Łodzianki górą. Porażka wrocławskich siatkarek w Orbicie

PP/inf. prasowa | Utworzono: 2020-11-18 21:50
A|A|A

fot. volleywroclaw.pl

Na początku spotkania łodzianki zdobyły trzy punkty przewagi (4:1). Miejscowe po chwilowej niemocy, zaczęły lepiej grać na siatce i szybko doprowadziły do remisu 8:8. Przez chwilę trwała walka punkt za punkt (13:13), po czym przyjezdne zaczęły odskakiwać rywalkom 17:13. Podopieczne Wojciecha Kurczyńskiego ponownie musiały gonić wynik i udało im się wyrównać przy stanie 21:21. Po chwili, po udanych akcjach Natalii Murek i Karoliny Fedorek, wrocławianki prowadziły w secie 24:21, ostatecznie wygrywając go 25:23.

W drugiej odsłonie zawodniczki Volley prowadziły 4:3, a potem 6:3 i 13:8. Łodzianki zaczęły odrabiać straty, głównie po błędach rywalek w połowie partii doprowadziły do remisu 15:15, a po kolejnych akcjach były już na prowadzeniu 18:16. W łódzkiej drużynie bardzo dobrze spisywała się Katarzyna Zaroślińska-Król, punkty dokładała Aleksandra Wójcik i to głównie dzięki nim przewaga przyjezdnych pod koniec seta zwiększyła się do czterech punktów 23:19. Partię wygrały łodzianki 25:20.

W kolejnym secie ŁKS poszedł za ciosem i rozpoczął od wysokiego prowadzenia 6:1. Nie pomogła przerwa, o którą dla swoich podopiecznych poprosił trener Wojciech Kurczyński. Po powrocie na boisko łodzianki dalej zdobywały punkty (8:1). Wrocławianki miały spory kłopot przede wszystkim z przyjęciem zagrywki. Pojedyncze akcje Pauli Słoneckiej czy Natalii Murek nie zniwelowały strat. Łodzianki z kolei grały swobodnie, nie popełniały błędów i cały czas utrzymywały wysoką przewagę (20:12). Seta zakończyły zdecydowaną wygraną 25:16.

Czwarta partia zaczęła się od prowadzenia wrocławianek 3:1. Jednak podopieczne Giuseppe Cuccariniego szybko odzyskały kontrolę nad meczem i po chwili miały już cztery oczka przewagi (10:6). W połowie seta różnica na ich korzyść wynosiła już sześć punktów (17:11). Tej przewagi łodzianki już nie oddały. Wrocławianki nadal grały chaotycznie, słabo spisując się w przyjęciu oraz w obronie. Set zakończył się kolejnym pewnym zwycięstwem ŁKS 25:14.

Volley Wrocław – ŁKS Łódź 1:3 (25:23, 20:25, 16:25, 14:25)

Volley Wrocław: Natalia Murek, Karolina Fedorek, Izabella Rapacz, Anna Bączyńska, Kamila Witkowska, Adrianna Szady – Agnieszka Adamek (libero) – Weronika Wołodko, Małgorzata Jasek, Paula Słonecka, Aleksandra Gancarz.

ŁKS Łódź: Katarina Lazovic, Katarzyna Zaroślińska-Król, Aleksandra Wójcik, Klaudia Alagierska, Nadja Ninkovic, Britt Bongaerts – Krystyna Strasz (libero) – Aleksandra Pasznik, Anna Kałandadze, Agata Wawrzyńczyk, Natalia Dróżdż.

MVP meczu: Krystyna Strasz (ŁKS).

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama