Legnica: Kierowca MPK zwolniony za jazdę po narkotykach. Spółka zapowiada kontrole

Karolina Bieniek, GN | Utworzono: 2020-09-24 12:50 | Zmodyfikowano: 2020-09-24 12:51
A|A|A

fot. MPK Legnica

Prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Legnicy Zdzisław Bakinowski ze zwolnieniem kierowcy nie zamierzał czekać:

- Nie czekaliśmy na oficjalne potwierdzenie obecności narkotyków w jego organizmie tylko podjęliśmy wcześniej procedury związane z usunięciem go z firmy, tak żeby była to także przestroga dla innych kierowców, którzy mieliby pokusy zażywania podobnych substancji - mówi Bakinowski.

Przestrogą dla kierowców miejskiej spółki mają być także zapowiedziane przez prezesa wyrywkowe kontrole przy użyciu zakupionych narkotestów:

- Zakupiliśmy narkotesty są to dokładnie takie same narkotesty jakich używa legnicka policja. Wszyscy dyspozytorzy zostali przeszkoleni co do obsługi jak i samych objawów pojawiających się po zażyciu tych substancji odurzających. Oczywiście robimy wyrywkowe kontrole na obecność alkoholu w organizmie - dodaje prezes MPK.

W ten sposób spółka chce wyeliminować możliwość powtarzania się podobnych incydentów. 38-letniemu kierowcy za jazdę pod wpływem narkotyków grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~naret
2020-09-24 15:31:48
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 0
Ślady po narkotykach długo utrzymują się we krwi. Samochodem nie pojedziesz nawet przez dwa tygodnie. Czyli należy wykonywać testy co 2 tygodnie dla wszystkich kierowców MPK , bo życie ludzkie nie ma wartości. Podobnie sprawa w firmach transportu ciężkiego.
Reklama