Łodzianki za mocne. Volley wciąż bez przełamania

Po dwóch przegranych pierwszych partiach, w trzeciej Volley wlał trochę nadziei w serca swoich kibiców wygrywając 25:20. W czwartym secie po niezłym początku wrocławianki przegrywały już 10:15 i 15:20. Podopieczne Wojciecha Kurczyńskiego zdołały jednak doprowadzić do wyniku 23:23. W dwóch kolejnych akcjach pomyliła się jednak Diana Frankewycz i to ŁKS zainkasował komplet punktów.
Przyjmująca Volley Joanna Garncarz żałowała, że jej zespół nie poszedł za ciosem po wygranym trzecim secie:
Do czwartej - decydującej jak się potem okazało - partii odniósł się także szkoleniowiec wrocławskiej drużyny, Wojciech Kurczyński:
Najlepszą zawodniczką spotkania została przyjmująca łódzkiego zespołu Daria Szczyrba, która zdobyła 16 pkt i zaliczyła 4 asy serwisowe.
Była to dziewiąta porażka wrocławianek, które z jednym zwycięstwem na koncie zajmują przedostatnie miejsce w tabeli.
#VolleyWrocław – ŁKS Commercecon Łódź 1:3 (18:25, 21:25, 25:20, 23:25)
Volley: Natalia Dróżdż, Martyna Łazowska, Diana Frankewycz, Emilia Kaczmarzyk, Barbara Dapic, Aimee Lemire – Alika Lutsenko (libero) – Martyna Grysak, Joanna Garncarz, Sara Wąsiakowska.
ŁKS: Anna Obiała, Wiktoria Kowalczyk, Mariana Brambilla, Sonia Stefanik, Daniela Nunes Cechetto, Daria Szczyrba – Anna Pawłowska (libero) – Regiane Bidias, Anastazja Hryszczuk, Angelika Gajer, Katarzyna Nowak, Thana Fayad.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
