyć w psychiatryku. Cała moja rodzina tam dojeżdża do szpitala i sobie chwali dworzec.
~Legniczanin
2020-09-01 17:10:48
z adresu IP: (153.228.xxx.xxx)
Ocena: 26
Obserwuję chamskie zachowania konduktorów KD w pociągach prawie każdego dnia na trasie Legnica - Wrocław. Za co oni chcą podwyżki? Za nieprofesjonalizm i brak kultury? Dobrze opłaca się wysoko wykwalifikowaną kadrę, a nie prostaków wziętych prosto z ulicy, którzy zupełnie do niczego się nie nadają.
~Natalia Trefler
2020-09-01 17:08:19
z adresu IP: (211.236.xxx.xxx)
Ocena: 20
Dużo negatywnych komentarzy posypało się pod adresem Kolei Dolnośląskich. I słusznie. Dobrze że ten wrocławski trol z Kolei Dolnośląskich nie trafił jeszcze do artykułu, bo już by zrobił szambo z dyskusji.
~Adolf Warski
2020-09-01 17:04:56
z adresu IP: (83.10.xxx.xxx)
Ocena: 25
Od pomagania niepełnosprawnym do wejścia/wyjścia do/z pociągu jest obsługa pociągu. Więc pretensje należy kierować do Kolei Dolnośląskich. Ale oni jeżdżą naćpani, więc pewnie sami mają trudność z wejściem do pociągu.
~Antoni Chołodniak
2020-09-01 16:54:24
z adresu IP: (88.199.xxx.xxx)
Ocena: -32
Należy się ukłon do miasta. Legnica, jest liczącym się miastem i posiada ważne węzły komunikacyjne, z których korzystają osoby z niepełnosprawnościami. Niestety Legnickie władze miasta nic nie robią już od wielu lat w kierunku przystosowania w ogóle całego miasta, węzła PKS i likwidacji barier architektonicznych. Dziękuję.
~Legniczanka
2020-09-01 15:16:11
z adresu IP: (88.156.xxx.xxx)
Ocena: -34
Jak dla mnie ten rzecznik z KD mówi z sensem. Generalnie z nieprzychylnością ze strony Kolei Dolnośląskich w takiej sytuacji nigdy się nie spotkałam. Za to Siemieniec z PKP PLK - dramat. W sumie nie wytłumaczył dlaczego teraz ochroniarze mają nas w nosie. A kiedyś Siemieniec własnie w tym radiu tak obiecywał, że remont zakończy się w lutym 2020. Nie dość, że nie ukończyli, to jeszcze wycofali pomoc ochroniarzy.
~Wózkowiczka z Jawora
2020-09-01 14:54:32
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 33
Oby marketing szeptany zadziałał i oby coraz wiecej niepełnosprawnych omijalo KD szerokim łukiem a pan rzecznik KD jednak poduczył sie i w teorii i w praktyce tematu "co zrobic, aby zdobyć zaufanie przewožnika wobec klienta z niepełnosprawnością", bo narazie to tylko Pani konduktor i jej koledzy lepiej rozumieją nasze- pasażerów na wózkach potrzeby niż biurowy rzecznik Rzecznika wyšlijcie na przeszkolenie bo chyba nie wie za co bierze pieniądze i kto mu płaci z naszych podatków. Zresztą rzecznicy KD i PLK takie same rozumowanie.
~Marta z Bolesławca
2020-09-01 13:00:38
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: -20
Wypowiedź jednego i drugiego rzecznika urąga misji reprezentowanych przez nich przedsiębiorstw. Ani jeden, ani drugi nie mają pojęcia o tym jak może czuć się pasażer, któremu z względu na niepełnosprawność odmawia się skorzystania z publicznych usług. Ponieważ korzystałam z przejazdów KD i ochrony udzielającej(jeszcze)pomocy, nikomu nie życzę tego co Ci pracownicy mówią znosząc delikwenta na wózku. Pani, która się wypowiada WIELKI SZACUNEK tak samo dla wszystkich pracowników drużyn konduktorskich KD, którzy wspierają, a rzeczywiście nie muszą. Obu rzecznikom, niestety życzę aby nadarzyła się okazja mieć w rodzinie osobę niepełnosprawną, czy to osobiście, czy rodzic, czy daj losie dziecko( INACZEJ BEDĄ ROZMAWIAĆ wiedząc co to znaczy ŻEBRAĆ POMOCY, czy środków na leczenie). I na koniec ZDROWY NIGDY CHOREGO NIE ZROZUMIE. Brawo Koleje Dolnośląskie za każdy przejaw wyrozumiałości, empatii i szacunku wobec nas niepełnosprawnych na wózkach korzystających z przejazdów Waszymi-Naszymi Pociągami.
~loper
2020-09-01 09:11:16
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: -24
Nową jakością w programowaniu i wdrażaniu Europejskich Funduszy Strukturalnych i Inwestycyjnych w latach 2014-2020 jest poważna refleksja nad zasadą równości szans i niedyskryminacji, w tym dostępności dla osób z niepełnosprawnościami. Zarówno kluczowe dokumenty na poziomie Unii Europejskiej, jak i operacjonalizujące je wytyczne horyzontalne starają się wprowadzać do głównego nurtu polityki spójności mechanizmy wywodzące się z Konwencji Organizacji Narodów Zjednoczonych o prawach osób niepełnosprawnych. Przed tymi osobami, czyli kilkoma milionami obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, otwiera się niezwykle ważna możliwość skoku cywilizacyjnego oraz życia o znacznie lepszych parametrach ekonomicznych, dużo bardziej niezależnego i szczęśliwego. To także szansa na spójny rozwój społeczno-gospodarczy całego kraju. Przed instytucjami systemu wdrażania i beneficjentami funduszy europejskich stają natomiast duże wyzwania: Jak realizować skomplikowane formalnie i różnorodne tematycznie interwencje, by tej szansy nie zmarnować? Jak w praktyce wdrażać zasadę równości szans i niedyskryminacji oraz dostępności dla osób z niepełnosprawnościami na wszystkich etapach realizacji programów, począwszy od projektowania, poprzez wdrażanie, kontrolę, monitorowanie, aż po ich ewaluację? Jak w kontekście realizacji projektów miękkich i infrastrukturalnych rozumieć pojęcia, takie jak włączanie osób z niepełnosprawnościami, uniwersalne projektowanie, racjonalne usprawnienia?
~loper
2020-09-01 09:07:00
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: -25
Władze Legnicy nie wypełniają zapisów ratyfikowanej przez Polskę Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych podjęta przez Ministerstwo Rozwoju w 2013 r. inicjatywa wypracowania systemowego spojrzenia na zasadę równości szans i niedyskryminacji, w tym dostępności dla osób z niepełnosprawnościami, ma urzeczywistnić w ramach funduszy europejskich 2014-2020 zapisy ratyfikowanej przez Polskę Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych. Chcemy, aby dostępność środków europejskich była szansą na postęp dla wszystkich obywateli, w tym tych z niepełnosprawnościami i o różnych potrzebach funkcjonalnych.
~Natalia
2020-09-01 08:58:21
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: -22
To jest przykre...muszą cos z tym zrobić.. co za inteligent twierdzi,żeby wysiadali 6 km dalej .. Nasz legnicki dworzec w ogóle nie jest przystosowany dla niepełnosprawnych.. kobieta z wózkiem dziecięcym tak samo jak ktoś jej nie pomoże to za Chiny nie poradzi sobie z tymi schodami.. zacofanie
~Ad223
2020-09-01 08:43:41
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 16
Niemcy nie uznawali osób niepełnosprawnych . A dworzec nam Niemcy wybudowali
~maja
2020-09-01 08:07:25
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: -18
Zastąpienie pejoratywnego "inwalidzi", na "osoby z niepełnosprawnością" byłoby też okazaniem większego szacunku takim osobom...
~Sam
2020-09-01 00:01:22
z adresu IP: (95.40.xxx.xxx)
Ocena: 15
Jak CWK ( CENTRUM WSPARCIA KLIENTA ) nie zgłosi asysty "ON" na wózku dla ochrony dworca to skąd mają oni wiedzieć o tym . Przypominam , że tam jest 24 stopnie schodowe do pokonania już nie raz londowali tam na tyłkach wnosząc lub znosząc wózki .
~Sam
2020-08-31 22:14:05
z adresu IP: (95.40.xxx.xxx)
Ocena: 16
A co ma zrobić pracownik z ochrony jak jest na służbie mieszanej lub jak jest sam na zmianie po 23:00 i odpowiada za ewentualne załączenie się centrali P.POŻ . Sam kiedyś robiłem na ochronie dworca to coś wiem o tym . A co do zmiany całej załogi ochrony to jest kłamstwo jeśli chodzi o pkp Legnica zmieniło się może tylko 2 lub 3 osoby reszta jest już od 4 lat tasama
~Dada
2020-08-31 21:21:20
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: -14
Bo to polityka PiSu jak są hitlerowców ...nie ma niepełnosprawnych
~Annaka
2020-08-31 21:11:13
z adresu IP: (37.190.xxx.xxx)
Ocena: -26
To już nie jest wstyd tylko hańba!! Rozumiem że wszyscy o tym poniżajacym fakcie wiedzą i nie ma nikogo komu fakt że niepełnosprawni są dodatkowo upokarzani i mobingowani nie przeszkadza a dodatkowo kolej za niewywiązanie się z obowiązków pobiera pieniądze!!!! Kuriozalna sytuacja i niemyślacy niezaradni umysłowi inwalidzi którzy nic nie robią i szyderczo proponują osobie na wózku inwalidzkim wysiaść z pociągu 6 kilometrów wcześniej!!! To obłudne wyśmiewanie się z osób już i tak doświadczonych przez los! Obrzydliwe zachowanie!!!
~123
2020-08-31 20:25:04
z adresu IP: (95.40.xxx.xxx)
Ocena: 12
A co do drużyny konduktorskiej to sam byłem świadkiem jak powstawali sobie w kółku wzajemnej adoracji a pani z ochrony SAMA wyciągała pana na wózku z pociągu , który na oko warzył ponad 100 kg ! ! ! ! . Więc jak konduktorzy pomagają osobom niepełnosprawnym ?
~Ochrona
2020-08-31 20:13:31
z adresu IP: (95.40.xxx.xxx)
Ocena: 18
A co ochrona dworca jest zatrudniona jako tragarze czy do ochrony ? . Jak dany inwalida spadnie z wózka w trakcie znoszenia to kto będzie płacił odszkodowanie i dozywotnią rentę ?
~kate
2020-08-31 20:07:25
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: -26
Ale chaos w artykule. Wątek jeżdżenia na tyłkach w "co drugim zdaniu". Mało konkretnie, ale może jestem przewrażliwiony dzisiaj. Co do wypowiedzi rzecznika PLK - no a co miał powiedzieć. Motyw tego, że windy będą po modernizacji jest znany od lat (tylu ilu ogłaszane były przetargi na remont hali). Bardziej bym się skupił na firmie od ochrony obiektu, czy zapewnieniu kogoś, kto będzie pomagać. Pasażer o potrzebie pomocy przy wsiadaniu i wysiadaniu musi powiadomić przewoźnika dość sporo przed odjazdem (bodaj doba?). To wystarczy, by coś z tym tematem zrobić. p.s. walka o windy od lat - już widzę jaka by była afera, jakby zamontowano na szybko jakieś rampy, po czym teraz poszłyby w śmietnik przy remoncie...
~Krystyna
2020-08-31 19:33:52
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: -15
Czegoś ja tu nie rozumiem ,jaki jest problem z windami na dworcu Legnickim .Niech mi ktoś odpowie jakim cudem zrobione zostały windy we Wrocławiu na dworcu . Przecież dworzec wrocławski jest też zabytkowy . Dało się ?
~////
2020-08-31 18:09:46
z adresu IP: (77.254.xxx.xxx)
Ocena: -13
LUDZIE CZEGO WY CHCECIE , PRZECIEŻ PKP TO PAŃSTWO W PAŃSTWIE . ROZUM WIĘKSZOŚCI LUDKÓW TAM PRACUJĄCYM STOI NA LATACH 50-TYCH , NAWET CI MŁODZI CO ZACZYNAJĄ ROBOTĘ W TEJ FIRMIE , KRACZĄ TAK JAK STARZY ROBOLE ŻEBY TYLKO NIE ODSTAWAĆ OD RESZTY . TAKA JEST PAŃSTWOWA FIRMA Z MASĄ PREZESÓW , Z NADANIA POLITYCZNEGO CO DAJE POWSZECHNY TUMIWISIZM .
~sertol
2020-08-31 17:12:10
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 18
Przecież Legnica nie jest w UNII , to jeszcze Mała Moskwa
~ewa
2020-08-31 16:42:13
z adresu IP: (95.41.xxx.xxx)
Ocena: -14
To prawda nie raz widziałam jak osoby na wózku własnie tak schodzą z peronu. Sama mam problem ponieważ mój syn jest niepełnosprawny,żeby wejść z ciężką walizką po tych schodach czasami jest wyzwaniem.
~Marek
2020-08-31 16:27:19
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: -20
No a te kilka kilometrów to juz i tak na czterech? Za to rozwiazanie, powinien zrezygnować z funkcji taki rzecznik.
~Ewcia
2020-08-31 16:12:36
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: -14
Co za .....tempy ten rzecznik PLK!A z Jezierzan czym? ! Z buta! A jak ostatnim z Wrocławia się wraca, to czym dojechać? Ja ten rzeczniczek nie znajdzie się na wózku, to i tak nie zrozumie.
~Aneta
2020-08-31 15:32:33
z adresu IP: (31.11.xxx.xxx)
Ocena: -14
Co za bezduszny człowiek! Kazać niepełnosprawnemu wysiadać 6 km wcześniej! A do roboty to XXI wiek Każdy z ludzi powinien być szanowany, a to co w Legnicy to granda i nic więcej! Wstyd
~Wojtek
2020-08-31 15:15:03
z adresu IP: (91.222.xxx.xxx)
Ocena: -9
Pośrednio wina spoczywa po stronie... Konserwatora Zabytków. Nie wyraził zgody na modernizację dworca przy okazji remontu linii kolejowej kilka lat temu. Jednym z kwestonowanych punktów było podniesienie peronów co by ułatwiło wsiadanie i wysiadanie wszystkim. Ale.... nie historyczne.
Reklama