Pięć setów #VolleyWrocław na koniec roku!

WK, inf. prasowa | Utworzono: 2020-12-22 00:40

Mecz lepiej rozpoczęły przyjezdne, które prowadziły nawet 1:6. Jednak dobrze spisywała się Kamila Witkowska, która najpierw postawiła punktowy blok, a następnie sprytnie kiwała. To podziałało na wrocławianki motywująco. Dobra postawa na zagrywce Fedorek pozwoliła wyjść #VolleyWrocław na prowadzenie 16:15. W końcówce toczyła się niezwykle zacięta walka, ostatecznie wrocławianki wygrały 25:23.

W drugim secie siatkarki z Radomia skrupulatnie budowały przewagę. Gospodyniom nie wolno jednak odmówić walki. Przy stanie 5:8 dwa punkty z rzędu zdobyła Anna Bączyńska, dzięki atakom po dalekim skosie. Wtedy przeciwniczki odskoczyły na kilka punktów. Przewagi nie oddały do końca, zwyciężając 25:17.

W trzecim secie pierwsze akcje toczyły się punkt za punkt. Asa serwisowego postała Karolina Fedorek, a za ciosem poszła cała drużyna. Siatkarki #VolleyWrocław prowadziły 13 do 8. Po ataku Anny Bączyńskiej było już 16:10. W końcówce aktywna i skuteczna w ataku była Natalia Murek. Radomianki nie chciały oddać tego seta, ale gospodynie były czujne na parkiecie i wygrały 25:19.

W czwartej partii po drugiej stronie siatki skuteczna była Julia Twardowska. Na dodatek wrocławianki złapały przestój, który przełamała dopiero Marta Wellna (3:9). Mimo tego siatkarki z Radomia narzuciły swój rytm gry, kończąc tę część na swoja korzyść 16:25.

O wyniku musiał zadecydować tie-break, a otworzyła go dobra seria Natalii Murek na zagrywce (4:1). Po stronie gości atak ciągnęła Bruna Honorio Marques. Przed zmianą stron radomianki prowadziły 8:5. Dwukrotnie blokiem została zatrzymana Johnson, a Anna Bączyńska popisała się asem serwisowym. W końcówce świetnie spisywał się blok przyjezdnych, co ostatecznie przechyliło szalę zwycięstwa na korzyść radomianek.

#VolleyWrocław - Radomka Radom 2:3 (25:23, 17:25, 25:19, 16:25, 11:15)


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.