Brudne ubrania to nie pomoc. Organizatorzy zbiórek apelują do darczyńców

Justyna Kościelna, WK | Utworzono: 2020-11-18 07:09 | Zmodyfikowano: 2020-11-18 07:11
A|A|A

fot. Patrycja Dzwonkowska

- Nie raz łapałam się za głowę widząc, co darczyńcy - moi dalsi lub bliżsi znajomi - chcą ofiarować - przyznaje wrocławianka Monika Wiater, która sześć razy kompletowała Szlachetną Paczkę dla potrzebującej rodziny:

Dlatego organizatorzy zbiórek apelują, by udział w akcji charytatywnej oparty był na szczerych intencjach, a nie powodowany był jedynie chęcią pozbycia się zalegających od lat, niepotrzebnych czy zepsutych rzeczy. Z najnowszych badań, prowadzonych w 2020 roku przez agencję badawczą Kantar, wynika, że 51 proc. Polaków w ciągu ostatnich 12 miesięcy wsparło organizację społeczną. To o 3 proc. mniej niż dekadę temu.

POSŁUCHAJ CAŁEGO MATERIAŁU:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Fro
2020-12-08 08:35:44
z adresu IP: (37.128.xxx.xxx)
Ocena: 0
Przecież te ubrania nie trafiają tak naprawdę wprost do potrzebujących. Zabierają je firmy, które lepsze sztuki sprzedają do second handów a reszta idzie na przemiał. Dla potrzebujących idzie jakiś % z ich zysków. Więc jeśli ktoś wrzuca tam np uroczy sweterek z którego dzieciak wyrósł z myślą ze jakieś biedne dziecko będzie sobie w nim uradowane chodzić to niestety ale tak to nie działa.
~Do prania cwaniacy!
2020-11-18 11:40:38
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 1
A wyprac nie laska? A ludzie w ciucholandach po zakupach tez piora. Poza tym bezdomni i tak ubrania wyrzucaja po 1-2 tyg i ida po nowe. Znacie kogokolwiek kto wyrzuci ubranie po tygodniu uzytkowania? Dlaczego nie pierzecie ubran bezdomnym - tak jak to sie dzieje w calym swiecie?
Reklama