Dary od wrocławian dla rodaków na wschodzie już w drodze

Joanna Jaros, PP | Utworzono: 2020-12-04 16:15 | Zmodyfikowano: 2020-12-04 16:15
Dary od wrocławian dla rodaków na wschodzie już w drodze - fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe

Mieszkańcy jak zwykle byli hojni i udało się zebrać całą ciężarówkę darów. - Mimo zmian na Ukrainie, pomoc ciągle jeszcze jest potrzebna - mówi Justyna Staszak z Fundacji Dortmundzko-Wrocławsko-Lwowskiej, która akcję organizuje:

Akcja zbierania darów już się zakończyła, ale mieszkańców Lwowa można wspomóc jeszcze do 15 grudnia. Fundacja uruchomiła specjalny numer konta, na który można przekazać datek.


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~jestem zza Buga2020-12-04 18:26:29 z adresu IP: (31.11.xxx.xxx)
I ja dałem mój skromny datek. Moi rodzice i dziadkowie wyjechali ze Lwowa ostatnim transportem. W okrytym wagonie bo już innych nie było. Mama odmroziła pierś, a ja ucho. Ale to była niewielka cena za czekanie do ostatniej chwili, bo Polski Rząd w Londynie miał załatwić, że Lwów będzie Polski. Dużo więcej za swoją wiarę zapłacili ci co zostali. A była to duża polska kamienica. Pierwsze piętro wyczyścili z rodzin polskich urzędników, wojskowych, policjantów sowieci zaraz po wkroczeniu. A na pozostałych pozostali Polacy. Kiedy po latach pod pozorem współpracy Tata pojechal do Lwowa nie znalazł ani grobów przodków, ani nikogo z naszej kamienicy. Mieszkali tam sami obcy. Dowiedział się od nich że Polacy zostali wysiedleni na wschód zaraz po wojnie.